Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
596 postów 6975 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

...ki buc w Ministerstwie Finansów?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lecz nie poradzisz nic miły mój

 

        Z tego, że potrafię ciepło pisać o młodych ministrach nie muszę się tłumaczyć. Jeśli ktoś chciałby dowodów to proszę zerknąć tu: OFE - nasz Jewro-Majdan. Każdy, kto broni polskiego grosza i utrudnia jego transfer do jewrolandu zasługuje na wsparcie. Nie dziwcie się zatem, że zainteresowałem się naszym nowym pampersem na ministerialnym stolcu. Rzadko - zapewne - będziecie państwo oglądać tego strażnika polskich finansów, bo chyba zespół d/s wizerunku nie pozwoli sobie na ponowną medialną wtopę, jak to było przy sposobności przejmowania ustawy budżetowej.

        Chyba dla nikogo nie jest tajemnica, że kadrowy dysponujący tym etatem siedzi gdzieś w londyńskim City. Tu nie można sobie pozwolić na przypadek. Minister jeszcze niewiele zepsuł, prawdopodobnie ciągle przebywa na lekcjach u pewnego Vincenta, ale już widać, że idzie młode. Tak więc cieszmy się, stare pryki pójdą do geriatryka a młodzież wkrótce nieba nam przychyli. Minister zaczyna się obstawiać ludźmi młodymi i nie upapranymi w żadne układy. Ostatnio zatrudnił w swoim gabinecie politycznym niejakiego Jana Langa urodzonego w 1992 roku, studenta na Wydziale Nauk Ekonomicznych na Uniwersytecie Warszawskim. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie było to zatrudnienie w komitecie politycznym ministerstwa. Czymże zasłużył sobie ów 21-letni Jan na takie uhonorowanie. Otóż napisał pracę licencjacką, która się ministrowi spodobała, a na którą zwróciła uwagę zatrudniona na tymże uniwersytecie - hasbara.

        Nie jest tajemnicą, że „do kibuca trza buca” jak mówił mój sąsiad „Jan z Pola”. Jednak tam, gdzie o kasę chodzi ważniejsze jest pytanie brzmiące miej więcej w ten sposób: „a czy Pan/Pani ma skrupuły?”. Ów Jan z rodu Langów rozmowę kwalifikacyjną – widać – przeszedł pomyślnie.

 

W blogosferze jest sporo takich ekonomicznych geniuszy więc macie szansę. Polska to piękna kraj.

 

        Zatem, gdy będziemy puszczali wody rzek Alfejos i Penejos na tę stajnię Augiasza, ręka nie może Ci zadrżeć. Musisz o pewnych rzeczach wiedzieć i tę wiedzę podam w formie FAQ (ang. Frequently Asked Questions), które zebrałem po serii ostatnich notek na rzecz zwiększenia ilości Polski w Polsce:

- Podaż pieniądza i czynniki jego kreacji

- Architektura finansowa a cywilizacja polska

- Zgon celu inflacyjnego, rynki szykują nowego króla monetarnego

- O pożytkach postu dla szabas gojów

jednak bez mojej ulubionej tabelki się nie obejdzie.

Dla przypomnienia:

 

  • cyfry w kolorze zielonym w kolumnie „F” to interes rentierów. W sensie cywilizacyjnym są to tzw. „szabas goje”, gotowi zadowolić się ochłapem z banksterskiego stołu za wierną im służbę. Jest tego około 26 mld zł. Deflacja mogłaby im te dochody podwoić.

  • cyfry w kolorze czerwonym w kolumnie „F” to interes banksterów. Tu mamy do czynienia z cywilizacją koczowniczą. Jest tego około 105 mld zł i tę kwotę będziemy nazywali „garbem odsetkowym” nałożonym na nasze społeczeństwo.

  • wiersz 25 (saldo pozostałych pozycji netto) to monetarna alchemia. Przekręt finansowy tysiąclecia: pieniądze wyczarowane na pstryknięcie palca.

 

Zatem do rzeczy.

 

Pytanie:

Dlaczego jest taka duża różnica pomiędzy stopą procentową depozytów 3,5%(F3a) a stopą procentową kredytów 14% (F3). Czy ta różnica nie mogłaby być mniejsza?

Odpowiedź:

        Podane stopy procentowe, obrazują z dużym niedoszacowaniem stan obecny. W przeszłości było zdecydowanie gorzej. Pewien wycinek historii przedstawia poniższa tabela. Otóż w miłościwie nam panującej architekturze finansowej, równowagę towarowo-pieniężną (reżim monetarny) zapewnia wysoka stopa oprocentowania kredytów. Taka, że tylko ludzie i przedsiębiorcy o wyjątkowo wysokiej zdolności kredytowej mogą sobie na niego pozwolić. Oprocentowanie kredytów jest wymuszane na bankach komercyjnych i musi podążań za czterokrotną stopą lombardową. Paradoksalnie, nie zależy to od zachłanności banków, które są do tego procederu zmuszane operacjami dostrajającymi Rady Polityki Pieniężnej. Oczywiście wszystko jest robione „dla naszego dobra”, aby osiągnąć cel inflacyjny, czyli małą inflacje. Tak więc „dla naszego dobra” braliśmy kredyty opodatkowane na 54%, aby inflacja nie przekroczyła 3%.

 

Okres

Stopa lombardowa

Stopa depozytowa

Oprocentowanie kredytów

2002-01-31

13,50

6,50

54

2002-04-26

12,50

6,50

50

2002-05-30

12,00

6,00

48

2002-06-27

11,50

5,50

46

2002-08-29

10,50

5,50

42

2002-09-26

10,00

5,00

40

2002-10-24

9,00

5,00

36

2002-11-28

8,75

4,75

35

Źródło: http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/dzienne/stopy_archiwum.htm

 

       Warto jeszcze zauważyć, że banki pożyczają zdecydowanie więcej pieniędzy niż mają depozytów. Nie ma takiej opcji, że jeśli ktoś ma zdolność kredytową to nie otrzyma pożyczki, bo akurat w kasie banku brakuje. Taki ktoś, to żyła złota, która sama zgłosiła się do banku. Jeśli jeszcze jest to skarb państwa, to szczęście jest pełne. Bankster uważa, że może stworzyć zapis na koncie o długu na koncie pożyczkobiorcy, udzielić pożyczki, a przy pieniądzu elektronicznym nikt nie zorientuje się w ewidentnym oszustwie. Pożyczkobiorca spłaci dług i pieniądze te na trwałe dalej pozostają w systemie bankowym. Jest to tzw emisja pieniądza na poczet długu.

Pytanie:

Z danych NBP widać, że ten sposób kontrolowania ilości pieniądza na rynku obarcza nas sumą około 100 mld zł rocznie z tytułu odsetek. To bardzo duże obciążenie dla społeczeństwa przekraczające PiT i CiT razem wzięte. Czy tak być musi?

Odpowiedź:

Trzeba sobie zdać sprawę, że w utrzymaniu obecnego stanu rzeczy zainteresowanych jest wiele sił. Należą do nich:

  • Polscy rentierzy. Ich postulaty idą nawet dalej. Tak jak to głosi sekta Korwina Mikke, domagają się oni zakazu jakiejkolwiek emisji pieniądza. Liczą na dodatkowy zysk w postaci deflacji (spadku cen) dodawany do już otrzymywanych odsetek. Jest to silne lobby szacowane na około 20% ludności.

  • Żydowscy banksterzy. Tu gra idzie o wyjątkowo wysoką stawkę. Dotychczasowy system kotwiczenia waluty dostarcza bowiem systemowi bankowemu około 100 mld zł z tytułu odsetek rocznie i około 40 mld wykreowanych (wyemitowanych) nowych pieniędzy. Celka „E4”. Rzecz w tym, że my prawie nie mamy polskich banków i wypływa od nas potężny transfer środków do banków macierzystych, które mają swoje ekspozytury w Polce.

Tak więc za utrzymaniem dotychczasowego systemu połączyły się potężne bandyckie międzynarodowe siły, z którymi współpracują rodzimi zaprzańcy.

 

Pytanie.

       Pomimo potwornego kosztu gospodarka jeszcze w tym roku „wyszarpnęła” z systemu bankowego dodatkowe 41 mld zł (celka E4). Musiała być do tego jakoś wyjątkowo zmotywowana. Proszę powiedzieć dlaczego.

Odpowiedz.

       Polska gospodarka jest kompletnie pozbawiona kapitału i to za sprawą wysokich stóp procentowych. Banki kreują pieniądze na pożyczki, ale nie kreują na odsetki. Ten banksterski „odkurzacz” wysysa wszystko. Przedsiębiorcy w pierwszej kolejności ratują się głodowymi płacami dla swych pracowników a w drugiej kolejności przez wzajemne zadłużanie się. Zaległości płatnicze są u nas ogromne. Tak więc w sytuacji groźby egzekucji komorniczych przedsiębiorcy decydują się nawet na ten „żydowski procent”. Tych kredytów wziętych w akcie rozpaczy jest stale ponad 270 mld zł.(celka C7). To taki ostatni wysiłek przed bankructwem. Później już tylko syndyk masy upadłościowej. W ten sposób załatwiono polski przemysł.

 

Pytanie:

       Przecież tu chodzi tylko o wyznaczenie określonej ilości pieniądza przekazanego do gospodarki, aby szybciej regulować należności. Czy dałoby się tego zrobić taniej?

Odpowiedź.

       Jak wykazują doświadczenia gospodarek europejskich obniżki stóp procentowych na niewiele się przydają. Stopy procentowe EBC są na poziomie prawie zerowym. Gospodarki zagłodzone kompletnie nie wykazują zainteresowania jakimikolwiek nowymi kredytami. Gospodarka popada w apatię. Konieczne są rozwiązania radykalne.

 

Pytanie

       Rozwiązania radykalne, to znaczy jakie?

