Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
664 posty 7376 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Kareta złota, nasza tęsknota...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sączy nam się z mediów, że Polacy oczekują prezydentury majestatycznej i monarszej i że Komorowski te oczekiwania wspaniale zaspokaja.

     Do napisania tej notki skłoniła mnie - niestety – smutna konstatacja Stanisława Tymińskiego

...Tak jak wyborca ma lub nie ma zaufania do kandydata, podobnieja mam prawo mieć lub nie mieć zaufanie do elektoratu. To jest głównym powodem, że nie kandyduję w tegorocznych wyborach. W krytycznych momentach reform nie chcę być pozostawiony sam jeden na placu boju. Prezydent, aby był skuteczny musi mieć silne poparcie „ulicy”. W mojej opinii Polacy jeszcze nie są tego świadomi. Innymi słowy nasi rodacy nie są jeszcze gotowi do wsparcia prezydenta, który dokona radykalnej reformy kraju. Bez drastycznej przebudowy państwa nic się nie zmieni na lepsze...

     Sączy nam się z mediów, że Polacy oczekują prezydentury majestatycznej i monarszej i że Komorowski te oczekiwania wspaniale zaspokaja.

     Dowiadujemy się, że „badania” potwierdzają, że Polacy nie życzą sobie prezydentury aktywnej, bo ta ściągnęłaby na nas same klęski. Komorowski jest zatem najlepszym gwarantem tego, że nic przykrego nas nie zaskoczy.

 

     Budzę się zlany potem, że może tak jest. Że może Polacy rzeczywiście skłonni są lekką ręką wybulić (nomen omen) 170 mln zł rocznie i tuczyć 370 dworaków zatrudnionych w Kancelarii Prezydenta. A może sprawia im to rozkosz, i coś czego by jeszcze oczekiwali to przejazd kilka razy w roku prezydenta i pierwszej damy orszakiem królewskim w karocy złotej, gronostajach i koronie? Może byłaby to jakaś atrakcja turystyczna ożywiająca to miasto plugawe. Może przynajmniej hotelarze i restauratorzy trochę dutków by zgarnęli?

Może to wszystko o czym tu mówimy to przysłowiowe „psu na buty”. Ale przyszły prezydencie: powywalasz wszystkich specjalistów od wizerunku, dworaków, pismaków i wizażystki i wygospodarujesz 100 etatów dla legislatorów. Nie wzdrygaj się więc od nowego Zawiszy z Kurozwęk (w nawiązaniu do traktatów koszyckich z 1374 roku), który warunki sprawowania prezydentury Ci podyktuje. Zobaczysz siłę za swoimi plecami.

 

 

Pierwszy Kongres Funduszu Reform Ustrojowych

Proponowana tematyka:

1. Koncepcja systemu utrzymywania równowagi towarowo - pieniężnej przy stałych cenach w warunkach pełzającej inflacji i wzrostu gospodarczego.

Zaprezentowanie systemu monetarnego reagującego inteligentnie na zaburzenia zewnętrzne jakimi są inflacja, wzrost gospodarczyoraz ataki na walutę. Opisać mechanizmy samoregulacji i sprzężeń zwrotnych stabilizujących system w obszarze neutralnym pomiędzy rynkiem producenta a rynkiem konsumenta przy zachowaniu w miarę stałych cen.Sprecyzowanie ogólnych zaleceń co do sposobu rozpraszania emisji (włączania emisji pieniądza do obrotu gospodarczego).

2. Pakiet gospodarczy – założenia legislacyjne

a) Ustawa o Narodowym Banku Polskim i prawa pokrewne

Doprowadzenie do zgodności art. 4 ustawy o NBP z art. 227 Konstytucji RP. Zaproponować formę operacji dostrajających (formuły emisyjne, pomiar wskaźników) i aprecjacyjnych (manipulacja zdolnością kredytowa). Zaproponować rozwiązanie dla okresu przejściowego związanego z wygaszaniem kreacji pieniądza dłużnego i zastępowaniem jej emisją pełnowartościowego pieniądza fiducjarnego.

b) Spółka właścicielsko-pracownicza.

Zaproponować sposób przekształcania przedsiębiorstw imiennych, spółek osobowych i prawnych w spółki właścicielsko-pracownicze a w szczególności:

- zaproponować sposób tworzenia się własności pracowniczej drogą kapitalizacji na imiennych kontach pracowniczych przyrostu aktywów przedsiębiorstwa finansowanych drogą inwestycji odtworzeniowych w ciężar kosztów operacyjnych i z podziału zysku.

- zaproponować organizację organów przedsiębiorstwa chroniących zarówno prawo do zarządu dla wspólników założycieli jak i udział we współzarządzaniu załogi przedsiębiorstwa.

- zaproponować rozwiązanie problemów pojawiających się w przypadkach upadłości i układu.

- zaproponować zasady dokapitalizowywania udziałów członków założycieli i własności pracowniczej kwotami emisji pieniądza.

c) Umowy wspólnie kontrolowane.

