Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
643 posty 7217 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Ile nas kosztowali frankowicze.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Frankowicze. Możecie jednak sobie pomóc. Stańcie po stronie reformy polityki monetarnej. Zmażecie hańbę, zmniejszycie swoje obciążenia, i jeszcze możecie coś zrobić pro publico bono.

 

        Leją się łzy krokodyle nad losem rodzin, które to w frankach kredyty pozaciągali. Nie jest tak, abym nie współczuł tym, którzy wzięli te kredyty tylko z tej racji, że dla kredytów w złotówkach zdolności kredytowej nie mieli. Jednak ludzi biednych to nie dotknęło, a że zawsze jakoś po stronie tych biedniejszych stanąć mi wypada, pozwólcie że poszukam tu drugiego dna. W mediach nic się nie mówi o tym jakie były skutki wprowadzenia tego bocznego strumienia pieniądza do gospodarki i ile nas to kosztowało. Znowu padło na mnie.

     Jak Państwo zapewne wiecie z wiedzy o instrumentach polityki pieniężne, taki dodatkowy wypływ gotówki do gospodarki i to w ogromniej kwocie około 150 mld zł, musiał zachwiać naszą równowagą towarowa pieniężną. Czy było inaczej? - otóż nie. Proszę zauważyć co się stało w roku 2008 r. w którym to pożyczki frankowe stały się hitem. Otóż w tym roku stopa lombardowa w stosunku do roku poprzedniego podniosłą się o ponad jeden punkt procentowy. Pokazuje to poniższa tabelka

 

Obowiązuje od:

Stopa lombardowa [%]

2006

 

2006-02-01

5,75

2006-03-01

5,50

2007

 

2007-04-26

5,75

2007-06-28

6,00

2007-08-30

6,25

2007-11-29

6,50

2008

 

2008-01-31

6,75

2008-02-28

7,00

2008-03-27

7,25

2008-06-26

7,50

2008-11-27

7,25

2008-12-24

6,50

2009

 

2009-01-28

5,75

2009-02-26

5,50

2009-03-26

5,25

2009-06-25

5,00

 

     Zatem wysyp pożyczek w frankach należy bezwzględnie postawić po stronie przyczyn poszybowania stóp lombardowych a zatem oprocentowania kredytów złotówkowych do góry.

      Aby zyskali „nasi” musieli stracić frajerzy. Cudów nie ma. Nikt mi nie wmówi, że decydenci nie przewidzieli skutków tego zabiegu. Można ich wszystkich od polityki monetarnej brać za matołów, ale aż takimi nie są, aby nie zobaczyli w tym jakichś korzyści dla siebie. Jakoś trzeba było kupić „młodych, wykształconych i z dużego miasta” co to się na nowe rozdanie załapali. Wiadomo. Z tych co to w Londynie na zmywaku, wielkich korzyści politycznych miłościwie panująca nam władza profitów mieć nie mogła. Postanowiła utuczyć sobie sporą rzeszę rodzimych klakierów. Dano im prawo dokonania wyboru: tanie franki lub potwornie drogie złotówki. Zaroiło się na budowach i słupki poparcia rosły. Tusk im nieba przychylał.

Jednak policzmy.

     Podniesienie stopy lombardowej o jeden procent daje prawie 4% wzrostu stopy opodatkowania kredytów. Przy wielkości pożyczek na poziomie jednego biliona złotych daje to dodatkowo około 35 mld  zł garba odsetkowego płaconego przez frajerów. Zapłaciliśmy wszyscy. Nawt ci, którzy żadnego kredytu nie zaciągali. Takie są prawa lichwy. Bankster zacierał ręce.

     Dla mnie nie ulega żadnej wątpliwości. Była to świadomie zaplanowana akcja głębszego drenażu naszych kieszeń i winni tej akcji powinni być wyłapani, osądzeni i rozstrzelani.

     No cóż. Jeśli ktoś dał się uwieźć zwodniczej muzyce banksterskiego czarodziejskiego fletu niech płaci. Wara od moich – podatnika – pieniędzy.

 

     Frankowicze. Możecie jednak sobie pomóc. Stańcie po stronie reformy polityki monetarnej (tutaj...). Zmażecie hańbę, zmniejszycie swoje obciążenia, i jeszcze możecie coś zrobić pro publico bono.