Odpowiedź.

       Należy skończyć ze wszelkimi odmianami strategii kotwiczenia waluty, w których system bankowy przywłaszcza sobie rezultaty wzrostu gospodarczego. Rozwiązaniem jest „strategia kotwiczenia waluty na parytecie gospodarczym i celu inflacyjnym”.

 

Pytanie:

       Jakie są główne założenia tej nowej strategii

Odpowiedź.

       Pieniądz na podobieństwo krwi w organizmie człowieka powinien być samoczynnie w tej gospodarce wytwarzany i to w takiej ilości, aby optymalnie zabezpieczać procesy wymiany przy możliwie stałych cenach. Nie powinno być żadnej potrzeby o zwracanie się o dodatkowe pule pieniędzy do banków. Tak więc wszystkie dotychczasowe strategie kotwiczenia waluty powinno się zastąpić nowa strategią bazująca na parytecie gospodarczym i celu inflacyjnym. Zatem system regulujący dopływ środków płatniczych do gospodarki powinien mieć cechy – znanego w teorii regulacji - systemu nadążnego. Ilość pieniędzy nadąża za wzrostem gospodarczym. Nauka i praktyka gospodarcza wie, jak takie systemy budować. Rada Polityki Pieniężnej ze swoimi operacjami dostrajającymi i NBP ze swoimi operacjami aprecjacyjnymi powinni działać jak regulator, który obserwuje dynamikę PKB i inflację i stabilizuje inflację na uświęconym przez ekonomistów poziomie 2%.

 

Pytanie:

       Jak zbudować taki regulator?

Odpowiedź.

       Należy skorzystać z ilościowej teorii pieniądza. Poszerzając trochę formułę Locke'a-Ricardo wzór na dodatkową ilość pieniądza w gospodarce powinien uwzględnić zarówno skutki niedoboru pieniądza na skutek inflacji jak i wzrostu PKB. W najprostszej postaci wyglądałby następująco:

 

Delta M = PKB * stopa inflacji + delta PKB / wskaźnik krążenia

 

Gdzie:

     Delta M – przyrost pieniądza w określonym czasie np. kwartału

     PKB – wartość PKB, może być stała dla całego roku.

     Stopa inflacji – pomierzona stopa inflacji w określonym okresie.

     Delta PKB – wzrost/spadek PKB w określonym okresie.

     Wskaźnik krążenia – przyjęty z danych wieloletnich wskaźnik krążenia środków płatniczych w gospodarce. Ponieważ jest wartością wtórną w stosunku do stopy inflacji, jego precyzja nie ma większego znaczenia. Bezpiecznie można przyjąć go na poziomie 3.

       Powracając do mojej młodości i Krassowskiego Pospiełowa „Osnowy awtomatiki i tiechniczeskoj kibiernietiki”, powiedziałbym, że należy określić funkcję przejścia (transmitancję) regulowanego obiektu, i takie dobranie parametrów członu wzmacniającego, różniczkującego i całkującego regulatora, aby po wytrąceniu układu ze stanu równowagi deltą Diraca lub jedynką Hevisaida, układ powrócił do równowagi ruchem aperiodyczno – krytycznym. Wspominam o tym, gdyż nie wierzę, aby nie istniały cybernetyczne modele opisujące ten problem oraz jego rozwiązanie. To nie jest robota dla idiotów, choćby z kibuca!!!

 

Pytanie:

Komu powinny być przekazane kwoty wyliczone według tego wzoru?

 Odpowiedź ogólna to: kwoty te powinny być rozproszone przez budżet w gospodarce. Pomysłów może być wiele. Ja oczywiście mam swego faworyta. Są nimi przedsiębiorstwa zorganizowane w formę spółek właścicielski-pracowniczych. Przedstawiam moje argumenty:

  1. Wszyscy skorzystają z obniżki stóp procentowych od kredytów. Obywatelom może pozostać w kieszeni około 50 mld zł rocznie. Po stronie podażowej powinny się pojawić pieniądze inwestycyjne na powiększenie możliwej do wykupu masy towarowej bez radykalnego wzrostu cen.

  2. Dokapitalizowanie pracowniczego majątku produkcyjnego w spółkach właścicielsko pracowniczych spełnia postulat powszechności oraz może doprowadzić do radykalnych przemian w postrzeganiu pracy jako źródła tworzenia bogactwa. Uzyskalibyśmy przedsiębiorstwa pracujące z pasją.

Wcześniej jednak należałoby postawić szubienice przed oknami posłów, którzy głosowali za poprawka do konstytucji w art. 220. p2.

 

 

Pytanie:

Kto to zrobi?

Odpowiedź.

 

KOMENTARZE

  • @
    "§ 4. Międzynarodowa konkurencja przemysłowo-handlowa

    Chcąc, by umysły gojów nie zdążyły myśleć i spostrzegać, należy zwrócić je w kierunku przemysłu i handlu. Wówczas wszystkie narody dążyć będą do zysków i w walce o nie nie zauważą swojego wroga wspólnego.
    (...)
    § 5. Rola spekulacji

    Aby wolność doprowadziła społeczeństwa gojów do rozkładu i ruiny, należy przemysł wprowadzić na drogę spekulacji. W wyniku, to co przemysł odbierze ziemi, nie pozostanie przy właścicielach, lecz przejdzie do spekulacji, czyli do kas naszych.
    (...)
    § 3. Przyczyny niemożności istnienia zgody między państwami

    Chwilowo mogłaby sobie dać radę z nami wszechświatowa koalicja gojów lecz przed zjawiskiem podobnym jesteśmy zabezpieczeni przez owe ziarna waśni międzypaństwowej, które już z gruntu wyrwać się nie dają. Przeciwstawiliśmy wzajemne wyrachowanie osobiste i narodowe gojów, nienawiści religijne i plemienne, hodowane przez nas w sercach gojów w ciągu 20-tu wieków. Dzięki temu wszystkiemu, żadne państwo, wyciągające dłoń nie spotka się z uściskiem życzliwym, bowiem każdy człowiek musi myśleć, że porozumienie się przeciwko nam jest dla niego niekorzystne. Jesteśmy zbyt silni, trzeba się liczyć z nami. Nawet nielicznego przymierza państwa stworzyć nie mogą bez tego żebyśmy nie brali udziału tajnego."

    To z pewnej fałszywki carskiej napisanej przez jakiegoś genialnego fałszerza :)

    Pan, Panie Nikander, znowu z tymi herezjami...
    Niech no tu UT wpadnie :D))
  • jakie piękne
    syjonistyczne rysy
    swoją drogą jestem ciekawa jak za PO dług publiczny się podwoił jak oni to ukradli?
  • @SpiritoLibero 17:10:15
    Na pewno nie pozwolą sobie, aby im bezkarnie ktoś po lichwie się panoszył.
  • Wstydzę się!!!
    Strasznie mi wstyd, bo z tego wynika, że jestem żydowskim pupilkiem.

    Oprocentowanie kredytów dla wszystkich Polaków wynosi 35%, a ja mam hipoteczny na 4%.

    Nawet oprocentowanie niespłaconego debetu na karcie kredytowej (a przy spłaceniu 40 dni bez oprocentowania) - mam 20% karnych odsetek.

    Dlaczego jestem tak wyróżniany prze żydowskich banksterów? Jutro idę do banku zrobić awanturę,
    Skoro wszyscy płacą 35% to jutro pójdę i tej żydowskiej panience w okienku do gardła wepcham te 31% które mi podarowali.
    Zapłacę co do grosza.
    35% tak Nikanderze?
    Co za banda. Żeby mi wciskać tak tanio skoro średnio wszyscy płacą 35%

    Przekupić mnie chcieli złodzieje, bandyci. Niedoczekanie.
  • @imran 18:20:24
    Zgadzam się z kolegą blogerem!

    Ktoś bezczelnie przyprawia gębę temu nieszczęsnemu narodowi i wini go za wszelkie przekręty na tym padole łez. A to generalnie skrzypki na dachu są...
    A Madoff nie był wcale żadnym aferzystą eskimoskim tylko tajnym agentem Caritasu :D)
  • @SpiritoLibero 18:28:34
    A, to znaczy w tych 35% są uwzględnione jakieś przekręty. Czyli to nie chodzi o oprocentowanie kredytów w bankach.

    Bo żebym się nie wygłupił jak będę awanturę robił.
  • Bardzo dobre wytumaczenie nędzy Polaków. Ludzie ciągle nie wiedzą dlaczego zarabiamy tak mało i dlaczego
    jest tak źle i coraz gorzej.
  • Związkowcy sa z plemienia koczowniczego.
    // Rada OPZZ przyjęła uchwałę w tej sprawie. Wg związku, obecna skala podatkowa, ze stawkami 18% i 32% preferuje podatników o wysokich dochodach i sprzyja narastaniu dysproporcji dochodowych.

    - Rada zauważa, że rozpiętość dochodów w Polsce osiągnęła stan anormalny i amoralny. (…) Sytuacja ta jest sprzeczna z tendencją występującą w Europie Zachodniej, gdzie od dawna wprowadza się konkretne rozwiązania zmniejszające różnice w wynagrodzeniach. W warunkach polskich takim rozwiązaniem może być wprowadzenie drugiego progu podatkowego (kwota 360 000 zł) oraz kolejnej, trzeciej w skali podatkowej stawki podatku w wysokości 50% - głosi uchwała.//

    Jeśli ktoś nie chce akumulacji kapitału to znaczy że jest przeciwko Narodowi i Polskiej Racji Stanu.
  • @imran 18:36:21
    Zrób jeszcze awanturę panience z okienka, że dzisiaj jest 2013 rok a nie 2002, że dzisiaj stopa lombardowa to 4 % a nie 8,75% i za to że masz kredyt hipoteczny a nie konsumpcyjny.

    Hahahaha!!!!
  • @korwinista 19:09:17
    Czy oby ten komentarz pod właściwą notką?