Zaproponować rozporządzenia wykonawcze do pełnego wdrożenia Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 - wspólne ustalenia umowne, zarówno dla umów wspólnego działania jak i umów wspólnego przedsięwzięcia.

d) Ustawa o konglomeratach (związkach gospodarczych o integracji produktowej/pionowej)

Zaproponować unormowania prawne dla związków gospodarczych o integracji produktowej (pionowej) działających w sposób trwały i zorganizowany na zasadach prawa o wspólnych ustaleniach umownych poprzez zawarcie umów ramowych.

3. Pakiet naprawy sposobu uprawiania polityki – założenia legislacyjne.

a) Kodeks wyborczy włączający obligatoryjność kontraktów wyborczych w wyborach do Sejmu, Senatu oraz na urząd Prezydenta RP.

Zaproponować wymogi uznania programu wyborczego za kontrakt wyborczy zawarty zgodnie z przepisami regulującymi przyrzeczenia publiczne pomiędzy kandydatami/partiami a wyborcami. Zaproponować tryb odwoływania posłów/senatorów/prezydenta za brak realizacji obietnic wyborczych drogą referendalną i/lub sądowa.

b) Finansowania ugrupowań politycznych subwencją obywatelska.

Zaproponować sposób zastąpienia subwencji budżetowej na działalność partii politycznych subwencją obywatelska polegającą na kwotowym odpisie (5-10 zł) na działalność wybranego ugrupowania politycznego w deklaracji podatkowej.

 

 

KOMENTARZE

  • @
    Z pewnym niesmakiem czytam te uwagi i nie dlatego, że odbieram je jak sprzeczne z troską o dobro wspólne jakim jest Polska.
    Chodzi o zasady.

    Pan Tymiński chce "monarchii" - pan to zauważa.
    I chyba jest jasne, że nie tędy droga do zmian. Polska tradycją nie jest król wszechmogący, do którego poddani zgłaszają się z petycjami, a on niekiedy przychyla się do ich próśb.

    Tylko - jakie jest wyjście?
    Czy pańskie sugestie wychodzą naprzeciw tym kwestiom?

    Nie twierdzę, że proponowane zmiany w temacie ekonomii i finansów są niepotrzebne. Przeciwnie - są konieczne. Tylko czy możliwe do wprowadzenia w obecnej sytuacji?
    Czy utrzymanie systemu pośrednictwa w stanowieniu prawa da takie gwarancje?

    Jaką będziemy mieli pewność, że "pośrednicy", mimo kontraktu wyborczego, dochowają warunków?
    Wystarczy, że ktoś im w najważniejszej sprawie "zrekompensuje" ewentualne straty - i zostaniemy "z ręką w nocniku".

    Zatem. Pierwsza kwestią jest zmiana ustroju - a to musi się wiązać z odrzuceniem "pośrednictwa", czyli likwidacją Sejmu.
    Pierwszym krokiem - obligatoryjne referendum.
    Owszem - można zachować Sejm - jako Izbę Legislacyjną, ale wszystkie ważniejsze akty prawne powinny być zatwierdzane w referendum.

    Dopiero wtedy możemy mówić o zmianach w dziedzinie organizacji struktur państwa - w tym i ekonomii.

    Zmiana jest zasadnicza - chodzi o to czy mamy być dalej republiką, czy wracamy do tradycji Rzeczypospolitej.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:27:55
    W polityce pewności nie ma żadnych. Mamy bowiem do czynienia z obiektem indeterministycznym Jednak sensowne są działania zwiększające prawdopodobieństwo pewnych zachowań i rozstrzygnięć.

    I dla przypomnienia zasada optymalności Belmana: sterowanie jest optymalne jeśli jest optymalne w każdym punkcie trajektorii. Także w punkcie startowym. Jutro może będziemy mówili o czymś innym.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:27:55
    "Zmiana jest zasadnicza - chodzi o to czy mamy być dalej republiką, czy wracamy do tradycji Rzeczypospolitej."

    Mayer Anselm Rothschild:„Pozwólcie mi tworzyć i kontrolować pieniądze państwa, a nie ma znaczenia, kto ustalać będzie jego prawa.”

    Powyższa wypowiedź nie ma daty ważności.
  • @Lotna 11:09:12
    Chyba pani nie rozumie zasad;
    jeśli mówimy o Rzeczy Wspólnej - to obejmuje wszystkie aspekty organizacji życia społecznego. Także finanse, kreację pieniądza , prawo itd.