KOMENTARZE

  • Dla dociekliwych
    Proszę zauważyć, że tabela stóp procentowych odzwierciedla nawet sezonowość prac budowlanych
  • @nikander 18:51:00
    Teraz wiadomo, że była to ustawka. Niestety nie ma się co dziwić, że zmanipulowane społeczeństwo daje się nabrać. Nie jest normalnym, że własne państwo dyma swych dobroczyńców - obywateli. A tak jest w Polsce. Nie jest też do końca prawdą, że to Ci lepiej sytuowani brali kredyt frankowy. We frankach była większa dostępność dla tych ubożych właśnie.
    Po wtóre jak uznał sąd w Szczecinie, kredyty denominowane we frankach były nielegalne. Są podstawy prawne by sądownie domagać się ich restrutkturyzacji i powrotu do kursu z dnia zaciągnięcia kredytu. Banki nie udzielały bowiem żadnych kredytów we frankach, albowiem nawet tych franków nie miały. Można się spodziewać zatem mnóstwa procesów sądowych w tej sprawie.
  • Problem jest bardziej powazny.....
    Panie Jozefie....frankowicze zaciagali i byli przekonani ze zaciagaja kredyty hipoteczne....i tylko kredyty hipoteczne.
    Nie inwestowali w wehikuly inwestycyjne wysokiego ryzyka...jakie im sprzedano - co juz samo w sobie bylo nie tyko oszustwem, ale i powaznym zlamaniem prawa!
    Zaciaganie kredytow w bankach dzialajacych na terenie Polski, gdzie pieniadzem jest legalnie zloty, na hipoteke w jakiejkolwiek innej walucie jest przestepstwem.
    Dokonaly tego banki udzielajace quasi kredytu, ktory de facto byl sposobem na uzyskanie zobowiazan splaty takowych. ktore to zobowazania byly podstawa do inwestycji bankow igry tymi zastawami na rynkach finansowych walutowych!
    TO panie Jozefie jest kryminal! Do ciupy powinien natychmiast trafic kazdy -kto tylko przylozyl do tego zlodziejstwa reke- od dyrektorow bankow, poprzez nadzor panstwowy Bankow do Rady Pienieznej i Ministra Fonasow i Premiera
    .Dopuszczajce sie tego banki powinny natychmiast stracic licencje bankowe na terenie Polski i zostac oblozone karami z zakazem pokazywania sie w Polsce.
    Rzad ma zatem za soba i prawo miejscowe i miedzynarodowe, bo taki przewal zdarza sie- bo na to pozwolono- tylko w Polsce.
    Podana przez pana Kwota to mniej wiecej Korzysc Materialna ,jaka uzyskaly Banki =ktore tym procederem sie zajmowaly!
    Rzad powinien nakazac przewalutowanie kredytow, ustalajac wartosc przelicznika na zlotowki z dniem podpisania kazdej jednej umowy kredytowej, z przeliczeniem wstecz i korekta pozyczki.
    I w takiej stawce rozliczyc kredyt z wyplata odszkodowania tym- ktorych praktyki te pozbawily wlasnosci.
    Pacta sunty serwanta...a zmiana warunkow umowy jednostronie jest najwyczajniejszym zlamaniem umowy i tego dopuscily sie banki w czynie zamierzonym i swiadomym, co jest czynem kryminalnym.
    Podatnicy do tego nie maja nic. I nie powinni miec w zadnym przypadku ..A straty ...czyli de facto zyski bankow uzyskane w wyniku przestepstwa obciazaja winnych czyli tylko banki, a nie podatnikow.
    Nie wolno sie godzic, zeby za zyski jakie juz osiagneli Banksterzy placili Podatnicy drugi raz z wlasnej kieszeni...jak to tak?????
    Na marginesie dodam, ze to nie Frank CHF podniosl wartosc, ale dzialanie rozpiecia Franka bylo wynikiem akcji Szwajcarii, ktora zapobiegla okradzeniu Szwajcarow....w momencie- kiedy zapadla decyja dodrukowania, czyli inflacji Euro...Frank zachowal swoja wartosc....na leb poleciala wartosc Euro i wszystkie spiete z nia waluty w tym Polski Zloty...to juz jest zlodziejstwem dokonanym na wszystkich Polakach....
    Prosze nie oskarzac demagogicznie o cokolwiek pozyczkobiorcow...oni nie oszukali nikogo! Bez wzgledu na statut materialny kazdego z nich.
    Jesli odkupuje od pana flaszeke mam prawo placac za nia do wlasciwego smaku i stezenia alkoholu we flaszcze....
    Jesli pan mi sprzedal rozcienczony woda sikacz..i po miesiacu przychodzi pan po doplate .....bo gorzola podrozala.....w Szwajcarii....
    to niech pan wybaczy ....spuszcze psa:-)))
    Zreszta i tak go spuszcze..bo niby dlaczego o shanbienie oskarza pan frankowiczow???? TO tak, jakby zgwalcona dzieczyne ukmienowac za kurestwo...wstydz sie pan...
  • Ciekawe
    " Nie jest tak, abym nie współczuł tym, którzy wzięli te kredyty tylko z tej racji, że dla kredytów w złotówkach zdolności kredytowej nie mieli."