    Jeśli ktoś gromadzi kapitał i inwestuje, to jakim prawem ma takie dochody? Pieprzycie kumie. Kto teraz inwestuje z środków własnych? Z kasy zgromadzonej w pończosze? Bierze kredyt i spłaca go w ciężar kosztów operacyjnych.

    300 tyś, ale miesięcznie to zarabiają żydowskie prostytutki, czyli dyrektorzy (a nie właściciele) banków. Ich listę znajdziesz tu: http://nikander.neon24.pl/post/102234,celebranci-uboju-rytualnego-polakow
  • @nikander 19:36:18
    Czyli chcesz aby drobny czy średni przedsiębiorca rozwijający firmę przez naście lat i zarabiający obecnie ~20 tys./ mies. został za to ukarany wyższą stopą podatkową. Czyli nie może rozwinąć firmy, zatrudnić nowych pracowników i zwiększyć swoich dochodów poprzez zwiększoną wydajność i zatrudnienie. Czyli skazujesz potencjalnych pracowników tego przedsiębiorcy na bezrobocie albo pracę za marne pieniądze bo wyższa stopa podatkowa ogranicza potencjał zatrudniania przez przedsiębiorców. Lepiej żeby polskie firmy rosły i dorównywały zagranicznym koncernom czy lepiej żeby nie rosły? Jak ukarzesz przedsiębiorcę podatkiem to on będzie dobrze płacił wykwalifikowanym pracownikom, co daje kolejny impuls kapitalizacyjny, czy zatrudni byle kogo za byle jaką płacę żeby firma mu się nie rozrosła?

    Żydowskie prostytutki mnie nie interesują. Interesuje mnie rozwój polskiej przedsiębiorczości. Przy okazji dowalania podatkami kilkusetosobowej garstce dyrektorów dowalacie milionom małych i średnich przedsiębiorców POLSKICH. Do tego powiększacie bezrobocie czyli dowalacie pracownikom. Boże chroń od takich troskliwych.

    Jesteście wałachy intelektualne z końskimi okularami.
  • @korwinista 20:16:23
    Jesteś większym kretynem niż przepis przewiduje. A kto zabrania tym właścicielom podzielić się zyskiem, ze swoimi pracownikami? Kto zmusza ich do zatrudniania na głodowych stawkach?
  • @nikander 20:32:29
    Płacąc pracownikowi pensję pracodawca dzieli się zyskiem debilu. Zatrudniają na głodowych stawkach BO MOGĄ! A mogą bo takie pajace jak ty i związkowcy ograniczają rozwój przedsiębiorczości w Polsce a im mniej i mniejsze firmy tym większe bezrobocie i mniejsza konkurencyjność rynku pracy. Jako statystyk z Koziej Wólki i księgowy rozumiesz chyba zależność między ilością firm i ilością zatrudnionych? A im większa firma tym więcej pracowników potrzebuje, im więcej pracowników potrzebuje tym więcej musi im zapłacić bo jest ich mniej na rynku itd... Zrozumiał przeworski baran?

    Poza tym np. dobry informatyk pracujący w Polsce dla zagranicznej firmy, zarabiający według stawek zagranicznych ma być karany domiarem za swoją pracę? Dobry architekt, inżynier, geolog, nafciarz itd. mają być karani domiarem bo są doskonali w swoim fachu i pracodawca ich docenia??? Zafiksowaliście się na pracownikach fizycznych i perorujecie jakby tenże robotnik nie mógł też zarobić tych 20 tysięcy ciężko pracując. A artysta tez ma płacić domiar za stworzenie popularnej piosenki czy arcydzieła? Jedynym wyjaśnieniem waszej radości z domiaru jest to że wy jesteście miernotami niezdolnymi do osiągania takich dochodów. Polak się modli żeby mieć tyle co bogatszy sąsiad a wy modlicie się żeby sąsiad Polak miał mniej niż wy. LEWACKIE WAŁACHY!!!
  • @korwinista 21:11:29
    Jak piszesz o jakichś domiarach to chyba głęboko tkwisz w latach 50-tych. Dziwne, bardzo dziwne, że nie bolą Cię koszty kredytu przedsiębiorcy. Znamienne, o tym nie będzie mówił żaden żydłacki przydupas.
  • @nikander 21:33:54
    Na cyfrach pokazuję oszczędności dla pracodawców i pracobiorców przekraczające łącznę obciążenia z tytułu PiT i CiT. Na swołoczy od Ozjasza Goldberga (Korwina Mikke) nie robi to żadnego wrażenia. Obrońcy lichwy - WOONNN!!! z tego kraju. Birobidżan to naprawdę piękne miasto.
  • @nikander 21:33:54
    Nazywam domiarem bo to jest właśnie kara.

    Mądry przedsiębiorca unika kredytu jak ognia. Nie martwią mnie koszty kredytu, który ktoś sobie zaciąga bo mu tak wygodnie - wie co robi.

    Kiedy brak argumentów lecisz "po żydłactiwe" - marny tłuku...
  • @nikander 21:54:00
    Prawdziwe oszczędności to będą jak ludzie przestaną słuchać smutnychsynów co z sentymentem wspominają "piękne miasto Birobidżan". Takie piękne to wracaj.
  • Tabelkę
    Proszę poprawić bo nie ma oznaczeń celek a i kolory blade.
  • Własny środek płatniczy
    Czy środek płatniczy ma wytwarzać NBP czy może to robić niezależnie społeczeństwo tj ta część która coś produkuje i świadczy ?
  • @korwinista 23:39:41
    Piękne czasy to będą jak twój guru razem ze swoimi pomysłami przeniesie się na łono Abrahama.

    O jakich argumentach ty pierdolisz?. Czy jakieś argumenty do sekciarza mogą dotrzeć?
  • @Krzysztof Grzelak 23:53:02
    Dzięki za uwagę, już poprawiłem
  • Autor
    Jaką mamy pewność, że dane w tabelce są prawdziwe?
    Żadnej, w komputerze można wszelkie dane zmanipulować, wręcz utrzymywać na bieżąco dwie rzeczywistości, faktyczną i wirtualną.
    Wg mnie jest dużo gorzej, wskazuje na to stosunek depozytów do kredytów. Dane w tabeli ukazują w miarę normalną rzeczywistość, wg mnie to propaganda. Ponadto prezydent Iranu powiedział że syjoniści kradną pieniądze wprost z budżetu. Wystarczy mieć dostęp do systemu informatycznego. Urzędnicy to w większości barany, poza procedurą nic nie rozumieją, można ich robić w karola ile wlezie.
  • @myszka 09:49:48
    Bazuję na oficjalnych danych NBP. Gdyby nawet one ukrywały prawdę to i tak te dane są porażające. Kiedy wreszcie się obudzimy?!
  • @myszka 09:49:48
    Dla statystyka to co w tabelce to święte. Nie istnieje świat poza statystyką. Zamiast zmieniać kraj od podstaw czyli od uporządkowania i uproszczenia prawa ten knot chce poprawy poprzez manipulację liczbami i tabelkami, plus oczywiście na złe prawo jeszcze więcej prawa. Taka krzywka zawodowa a kto przeciw tabelkom ten żyd.
  • @korwinista 10:15:19
    ja tylko uważam że dane w tabeli są zbyt optymistyczne, jest gorzej!
    za dużo pan je soi z GMO które JKM popiera
  • @korwinista 10:15:19
    Pokiwaj się do lichwy, którą masz w ołtarzyku i nie truj.
  • @myszka 10:31:28
    Proszę iść do dowolnego banku najpierw do działu kredytów i poprosić o kalkulację kredytu hipotecznego na zakup domu. Będzie czarno na białym jakie jest oprocentowanie.

    Następnie proszę się udać do działu depozytów i spytać jakie bank oferuje oprocentowanie przy złożeniu np. na 2 lata. 100tys zł.

    Potem proszę porównać te dwie wielkości oprocentowania i przekonać się samemu czy różnica jest 14% (czy 35%) do 3,5%

    Po co dywagować, pół godziny czasu i ma Pani odpowiedź.


    Banki zarabiają na ilości udzielonych kredytów przy małych widełkach a nie tak jak Nikander sugeruje, że zarabiają na widełkach.

    Ten zarobek wynika wyłącznie z faktu kreacji pieniądza. Gdyby pieniądz nie bł kreowany i używany do udzielania kredytów, to banki gó..o by zarobiły.


    Natomiast faktem jest, że oprócz normalnej (za wyjątkiem faktu kreacji) działalności bankowej banki również prowadzą działalność polegającą na zwyczajnym oszustwie, wyłudzaniu.

    Jeżeli wciska się emerytce kartę kredytową i wmawia, że ma oprocentowanie 0%, natomiast drobnym maczkiem na 3 stronach jest gdzieś wciśnięte, że przy opóźnieniu choćby o 1 dzień bank nalicza za cały okres 20 czy 30%, a przy braku spłaty minimalnej idą odsetki karne itd...
    To w normalnym państwie (jakie ja uważam za normalne) taka babcia zgłasza do sądu próbę wyłudzenia i sąd rozpatruje tylko jedno;
    - czy babcia została w należyty sposób poinformowana o warunkach umowy.
    3 strony drobnym maczkiem dla rencistki ze słabym wzrokiem jest oczywiście nienależytym sposobem, więc o ile bank nie dostarczyłby dowodów, że została również w inny sposób poinformowana, to proces trwałby pół godziny i sąd zasądziłby odszkodowanie dla babci za stratę czasu i tyle.


    Myślcie ludzie samodzielnie! Nie dajcie się manipulować!!!

    PS
    A zastanawiała się Pani skąd się wzięło Nikanderowi to 26 427zł w celce F6?
    To są odsetki od wszystkich depozytów.
    Pieniądza gotówkowego krąży tylko kilka procent, więc wszyscy ludzie mają większość pieniędzy na kontach.
    A Nikander pisze; "cyfry w kolorze zielonym w kolumnie „F” to interes rentierów. W sensie cywilizacyjnym są to tzw. „szabas goje”, gotowi zadowolić się ochłapem z banksterskiego stołu za wierną im służbę. "

    Wszyscy, nawet rencistka mająca konto do rozliczania się z ZUS jest szabas gojem? Bo ma konto rozliczeniowe wliczone w tą kalkulację.
    Tylko ci, co trzymają całą gotówkę w portfelu są w porządku!!


    A jak ktoś zwraca na te nonsensy uwagę to zamiast się wytłumaczyć będą mówić, że jak się nie zgadzasz to jesteś żydowskim przydupasem.
    Argument nie do obalenia.

    To jest czysta manipulacja.
  • @
    Witam po dlugiej nieobecnosci.
    Gratuluje wytrwalosci.
    „Pytanie:
    Komu powinny być przekazane kwoty wyliczone według tego wzoru?
    Odpowiedź ogólna to: kwoty te powinny być rozproszone przez budżet w gospodarce. Pomysłów może być wiele…”

    Proponuje wziąć pod rozwage rozproszenie dodruku w formie „dywidendy obywatelskiej”,
    Temat przewinal się dwa lata temu na NE i zostal porzucony(zapomniany?).
    „Bezwarunkowy Dochod Podstawowy”, ( z niemieckiego „Bedingungsloses Grundeinkommen”) rozwiązałby szereg problemow natury społeczno-ekonomicznych.
    Przypomne, kwota wyplacana bylaby po rowno, miesięcznie z gory i bezwarunkowo każdemu obywatelowi niezależnie od wieku i statusu społecznego i ekonomicznego.
    Dla jednych bylaby to zapomoga (np.dla rodzin wielodzietnych), dla innych doplata do pensji czy emerytury…
    Mnóstwo zalet…oraz taniość operacji( zadnych komisji, rozpatrywan podan itp.kosztow).
    Nienaruszone dotychczasowe koszty pracy przy zwiekszonych zarobkach.
    Zakladam ze bylaby to kwota rzedu 500-1000PLN.
    Jestem bardzo przywiązany do tego pomyslu.
    Pozdrawiam.
  • @emgie 11:32:49
    To był także pierwszy mój pomysł, który lansowałem. Jednak w chwili startu systemu, na skutek radykalnego obniżenia stóp procentowych na rynku pojawiłaby się nadpodaż pieniądza. Koniecznie trzeba ją zrównoważyć po stronie podażowej. Tak wiec na początek w pierwszej kolejności myślę o przedsiębiorcach. Gdy system już się ustabilizuje można będzie wrócić do proponowanych rozwiązań.
  • @imran 11:13:01
    70% społeczeństwa nie ma żadnych oszczędności nie licząc kwot wydawanych natychmiast na bezprocentowych lokatach zakładanych do otrzymywania płacy, renty lub emerytury. To jest ta klientela, która idzie do jakiegoś Providenta i bierze pożyczkę na ślub lub pogrzeb po takich stawkach o których chyba nie słyszałeś.
  • @nikander 11:57:26
    Nie czuje sie kompetentny dyskutowac o slupkach i liczbach.
    Wlasne rozliczenia zlecam fachowcom.
    W tym wypadku nie zgadzam sie jednak z Panem.
    Wszystko kwestia uregulowan.
    Wychodze z zalozenia ze zyje w kraju w ktorym nie umiera sie z glodu i chlodu pod plotem(przynajmniej masowo i deklaratywnie. Nie wspomne o godnosci czlowieka).
    Oznacza to iz KAZDY OBYWATEL konsumuje miesiecznie CO NAJMNIEJ minimum socjalne. I to jest fakt, czyli te pieniadze sa...
    Problem tylko w sposobie uzyskania- jeden ukradnie, inny otrzyma w darze, wiekszosc zarobi...
    Koszty akcji charytatywnych(Orkiestra, inne fundacje), nie mowiac o urzedach pomocy generuja dodatkowe spore koszty.
    (Czytalem o proporcji 500PLN zapomogi kosztuje budzet 3000-3500PLN. W niektorych "fundacjach" jeszcze gorzej- 3-6% na dzialalnosc statutowa, reszta to koszty dzialalnosci).
    Wiem ze to troche z boku problemu ktory Pan porusza, ale...moze ktos przeczyta i sie zastanowi :)
    Pozdrawiam i popieram Pana.
  • @nikander 12:07:03
    No i w tym jest właśnie problem.

    Czyli rozumiesz, że jak ktoś dostaje wypłatę 1500zł na konto i przez miesiąc tą wypłatę wydaje na konsumpcję, to te pieniądze nie są żadnymi oszczędnościami.

    ale czy są wykazane w celce D6 czy nie?

    Moim zdaniem są. Więc uwzględniasz te depozyty przy obliczeniu celki F6?

    Moim zdaniem tak. A potem piszesz, że to zyski szabas gojów.
  • @imran 13:06:52
    Nie ma problemu z trzymaniem pieniędzy na koncie aby zabezpieczyć sobie realną wartość nabywczą. Lokata na 3% przy 3 % inflacji to mniej więcej to. Łajdactwo rozpoczyna się wtedy, gdy chce się doprowadzić do deflacji - czyli dużego nieuzasadnionego zysku z tytułu odsetek i spadku cen. Taką postawę zajmują nasi szabas goje, których reprezentujesz.
  • @nikander 13:51:59
    Z deflacji korzystają konsumenci a nie depozytariusze, widział kto wysokie oprocentowanie depozytów podczas deflacji???W skrajnym przypadku przy deflacji banki mogą popierać opłaty za deponowanie pieniędzy.

    Spytaj Japończyka czy bardzo się boi wiedzy, ze jutro zapłaci tyle samo za chleb co wczoraj. Albo że odkładając regularnie określoną kwotę w określonym czasie kupi nowy samochód. Nie zapomnij tez zapytać jaką kwotę ma wolną od podatku.
  • @korwinista 15:03:35
    To zapytaj żyda dlaczego nie udało im się skolonizować Japonii. Zacznij myśleć lichwiarski pomiocie.
  • @nikander 15:26:33
    Może dlatego że nie ma tam inflacji - tak wychwalanego przez ciebie wynalazku żydowskiego. Zacznij argumentować keynesowski złogu.
  • @WSZYSCY
    Minister Szczurek to masochista jakiś. Poszedł na ministra aby obniżyć sobie dziesięciokrotnie pensję!!!
    A to dopiero poświęcenie dla ojczyzny!

    ps.

    Tu nie ma drugiego dna. Dno jest jedno - żydowskie.
  • @Krzysztof Grzelak 23:53:02
    Dziękuję. Od razu jaśniej. Przy drugiej tabelce trzeba dodać, że kwoty w ostatniej kolumnie biora się z maksymalnego oprocentowania kredytu x4 stopa lombardowa.
  • @emgie 11:32:49
    Mnóstwo zalet…oraz taniość operacji( zadnych komisji, rozpatrywan podan itp.kosztow).
    Popieram.

    Oglądałem film o zmianachw Chinach zrobiony przez BBC. Na koniec roku pryjeżdza sekretarz i kazdemu wypłaca po kilka paczek banknotów ( max. nominał Juana Rendibi to 100 Juanów). Tak to wygląda w Chinach.Kwota jest udziałem we wzroście gospodarczym państwa.
  • @Krzysztof Grzelak 16:56:34
    Jeśli ma być uczciwie, to każdemu, ale wg udziału w wypracowaniu wzrostu PKB. Urawniłówka nie jest sprawiedliwa, jest demotywująca, a powinna być wychowująca. Idea jednak jedyna słuszna, to potraktować państwo jako spółkę i wypłacać dywidendę.
  • @Krzysztof Grzelak 16:56:34
    Wytrącasz układ ze stanu równowagi funkcją podobną do jedynki Hevisaida. Bardzo niebezpieczna gra. Musisz zrównoważyć system po strony podażowej, bo pieniądze wyparują za granicę. Zostaną przejedzone bez perspektywy trwałego pobudzenia gospodarki.
  • @Krzysztof Grzelak 16:50:49
    No to, to chyba było jasne od początku. Ale jak można wyliczyć "garb odsetkowy na podstawie tej czterokrotności.
    Przecież to jest nonsens.

    To tak, jakby Pan wziął ustawę kominową, jaka tam jest górna granica zarobków i pomnożył tą górną granicę przez liczbę pracujących Polaków obwieszczając;
    Patrzcie ile pieniędzy idzie w Polsce na płace!!!
    A to wszystko żyd musi wydrukować!!!!
  • @nikander 18:09:29
    Wytrącasz układ ze stanu równowagi funkcją podobną do jedynki Hevisaida. Bardzo niebezpieczna gra. Musisz zrównoważyć system po strony podażowej, bo pieniądze wyparują za granicę. Zostaną przejedzone bez perspektywy trwałego pobudzenia gospodarki.

    Proszę objaśnij to szerzej.
  • @myszka 18:04:31
    A gdyby dla każdego dorosłego po równo a premia dla pracujących też po równo to byłoby ok. Np. 1000 zł + po 500 zł dla każdego pracującego.
  • @Krzysztof Grzelak 19:36:16
    Jedni wydają tule ile wydają, drudzy tyle ile mają. Tych drugich jest ponad 70%. Jeśliby w jednym miesiącu otrzymali po 1000 zł łącznie z oseskami i poszli do sklepu to: inflacja pewna i import z Chin także. Kto tak naprawdę by się wzbogacił?
    Chwilowe zyski zostałyby im odebrane w następnych miesiącach. Musi być wsparta rodzima produkcja zdolna powalczyć o ten dodatkowy popyt.
  • @imran 18:50:55
    150 mld zł kredytów hipotecznych zostało udzielonych w frankach szwajcarskich. Tych kwot nie ma na zamieszczonym wykazie. Jeśli kurs franka wzrósł z 2,5 do 3,5 zł, to k_rwa na jaki procent został ten kredyt udzielony. To co, wzrósł czy zmalał ten łączny "garb odsetkowy" narzucony nam przez rasę koczowniczą..
  • @nikander 20:39:57
    Koczownik stał nad każdym i zmuszał do brania kredytu we frankach??? Ogarnij się! Bredzisz jak gimbus.
  • @nikander 20:01:28
    Ja p******ę! Nic z tego nie kumam.