    Chciałbym wiedzieć dlaczego nie udzielono mi kredytu na 120 tyś w zł natomiast nie było problemu abym otrzymał 180 tyś we "franku"
  • Autor
    Skoro wziąłem kredyt we "franku" to ,tak mi się wydaje powinienem podbić stopę lombardową franka nie złotówki.
    Chyba ,że podbito stopę złotówki abym wziął we franku co jest bliższe prawdy.
    Ewentualne nie było żadnego "franka" co w sposób naturalny podbiło stopy złotówki
  • @nikander
    " Wara od moich – podatnika – pieniędzy"
    Jakoś nie przypominam sobie abym miał zamiar sięgać do Pana kieszeni . Za to mam wielką ochotę szarpnąć za kieszeń bank.
  • @RomanKa 06:12:51
    To nie były kredyty we frankach, ponieważ byłyby takimi gdyby kredytobiorca otrzymywał franki, a otrzymywał złotówki. Banki nawet nie miały franków, które rzekomo pożyczały. Natomiast cała akcja to było najczystsze zaplanowane oszustwo banków z całą paletą manipulacji potencjalnymi ofiarami tego oszustwa. Manipulacja polegała na tym, że banki chcące złapać swoje ofiary w zastawione sidła oszustwa - "kredyty we frankach", deinformowano potencjalnych klientów tak : kiedy kurs franka stał nieco ponad 2 zł wtłaczano do głów ludziom, że teraz się opłaca brać kredyty we frankach bo są tanie i wielu mało rozgarniętych dało się nabrać. Otóż opłacałoby się brać kredyt we frankach kiedy frank jest tani tylko wtedy, kiedy kredytobiorca do ręki dostawałby franki, a nie złotówki. Kiedy dostawał złotówki to było odwrotnie, opłacałoby się brać kredyt we frankach kiedy był najdroższy np. ofiara oszustwa wzięła 1 milion franków kredytu a otrzymała nieco ponad 2 miliony złotych, jak kurs franka wzrósł do 4 zł za 1 franka i już do spłaty nie miał 2 milionów tylko aż 4 miliony złotych. Natomiast gdyby ktoś wziął taki sam kredyt kiedy frank kosztował 4 złote to otrzymałby, 4 miliony złoty za 1 milion franków, a kiedy frank spadłby do 2 złotych to do spłaty miałby tylko 2 miliony.tzn. 2 milion byłby do przodu. Dowodem na zaplanowane oszustwo jest też to, że kredytów frankowych banki udzielały tylko w pierwszej sytuacji, a kiedy frank poszybował w górę i klienci mogliby zyskiwać to natychmiast zablokowano możliwość zaciągania takich kredytów.
  • @Cezary Bialik 07:17:35
    Szanowny Panie. Równowago towarowo pieniężna została zachwiana na terytorium Polski. To u nas nastąpiło zagrożenie inflacją i to u nas RPP musiała interweniować.
  • @RomanKa 06:12:51
    Dałem prztyczka w nos tym co to zostali zarażeni kosmopolityzmem i amerykańską ch_jowizną. Tych mi nie żal.
  • @Henryk Kreuz 09:35:58
    Panie Hernryku...banki nie mialy , nie musialy i nie chcialy ba nie mialy najmniejszego zamiaru dotykac Frankow CH....Banki na udzielenie kredytu zastawnego nie musialy miec zadnych pieniedzy... bo raz zobowiazanie podpisane przed kredytobiorce jest aktem tworzenia pieniedzy na zastawie..po drugie wszystkie transakcje sa zalatwiane w sposob bezgotowkowy.
    Frank to byla tylko reklamowy trick..i wabik..czy jak to nazywamy dosadniej po angielsku decoy... czesc oszustwa i kryminalnej supryzy!
    Calosc oszustwa odbywala sie tylko w Polsce i caly czas w sferze zlotowki.....a jesli banki -a zaloze sie, ze to robili -uzywaly swoich zastawow hipotecznych -jako assetu do gry na rynkach walutowych , to jest calkowicie odmiena dzialanosc speculacyjno- inwestycyjna stricte bankowa, z procesem hipotecznych pozyczek nei majaca nic wspolnego. i prowadzona na ryzyko i odpowiedzialnosc Bankow,.
    Tak jak bym samochod jakiego mi pan pozyczyl zeby zawiezc zone do szpitala, ja zastawil grajac w karty...i przyszedlbym do pana mowiac ze mi ukradli samochod i za to nalezy mi sie polowa panskiego ubezpieczenia.....

    Panie Jozefie...komu???komu????...pan dal przytyczka...bo nie za bardzo wiem komu??? Jakie amerykanskie????CO tu jest podobnego do amerykanskiego????tu za to ida do ciupy....a to- to prymitywizm....
    DOmagac sie nalezy ukarania winnych..Ministra finasow i calu nadzor bankowy...bo jak mi sie widzi bedzie to tylko ruszeniem kupy gnoju dobrze juz ulezanego:-))))
    Moze pan do nich napisze???ma pan tam chody....
    Oczywiscie nie zrobiliby tego bez zgody wladz panstwowych!!!!!!!!!!!!!
  • @RomanKa 16:35:03
    Panie Romanie. Prężymy muskuły, a owszem. Jakby przeszło co do czego to pozostałaby nas garstka. Nikt tu w kraju za doktryny monetarne bił się nie będzie. To jeszcze nie ten etap.
    No cóż. U nas wszystko co amerykańskie jest lepsze i lepszejsze.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930