    Sądziłem, że w Chinach nie sprzedają nic za złotówki. Bo jeżeli tak, to nadrukujmy tyle, żeby wykupić tą cała wiochę. Będziemy mocarstwem.
  • @korwinista 20:50:41
    No tak. Jeśli są jakieś fakty, to tym gorzej dla faktów.

    A mieli jakieś wyjście?
  • @imran 21:02:57
    Nie przejmuj się. Nigdy nie kumałeś.
  • Każdego dnia
    miliony konsumentów idzie do sklepów aby jak najtaniej kupić potrzebne rzeczy. Wcześniej oczywiście tyrają jak muły żeby zarobić jak najwięcej czyli pracują dłużej albo zwiększają wydajność. Dzięki swojemu poświęceniu lub wydajności wytwarzają więcej dóbr dzięki czemu ceny tych dóbr spadają. Ci pracownicy/konsumenci mają prawo spodziewać się że za zarobione pieniądze kupią więcej tych tańszych dóbr. NIE! Żydłactwo i keynesiści (co na jedno wychodzi) wymyślili inflację żeby ukraść pracownikom ich WARTOŚĆ DODANĄ. W efekcie pracownicy coraz więcej i coraz wydajniej pracując miast bogacić się zapełniają kieszenie złodziejom. Współczesna wersja inflacji to pomysły na drukowanie pieniędzy i rozdawanie ich "po łebkach" czyli nie tym którzy przyczynili się do potanienia i powiększenia puli towarów ale przede wszystkim RZĄDZĄCYM dysponującym tym dodrukiem. A kto rządzi? ŻYDŁACTWO. Ostatni pomysł na okradanie wydajnych pracowników i trzymanie w biedzie narodu to podatek dochodowy w wysokości 50% dla zarabiających ~20 tys. zł na miesiąc. ~nikander oczywiście broni tego jako socjalista i keynesista a więc żydłak. Przecież dla żydłaka bogacenie się goja to tragedia a już akumulacja kapitału na rozwój POLSKIEJ gospodarki to katastrofa. Natomiast ~nikander nie walczy o zwolnienie z podatku dochodów np. na poziomie japońskim tzn. ROCZNEJ ŚREDNIEJ PENSJI. O takich rozwiązaniach ~nikander woli dyplomatycznie (a może kłamliwie?) milczeć no bo cóż dla żydłaka jest najważniejsze? Oczywiście okradzenie Polaka. A grupka szabas gojów potakuje jak pacynki.
  • @nikander 21:06:50
    //A mieli jakieś wyjście?//

    Nie brać kredytów?... Za kilka lat i tak zostaną bez mieszkań a wtopili kupę kasy.

    Od dawna znana jest zasada, że na kredyt stać tylko bogatego, który tego kredytu nie potrzebuje.
  • @nikander 21:06:50
    Jakie fakty?
    Przecież banki nie zarabiają na wzroście kursów walut.
    Bo one żeby oddać bankom szwajcarskim też muszą je nabyć po wyższym kursie.

    Dlaczego ludzie brali kredyty we frankach (ja też wziąłem, tyle że w Euro)?
    Bo były niżej oprocentowane.
    Dlaczego? Bo w Polsce była wtedy o wiele wyższa inflacja.
    Wzrost cen franka wyrównał to, co wtedy zyskali.
    Jak brałem kredyt to metr mieszkania kosztował 1900zł, a teraz 5000zł.
    To co do cholery, straciłem???
  • @korwinista 21:18:12
    //grupka szabas gojów potakuje//

    Cholera, dałem się nawet nabrać na przekręcenie nazwy "szabes goj"... :( Żydłactwo tak nami manipuluje...
  • @imran 21:28:34
    Ja po wygraniu wyborów w Niemczech przez Brunatnych ( zmieszanie kolorów zielonego i czerwonego) wziąłem w markach. Nawet po przewalutowaniu na euro "byłem do przodu". Licząc dzisiejszy kurs za metr kwadratowy wyszła mi inwestycja ze zwrotem 20% w skali rocznej ( gdybym chciał sprzedać dzisiaj). Pewnie Żydem jakimś zafajdanym jestem, ale nie sprawdzałem " do siódmego pokolenia wstecz" , bo babki ze wsi miałem a nie z Krakowa... pra pra pra pra Dziadka chamy z Galicji w piecu mi spaliły, bo Austriak ich przestraszył, że Polskie Pany zrezygnować z usług pańszczyźnianych zechcą....
  • @seedam 23:35:29
    Szela to bohater chłopa spod Przeworska. Walczył o słuszne prawo chłopów do pracy "na pańskim".
  • //...ki buc w Ministerstwie Finansów?//
    Kichuj wodę mąci?

    Przecież keynesista żydłak w rządzie to sam miód dla keynesisty ~nikandera. Czy ~nikander kiedykolwiek oburzył się na podatkowe praktyki rządu? Czy kiedykolwiek potępił wysokie podatki? NIE! Uwagę zainteresowanych kieruje na problemy, na które zwykły płatnik podatków nie ma wpływu! NA SYSTEM BANKOWY! A system bankowy tworzony/regulowany jest przez państwo a w polskich realiach przez rząd! Nic co tutaj uzewnętrznicie na temat banków nie wpłynie na zmianę podejścia do klienta przez banki. Banki po prostu działają w ramach obowiązującego PRAWA! Jeśli mają coś dozwolone to to stosują a jeśli coś nie jest zabronione to też stosują!!! A taki ~nikander to tylko ściemniacz dla ubogich intelektem.
  • @korwinista 00:04:19
    Wiem, wiem, do Birobidżanu... Może jednak to ty powinieneś powrócić do korzeni...
  • @korwinista 00:04:19
    grzeczniej byłoby "Qui penis aqua turbat?"
  • @seedam 00:21:18
    Określenie zasługuje w naszej rzeczywistości na przymiotnik. Na nie do końca znanego ze swych poglądów najlepsze jest określenie 'kichuj".
  • @seedam 00:21:18
    Już za parę godzin otrzymamy festiwal żydłaków, szabes gojów i lichwiarzy.
  • @korwinista 00:35:39
    ...będę wówczas w drodze do Birobidżanu, więc jakoś to zniosę. W Wrocławiu, Krakowie i Tarnowie mam krótkie postoje, zobaczę te demonstracje zorganizowane na moją cześć . Nie zahaczę o Rzeszowszczyznę , bo żydłactwa nie lubię, zresztą mało kto tam został, bo z Ryanairem wszyscy wylądowali w City i na dodatek sami "menagerowie" i "superweizerzy"...tylko ta słoma z butów i oklaski zaśmiecają przejścia.
    Już od prastarych, dzielnicowych czasów: " chłop ze wsi zawsze może odejść, wieś z chłopa...NIGDY!"
  • @seedam 01:25:58 @korwinista 00:35:39
    Rozerwijcie się trochę. Skoczna melodia. Przypadnie Wam do gustu
    http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=978&Itemid=140
  • @nikander 08:57:42
    Cienko,cienko...

    Miał być festiwal a jest cienka solówka. Intelekt siada?...
  • @tfur-ja 11:09:44
    Wybory są ważne bez względu na frekwencję. Każdy kto nawołuje do bojkotu wyborów to żyd albo szbesgoj. Żydzi są bardzo zorganizowani i wygrają każde zbojkotowane wybory.
  • Serce rośnie!
    Tylu tu było wybudzonych Polaków. Wygrywamy z szabas gojami w stosunku 4:1.
    Dziękuję za zainteresowanie notką.
  • @nikander 20:01:28
    Jeśli nie zasilimy konsumentów nici z rozwoju. Przedsiębiorcy potrzebują :
    - opodatkowania zachodnich firm
    - ulg inwestycyjnych takich jak dla firm zachodnich
    - państwowego programu promocji (Teraz Polska)
    - zniesienia koncesji
    - likwidacji kibuców w branżach (notariusze, prawnicy, geodeci itd.)
    - ZUS od dochodu, a nie obligatoryjny
    itd.
    Dywidenda ma jak najszybciej wyrównać poziom dochodów Polaków z Europą, by stać ich było na towary droższe bo lepszej jakości, ale z Polski nie z Chin.
    Potrzeba pieniędzy na państwowy program rozwojowy (taki jak na przykład w Rosji badań nad nanotechnologią).
  • @nikander 20:39:57
    Te kredyty we frankach to ewidentny przekręt, dzisiaj ze względu na wysoki kurs franka już banki kredytów w nim nie udzielają, bandyci.
    Przydałaby się akcja jak na Węgrzech, bo zrobili ludzi w kuku.
  • @nikander 11:37:07
    //Tylu tu było...// z naciskiem na BYŁO...
    Biedny głuptasie, twoi szabes goje zamilkli jak im się oczy otworzyły. I wcale się nie dziwię, że UPR upadł mając takiego prezesa jak ~Grzelak.

    Teraz oczywiście oczekuję obrony "wartości" prezentowanych przez ~nikandera przez chór wujów. Albo szabesgojów.
  • @myszka 11:39:07
    //Potrzeba pieniędzy na państwowy program rozwojowy...//

    To oznacza kolejne podatki. Tesla robił wynalazki za swoje. Całość technologii na świecie powstała za prywatne pieniądze.
  • @nikander 11:37:07
    Mnie mam nadzieje nie liczyłeś.
    Ja nigdy nie byłem uśpiony :D)
  • @SpiritoLibero 12:04:38
    Nieeeeeee ty nigdzy nie śpisz... "Śpij spokojnie ORMO czuwa".
  • @korwinista 12:03:22
    Tesla miał sponsorów, którzy ukradli potem jego dorobek, syjon.
    Żadnych podatków, dodruk pieniądza ze wzrostu PKB wystarczy, ale nie jako dług. Poczytaj polskawalczaca.com
  • @nikander 20:01:28
    Jedni wydają tule ile wydają, drudzy tyle ile mają. Tych drugich jest ponad 70%. Jeśliby w jednym miesiącu otrzymali po 1000 zł łącznie z oseskami i poszli do sklepu to: inflacja pewna i import z Chin także. Kto tak naprawdę by się wzbogacił?
    Chwilowe zyski zostałyby im odebrane w następnych miesiącach. Musi być wsparta rodzima produkcja zdolna powalczyć o ten dodatkowy popyt.

    Racja!

    I tu w sukurs przychodza lokalne waluty np. Dobry, za który można kupowac tylko lokalne produkty. A więc własny niezależny srodek płatniczy, który może być spożytkowany do napędzenia własnej produkcji.
  • @myszka 12:12:52
    Jeśli miał sponsorów to wzięli swoje alogiczna babo. Dodruk to już teraz leci na wysokich obrotach. Dodrukiem dysponuje rząd, więc kto na tym zarabia?

    A tak zapytam nieśmiało...po co drukować pieniądze, przecież można kupić taniej w obecnych pieniądzach. Czyżby oszczędności czyli kapitalizacja była komuś nie w smak?
  • @Krzysztof Grzelak 12:18:09
    Myster ~Grzelak napędzić produkcję można bardzo prosto - wystarczy nie utrudniać. Mam cichą nadzieję że jako UPRowiec wiesz co mam na myśli.

    Lokalne waluty mają to do siebie że ograniczają konkurencję. Ale jeśli ktoś lubi być okradany...
  • @korwinista 12:31:10
    Jakie oszczędności? Cały Świat jest zadłużony!!!!
    sorry ale nie chce mi się dyskutować z sektą
  • @myszka 12:37:35
    To że świat jest zadłużony nie oznacza że każdy jest zadłużony, Taki paradox. Mówimy o poziomie jednostkowym. Chrześcijanin ma prostować ścieżki... Intelekt siada?
  • @myszka 11:39:07
    Starczy dla wszystkich.

    Jeśli stopa lombardowa nie będzie tym głównym ogranicznikiem wypływu pieniądza na rynek to będzie można zastosować urzędową stopę kredytów na poziomie 4% w stosunku rocznym jak na Węgrzech. Ludziom zostanie w kieszeni około 50 mld rocznie!!!!. Zatem w pierwszym okresie wszystkie pieniądze z emisji przyrostowej można skierować na rozwój bazy wytwórczej. Inwestycje to dodatkowe miejsca pracy i dodatkowy wypływ kasy na rynek. Proszę zauważyć że w ten sposób tworzymy mechanizm trwałego wzrostu gospodarczego. Starczy kasy na załatanie palących potrzeb społecznych.
  • @korwinista 12:46:52
    Grecja
  • @tfur-ja 12:50:00
    Na pewnym poziomie dorosłości i doświadczenia dużo rzeczy staje się oczywiste. Tobie, jak widać, brak nawet podstawowej nauki pisania. Z reguły żydów rozpoznaję po brakach w ortografii i gramatyce oraz w ignorancji w niuansach języka polskiego. Próbujesz być oryginalny a tylko się kompromitujesz.
  • @tfur-ja 13:00:50
    To raczej BRAK twojej odpowiedzi.
  • @myszka 12:56:45
    //Grecja (gr. Ελλάδα Elláda, IPA: [e̞ˈlaða] lub Ελλάς Ellás, IPA: [e̞ˈlas]), Republika Grecka (Ελληνική Δημοκρατία Ellinikí Dimokratía, IPA: [e̞ˌliniˈci ðimo̞kraˈtiˌa]) – kraj położony w południowo-wschodniej części Europy, na południowym krańcu Półwyspu Bałkańskiego. Graniczy z czterema państwami, Albanią, Republiką Macedonii i Bułgarią od północy, oraz Turcją od wschodu. Ma dostęp do czterech mórz: Egejskiego i Kreteńskiego od wschodu, Jońskiego od zachodu oraz Śródziemnego od południa. Grecja posiada dziesiątą pod względem długości linię brzegową na świecie, o długości 14880 km. Poza częścią kontynentalną, w skład Grecji wchodzi około 1400 wysp, w tym 227 zamieszkałych. Najważniejsze to Kreta, Dodekanez, Cyklady, i Wyspy Jońskie. Najwyższym szczytem jest wysoki na 2917 m n.p.m. Olimp.

    Grecja posiada długą historię i bogate dziedzictwo kulturowe. Uważana jest za spadkobierczynię starożytnej Grecji. Jako taka, stanowi kolebkę całej cywilizacji zachodniej, miejsce narodzin demokracji[3], filozofii[4], Igrzysk Olimpijskich, wielu podstawowych twierdzeń matematycznych, zachodniej literatury, historiografii, politologii, oraz teatru[5], zarówno komedii, jak i dramatu. Świadectwo tej spuścizny stanowi 17 Obiektów Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Nowożytne państwo greckie zostało utworzone w efekcie zwycięskiego powstania przeciwko rządom ottomańskim.

    Współczesna Grecja była rozwiniętym krajem[6][7], o wysokim wskaźniku rozwoju społecznego, i innych wskaźnikach jakości życia[8][9][10]. Grecja w 2013 trafiła do grupy państw rozwijających się, to pierwszy przypadek w historii degradacji kraju z tej grupy.[11]Jest członkiem wielu organizacji międzynarodowych, Paktu Północnoatlantyckiego od 1952 roku, z przerwą w latach 1974-1980, Wspólnot Europejskich od 1981 r.[12],strefy euro od 2002 r. oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej od 2005 r.[13] Jest członkiem założycielem Organizacji Narodów Zjednoczonych, Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju[14] oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej Państw Morza Czarnego.

    Spis treści

    1 Geografia
    2 Nazwa
    3 Historia
    4 Ustrój polityczny
    5 Obecna sytuacja polityczna
    6 System prawny
    7 Podział administracyjny
    8 Demografia
    8.1 Cudzoziemcy w Grecji
    8.2 Religia
    9 Gospodarka
    10 Zobacz też
    11 Przypisy
    12 Linki zewnętrzne

    Geografia

    Information icon.svg Osobny artykuł: geografia Grecji.

    Terytorium Grecji można podzielić na:

    Grecję kontynentalną (wraz z oddzielonym od niej Kanałem Korynckim półwyspem Peloponez), która wchodzi w skład Półwyspu Bałkańskiego
    oraz wyspy rozsiane na morzach Egejskim i Jońskim

    Prawie 1/5 powierzchni Grecji przypada na około 3000 wysp, z czego 167 jest zamieszkanych.

    Największe z wysp to:

    Kreta (ok. 8260 km²)
    Eubea (ok. 3621 km²)
    Lesbos (ok. 1630 km²)
    Rodos (ok. 1400 km²)
    Chios (ok. 840 km²)
    Kefalinia (ok. 780 km²)
    Samos (ok. 480 km²)
    Lemnos (476 km²)
    Naksos (ok. 430 km²)
    Zakintos (406 km²)
    Thasos (ok. 390 km²)
    oraz archipelagi
    Wyspy Jońskie
    Cyklady
    Sporady Południowe i Północne

    Blisko 81% powierzchni Grecji zajmują pasma górskie (śr. wysokość 1200–1800 m n.p.m.), które przyjmują przebieg południkowy. Obszary nizinne są niewielkie i występują w pobliżu wybrzeży (Niz. Salonicka, Tracka, Tesalska oraz Argolidzka). Półwysep Chalcydycki tworzy 3 wtórne półwyspy: Kassandra, Sithonia i Athos.
    Nazwa

    Polska nazwa Grecja, podobnie jak nazwy w wielu innych językach, np. angielska Greece, francuska Grèce, pochodzi od łacińskiej nazwy Graecia stosowanej przez Rzymian i znaczącej „ziemia Greków”. Nazwa łacińska pochodzi zaś od greckiego Γραικός.

    Początkowo staroruska nazwa Grieki, stosowana w nazwie drogi iz Wariag w Grieki, i jej południowosłowiański odpowiednik Grьkъ (odnotowany w żywotach Metodego z IX w.) odnosiły się do całego Cesarstwa Bizantyńskiego, a nie tylko do ziem greckich. W tym samym znaczeniu u Długosza notowana jest nazwa Grecia, będąca zlatynizowaną nazwą staroruską, a nie zniekształconym zapisem nazwy łacińskiej. Utożsamianie w tamtym czasie u Słowian nazwy Grecja z całym Cesarstwem Bizantyjskim, a nie z samymi ziemiami greckimi, wynika prawdopodobnie z używania w nim języka greckiego – był to na tym obszarze język państwowy, język religii, piśmiennictwa oraz codziennego porozumiewania się. Jeszcze w XVI w. u Stryjkowskiego (Kronika Polska, Litewska, Żmudzka i wszystkiej Rusi) i Bielskiego (Kronika, to jest historia świata) spotykana jest nazwa Cesarstwo Greckie w odniesieniu do nieistniejącego już wówczas Cesarstwa Bizantyńskiego. Od XVI w. w języku polskim nazwa Grecyja (później w zapisie Grecja) odnoszona jest do ziem greckich, a następnie do niepodległego państwa greckiego. Jedynie sporadycznie w tym znaczeniu stosowane były inne nazwy – Achaja (odnotowywana w VI i XVII w.), Liwadyja (odnotowywana w XVIII w.) i Hellas (odnotowywana w XVIII i XIX w.)[15][16].
    Historia
    Akropol ateński
    Aleksander Wielki na Bucefale pod Issos

    Information icon.svg Osobny artykuł: Historia Grecji.

    Silny wpływ na rozwój starożytnej cywilizacji greckiej wywarły warunki naturalne. Granice górskie podzieliły kraj na wiele niezależnych miast, o różnorodnych formach władzy państwowej. Sąsiedztwo morza sprawiło, że Hellenowie byli odkrywcami i kupcami, dzięki czemu wymieniali towary i idee z innymi ludami świata śródziemnomorskiego. Bliski Wschód i Egipt wywarły wpływ na powstanie mitów greckich, które znalazły wyraz w poezji epickiej, a później w dramacie i sztukach plastycznych. Ziemia obfitowała w marmur i glinę, co umożliwiło wznoszenie świątyń oraz tworzenie rzeźb i ceramiki, głównych źródeł wyobrażeń na temat antycznej kultury Grecji.

    Greckie wybrzeża Morza Egejskiego były pierwszym miejscem w Europie, w którym wykształciły się zaawansowane cywilizacje – kultura cykladzka, kultura minojska oraz kultura mykeńska. Następnie, na Peloponezie i w dzisiejszej Grecji Środkowej, a także na wyspach Morza Jońskiego i Egejskiego wyrosło wiele państw-miast (polis). Położenie sprzyjało rozwojowi handlu i ekspansji kolonialnej na wybrzeża Azji Mniejszej, południowych Włoch i Morza Czarnego. Miasta sprzymierzały się z najsilniejszymi – Atenami i Spartą, aby powstrzymać ekspansję Persów. Gdy odepchnięto wroga, pojawiły się konflikty między polis, których kulminacją była wojna peloponeska. W ciągu stulecia niej, po okresie hegemonii Teb, Grecja została zjednoczona pod rządami macedońskimi przez Filipa II. Po śmierci Filipa z rąk zamachowca, władzę przejął jego syn Aleksander, który podbił imperium perskie, jednocząc Grecję z Bliskim Wschodem. Po jego nagłej śmierci hellenistyczne imperium stało się polem walk między jego generałami.

    W 146 r. p.n.e. Półwysep Bałkański i wyspy greckie zostały zajęte przez Rzymian. Grecja stała się prowincją rzymską, ale nie przerwało to rozwoju greckiej kultury. Nowi władcy przyjęli ją i rozprzestrzenili na terenie swojego imperium.

    Information icon.svg Osobny artykuł: Cesarstwo Bizantyńskie.

    Po rozpadzie cesarstwa rzymskiego, w Bizancjum dominował język (od VIII w. urzędowy) i kultura grecka. Przed zdobyciem Konstantynopola przez Turków wielu inteligentów greckich wyemigrowało do Włoch i innych części Europy wolnych od ich panowania, przyczyniając się znacząco do renesansu i przeniesienia dorobku cywilizacji greckiej na zachód Europy[17]. Ostatni cesarz – Konstantyn XI Dragazes – zginął 29 maja 1453. Ottomański system milletów przyczynił się do tego, że Grecy zachowali odrębność kulturową w posegregowanym narodowo imperium. Odegrało to ważną rolę w odzyskaniu przez Grecję niepodległości.
    25 marca 1821: Narodowy mit: Abp Germanos błogosławi grecką flagę w Aja Lavra, powstańcy składają uroczystą przysięgę. W rzeczywistości zbliżone wydarzenie miało miejsce, lecz w mieście Patras[18] mal. Theodoros Vryzakis, 1865
    Nawet przedszkolaki powszechnie uczestniczą w obchodach Dnia Niepodległości Ojczyzny (25 marca)

    17 marca 1821 wybuchło gwałtowne powstanie antytureckie. W okręgu Mani, na półwyspie Peloponez, zdobyto wszystkie trzy tureckie zamki garnizonowe. Następnie, 25 marca 1821, arcybiskup Patras, Germanos, wezwał wszystkich Greków do walki o wyzwolenie narodowe. Stąd 25 marca jest świętem narodowym, jednym z dwóch oficjalnych (drugie to dzień "Nie!", 28 października, rocznica odrzucenia ultimatum Mussoliniego). Powstanie, po krwawych walkach, z pomocą Anglii, Francji i Rosji, doprowadziło w 1830 r. do odzyskania niepodległości przez niewielką część obecnego terytorium Grecji.

    W wyniku wojny z imperium osmańskim w roku 1897 oraz wojen bałkańskich przyłączone zostały Kreta, Epir, oraz Macedonia z Salonikami. W czasie I wojny światowej Grecja długo była neutralna a król Konstantyn I Glücksburg przejawiał silne tendencje proniemieckie. 27 czerwca 1917 roku Grecja włączyła się do wojny po stronie państw ententy w atmosferze rządowego zamachu stanu, król został zdetronizowany. Przegrana państw centralnych, w tym imperium osmańskiego oraz pogromy i ludobójstwo ludności prawosławnej w Turcji, otworzyły przed rządem w Atenach szansę realizacji haseł Wielkiej Idei, czyli zjednoczenia Greków w ramach jednego państwa, nawiązującego do tradycji monarchii bizantyńskiej, ze stolicą w Konstantynopolu. Pod wpływem tej idei rządy Grecji podjęły kolejne decyzje o zajęciu rejonu dawnej Jonii, a następnie także o kontynuacji grecko-tureckiej wojny. Z upoważnienia państw Ententy, wojska greckie zajęły wtedy okręg Smyrny, o którego przyszłości zdecydować miało referendum. Turcja nie uznała zmiany granic, kontynuując starcia. Grecy zdecydowali wtedy o ofensywie w głąb Anatolii, zakończonej klęską i kolejnymi, licznymi pogromami ludności prawosławnej w Azji Mniejszej. Zawarty w 1923 r. w Lozannie traktat pokojowy zatwierdzał wymianę ludności między Grecją a Turcją według kryterium wyznawanej religii[19]. W 1924 r. proklamowano republikę, a w 1935 r. przywrócono monarchię. W obydwu wojnach światowych Grecy walczyli po stronie aliantów. W okresie II wojny światowej większość terytorium Grecji administrowana była przez hitlerowski rząd kolaboracyjny.

    Information icon.svg Osobny artykuł: Państwo Greckie.
    1941-44
    Information icon.svg Osobny artykuł: Wojna domowa w Grecji.
    1946-49

    W wyniku plebiscytu z 1 września 1946, ustrój Grecji określono jako monarchię konstytucyjną. W 1967 r. władzę przejęła junta czarnych pułkowników. W roku 1974 junta została obalona i nastały rządy demokratyczne.
    Grecja od 1952 r. należy do NATO, a od 1981 roku jest w EWG.
    Ustrój polityczny

    Information icon.svg Osobny artykuł: Ustrój polityczny Grecji.

    Grecja jest demokracją parlamentarną. Na czele państwa stoi prezydent, który jest wybierany przez parlament na pięcioletnią kadencję. Władzę ustawodawczą sprawuje parlament oraz prezydent. Parlament składa się z 300 parlamentarzystów, wybieranych na czteroletnią kadencję.

    Według nowych zasad 260 mandatów w parlamencie przyznawanych jest w systemie proporcjonalnym, a pozostałych 40 automatycznie przechodzi do partii, która uzyskała największą liczbę głosów.

    Władzę wykonawczą sprawuje rząd oraz prezydent. Premier wyznaczany jest przez prezydenta państwa, który powołuje na to stanowisko przewodniczącego partii posiadającej w parlamencie absolutną większość lub większość względną. Rząd musi otrzymać w parlamencie wotum zaufania.
    Obecna sytuacja polityczna

    W czerwcu 2012 po powtórnych wyborach (po majowych nie utworzono rządu), premierem został Andonis Samaras z Nowej Demokracji tworząc koalicyjny rząd z PASOKiem i Demokratyczną Lewicą (DIMAR).
    System prawny

    Information icon.svg Osobny artykuł: System prawny Grecji.

    W Grecji obowiązuje system prawa należący do typu kontynentalnego. Na jego kształt duży wpływ miały prawo niemieckie i francuskie[20]. Jego podstawą jest Konstytucja Grecji z 1975 r.
    Podział administracyjny
    Mapa regionów Grecji

    Information icon.svg Osobny artykuł: Podział administracyjny Grecji.

    Grecja jest podzielona na 13 regionów (περιφέρεια – periféreia, l.mn. περιφέρειες – periféreies), które dzielą się na 54 departamenty (νομός – nomós, l. mn. νομοί – nomoí).

    W myśl uchwalonej już ustawy, z dniem 1 stycznia 2011 liczba gmin i departamentów uległa redukcji o ok. 40%. Zapewnić ma to budżetowi państwa oszczędność 1,8 mld Euro, corocznie.
    Demografia

    Information icon.svg Osobny artykuł: Grecy.

    Jako Grecy, określa się 98% stałych mieszkańców, czyli pomijając imigrantów ekonomicznych. Odmienność językowa lub kulturowa nie jest w Grecji tożsama z przynależnością do innego narodu. Jedynie ułamek ludności słowiańskojęzycznej oraz cała ludność, używająca w domach języka tureckiego, nie uważa się za Greków. Główne mniejszości narodowościowe, językowe lub kulturowe to Cyganie (ok. 300 tys.), Turcy i Pomacy (stanowiący łącznie ok. 100-130 tys. wyznawców islamu), Arumuni zwani tu Wlachami, Macedończycy, Albańczycy. Liczna jest grupa ludności słowiańskojęzycznej, lub ludności dwu- i trójjęzycznej, identyfikująca się jako rdzenni Grecy. Według raportu Komitetu Helsińskiego[21], spośród ok. 200 tysięcy ludności słowiańskojęzycznej, rdzennie tubylczej, zamieszkałej w greckiej prowincji Macedonia, co najwyżej 30 tysięcy osób identyfikuje się nie jako Grecy, a jako Macedończycy. Jako Grecy, zdecydowanie określa się ludność używająca języka wołoskiego, oraz Arvanici, tj. lud o korzeniach albańskich, zamieszkały w całej Grecji od kilku stuleci, większa część Cyganów oraz Pontowie. Liczni rosyjskojęzyczni repatrianci z Rosji i ZSRR, także określają się jako Pontowie, a zatem Grecy. Gęstość zaludnienia kraju wynosi 82 osób/km². Według danych meldunkowych, w miastach mieszka 63% ludności. Jednak w Grecji nie ma obowiązku zmiany meldunku przez obywatela w wypadku zmiany miejsca zamieszkania. Toteż w gminach zameldowania znacznej części mieszkańców Grecji są tylko przechowywane dane osób, w rzeczywistości tam już niezamieszkałych. Większe zespoły miejskie składają się ze spójnych urbanistycznie, lecz odrębnych administracyjnie jednostek, gmin miejskich, prawnie określanych także jako "miasto". Do największych z nich należą:
    Lp Miasto Liczba Ludności, jeśli nie zaznaczono inaczej, dotyczy tylko centralnej gminy danego zespołu miejskiego.
    1. Ateny 745 514 (mieszkańcy aglomeracji 4,017 mln.)[22]).
    2. Saloniki 363 987 (mieszkańcy aglomeracji 1,084 mln.)[23])
    3. Pireus 175 697 (miasto wpisuje się w jednolity zespół urbanistyczny Wielkich Aten)
    4. Patras 171 616
    5. Larisa 163 420 (mieszkańcy aglomeracji 284 420)[24]
    6. Heraklion 137 711
    Cudzoziemcy w Grecji

    Według danych służby statystycznej Eurostat, w 2008 roku Grecję zamieszkiwało legalnie około 906 tysięcy cudzoziemców, do których należeli głównie Albańczycy, stanowiący 63,7% ogółu legalnie przebywających w Grecji cudzoziemców. W rzeczywistości liczby te należy powiększyć jeszcze o co najmniej milion, niezameldowanych w Grecji, jednak także zamieszkałych tu już na stałe imigrantów nielegalnych[25]. Nielegalni imigranci, to głównie ludność pochodzenia azjatyckiego.
    Religia

    Information icon.svg Osobny artykuł: Religia w Grecji.

    Meteory – Monastyr Św.Trójcy

    Większa część stałych mieszkańców Grecji jest wyznawcami prawosławnego Autokefalicznego Kościoła Greckiego, na którego czele stoi metropolita Aten i całej Hellady (obecnie arcybiskup Hieronim II). Kościół podzielony jest administracyjnie na 81 diecezji, w których znajduje się 9000 kościołów i 300 monasterów (nie licząc autonomicznego okręgu Świętej Góry Athos).

    Dane z 2005:

    prawosławie: 87,1%,
    ateizm: ok. 9%
    islam: 1,5%,
    katolicyzm: 0,61%,
    protestantyzm: 0,54%, gł. zielonoświątkowcy
    Świadkowie Jehowy: 0,26%,
    judaizm: 0,05%.
    wśród imigrantów dominującą religią jest islam.

    Gospodarka

    Information icon.svg Osobny artykuł: Gospodarka Grecji.
    Information icon.svg Zobacz też: Organismos Sidirodromon Ellados.

    Spośród krajów unijnych, gospodarka Grecji ma najgorszy Wskaźnik Wolności. W rankingu ogólnoświatowym nie jest nawet w pierwszej setce[26].

    W latach 1981-1990 nastąpiły w Grecji znaczne przeobrażenia gospodarcze i rozpoczął się szybki rozwój ekonomiczny. W miejsce rolno-surowcowej uformowała się gospodarka o większym udziale usług (głównie transport, obsługa turystów, handel, finanse). Większą rolę odegrało tu członkostwo (od 1981) i pomoc Wspólnoty Europejskiej. W latach od 1985 do 1991 Grecja otrzymała 2,5 mld dolarów amerykańskich w ramach tzw. planu integracyjnego, średni roczny przyrost produktu krajowego brutto wynosił w latach 1987-1990 1,6%. Usługi wytwarzają 78,3% produktu krajowego brutto, przemysł – 18%, rolnictwo – 3,6% (2011)[27]. Produkt krajowy brutto na 1 mieszkańca w 2007 roku wyniósł $27 360, czyli ok. 93% średniej unijnej. Największe bezrobocie w UE.//

    I co dalej? Argumenty, stwierdzenia , wnioski...
  • @korwinista 13:25:57
    Mogę też wkleić coś o innych państwach... Jeśli chcesz coś powiedzieć to mów za siebie a nie jakimiś symbolami czy etykietkami, które rozumiane są różnie przez różnych ludzi.
  • @nikander 12:47:13
    Chodzi o nową bazę wytwórczą to ok, bo kondycja MSP jest bardzo dobra i nie potrzebuje wsparcia finansowego tylko formalnego. Na przykład warto przewietrzyć US, PIP i SANEPID.
  • @korwinista 13:25:57
    //Największe bezrobocie w UE.//

    To zdanie to clou całości. Wikipedyczne lewactwo przeszło samych siebie.
  • @myszka 13:37:00
    Warto przewietrzyć prawo a nie instytucje stosujące to prawo. Ehhhh te baby...
  • @nikander
    Doceń chociaż to że nakręcam komentarze pod twoim artykułem. Popularność ci skacze. Z drugiej strony nawet Opara zauważył, że piszę najwięcej komentarzy spośród komentatorów i blogerów :) Staram się pozycjonować ten portal :D No i oczywiście stawiać do pionu różnych nawiedzeńców. Głównie lewaków bo wolności nigdy nie za wiele.
  • Kurde
    (nie będę wzywał imienia Pana Boga nadaremno) strasznie mnie rajcuje ta dyskusja :) ~nikander wymiękł, szabesgoje ledwie ledwie... Cieszę się ze zwycięstwa w dyskusji. Dziękuję oczywiście ~imran'owi i ~seedam'owi za wsparcie :)
  • @tfur-ja 15:22:05
    Myślę, że nawet ~nikander nie podpisał by się pod tak głupim komentarzem.

    Gdyby babcia miała wąsy...
  • @tfur-ja 19:04:36
    Tupnij nóżką...
  • @korwinista 19:22:49
    Przyjdzie taki dzień, że zmienisz optykę i dostrzeżesz swoją głupotę. Do pewnych spraw trzeba po prostu dorosnąć.
  • @zadziwiony 19:53:08
    Optykę zmieniłem jak mnie tzw. wolność pozbawiła możliwości zarobkowania. A wtedy byłem socjalistą :D Ale byłem młody i głupi. Już nie będę nigdy młody ani tym bardziej głupi.
  • @imran 21:15:42
    "Jak dywidenda czyli zabranie ludziom w podatkach a następnie rozdanie im tego ma wyrównać poziom dochodów???"

    dywidenda z przyrostu PKB.
    Dodruk do ludzi , a nie bankow...
  • @emgie 22:47:25
    Taaa przyjdzie sekretarz i mi da. "ale to już było i nie wróci więcej..."
  • @korwinista 23:29:09
    :)
    jak wypracujemy prawidlowe mechanizmy referendalne, to sami wezmiemy.
  • @emgie 22:47:25
    A co to znaczy przyrost PKB?

    to oznacza, że firmy więcej sprzedały towarów. Każda z nich osiągnęła więc większy zysk, który rozdzielił się między właścicieli, a w części zapewne między pracowników, to większa produkcja ot większy popyt na nich a więc większe presje na płace.

    Więc co oznacza, że z tego jeszcze jest do rozdzielenia jakaś dywidenda?

    Gdyby nie było dodruku to rzeczywiście taką dywidendą byłyby niższe ceny.

    W naszej sytuacji do wzrostu PKB zalicza się też wydatki państwa. No ale z tego to już chyba jest jasne że nie ma żadnych dywidend.


    Tak czy inaczej nazywajmy rzeczy po imieniu.

    chodzi o zabranie jednym i danie innym.
    Więc pytam jak od tego ma wyrównać się poziom dochodów z innymi państwami?
  • @imran 18:50:45
    Zidiociały żydowski pomiocie. Gdzieś ty był wtedy jak ludziom rozum dawali? Tobie talmudyczny idioto wydaje się, że produkcję dóbr robi się tak samo jak wasze dolce w FED. Jeśli nigdy nie byłeś w żadnej fabryce to ci powiem: najpierw bierze się kredyt (kurewski żydowski kredyt), później kupuje materiały, płaci za prąd i za płace, później czeka się pół roku na przelew z hipermarketu i... na syndyka masy upadłościowej. Przyjdzie żyd i kupi na przetargu za bezcen.

    Ponieważ przekroczyłeś wszelkie normy przyzwoitości dla kraju, który przyjął Cie w gościnę. Won z mojego bloga!.
  • g'woli przekazania istotnych informacji:
    http://dim.salon24.pl/490985,uwagi-o-gigantycznej-szkodliwosci-euro-jako-pieniadza-wewnetrzn
  • Witam Pana
    Panie Józefie.Zestawienie cyfr przez Pana eksponowane ma zasadniczą siłę rażenia,ale...diagnoza choroby wymaga skutecznej terapii.Pana cyfry recepty na terapię nie precyzują.Moim zdaniem lekarstwem winno być wprowadzenie do polskiego Parlamentu nowej obsady - z pominięciem koczowników.Jak namówić Polaków do tej zmiany - czas podyskutować a Pan może doczyta się w zestawieniach bankowych cyfr sposobu na zmianę zasad polskich finansów.Będę Pana wspierał na miarę emeryckich możliwości.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031