    Natomiast w systemie hierarchicznym - sytuacja, jaką pani opisała, jest możliwa i jesteśmy tego uczestnikami.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:21:13
    Jednak @Lotna pisze o rzeczy fundamentalnej na dzień dzisiejszy. U Pana za dużo kłód pod nogami.
  • @Zapluty Karzeł Reakcji 10:38:46, nikander
    W zasadzie - zebrałem całość powiązań - jako książkę "Systemy filozoficzne a polskość".
    Na razie brak kasy na samodzielne wydanie.
    Ale książka ma być podręcznikiem do wykładów Słowiańskiej Akademii Cywilizacyjnej". Pertraktuję na ten temat - chodzi o siedzibę dla takiej Akademii - jako, docelowo, miejsca spotkań dyskusyjnych na temat kształtu Polski ale z odniesieniami do regionu.

    Liczę, że pana (nikander) będę mógł zaprosić do zaprezentowania swoich prac w formie wykładów. Sprawa, mam nadzieję, nie będzie jednorazowa a kształt Akademii będzie się rozrastał obejmując coraz więcej dziedzin.

    Na dziś jestem umówiony na rozmowę z Jarkiem Ruszkiewiczem - m.in. w sprawie akcji promocyjnej.

    Być może, z czasem, uda się utworzyć fundację, która będzie propagowała treści w formie wydawnictw, nagrań ze spotkań itd.

    Na chwilę obecną mogę przyjmować zgłoszenia uczestnictwa w Słowiańskiej Akademii Cywilizacyjnej - (cykl wykładów semestralny), początek może w połowie marca - 1 x w tygodniu.
    Drugie - to chęć nabycia książki, co pozwoliłoby mi podjąć decyzję wydawniczą. Książka liczy ok. 170 stron a treściowo jest "nabita" - tak circa 3 x więcej niż "Cywilizacja Polska".
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:21:13
    Jakich zasad nie rozumiem?
    Ażeby można było utworzyć tę Rzecz Wspólną, należy się najpierw spod tego systemu hierachicznego wydostać. Nie można tego zrobić nie mając niezależności finansowej. Innymi słowy, jak można zabierać się za budowanie wspólnej rzeczy, jeśli ona należy do kogoś innego?

    Gwoli ścisłości, według mnie, te dwie sprawy powinny postępować równolegle. Kiedy ludzie odetchną finansowo i poczują się u siebie to i większa ochota im przyjdzie na budowanie możliwie najlepszego systemu politycznego. Piramida Masłowa. Przecież to są procesy, czasem długotrwałe.
  • @Lotna 11:36:46
    Chociaż pierwsze jaskółki nie czynią wiosny to już się pojawiły:

    To z programu W.J. Korab-Karpowicza:
    "...Jako przyszły Prezydent RP stawiam sobie za cel obronę suwerenności gospodarczej, finansowej i politycznej Polski. Wykorzystując dane mi instrumenty prawne, a w szczególności posługując się inicjatywą ustawodawcza, będę dążył do odzyskania przez Polskę pełnej niezależności od innych państw i instytucji zewnętrznych. Będę bronił polskiej ziemi, zasobów naturalnych i innych dóbr narodowych dla obecnego i przyszłych pokoleń. Dążył będę do odzyskania suwerenności Państwa Polskiego w zakresie emisji własnego pieniądza i rozproszenia go do gospodarki..."
    http://przyszlapolska.pl/manifest.html
    Powinniśmy wzmacniać ten przekaz mimo wszystko.
  • @Lotna 11:36:46
    Tak gwoli ustalenia relacji: może zamiast uszczęśliwiania ludzi należałoby się zająć pracą nad sobą?

    Podtrzymuję: droga, którą pani sugeruje prowadzi właśnie do efektów takich, jakie mamy.
  • @nikander 11:53:59
    Wczoraj wymieniłem kilka listów z p. prof. Korab - Karpowiczem. Zapronowałem książkę do celów publicystycznych w trakcie kampanii prezydenckiej.
    Prof. Korab - Karpowicz napisał też kilka książek tyczących tematu a które warto przy okazji promować.
    Zaproponowałem też publiczną dyskusję tematyczną. Choćby po to, aby prezentować poglądy odległe od mainstreamowych.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:01:37
    Jeśli w kampanii wyborczej ktoś mi zawraca głowę książkami, to nieświadomie próbuje testować moją cierpliwość. Też coś tam napisałem, co rozeszło się w internecie w kilkudziesięciu tysiącach egzemplarzy.

    Jednak teraz potrzebne są projekty ustaw. To jest wymóg czasu.
  • @nikander 12:07:33
    Znowu zawraca pan głowę duperelami; nie ustawy są ważne, a ustalenie kierunku zmian.

    Od 89 uchwalono pewnie setki ustaw - i jaki efekt?
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:13:41
    To już Pana problem, że z tematów, które poruszamy nie jest Pan w stanie zrozumieć niczego. Te problemy przerastają poziom Pańskiej percepcji o lata świetlne. Ot i taki efekt.
  • @nikander 12:19:18
    Widzę, że stosuje pan chazarskie metody dyskusji; jak nie ma się argumentów to próbuje się obrazić przeciwnika.
    Oj, wyłazi z pana pochodzenie...

    No, chyba, że to kamuflaż;-)))
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:28:22
    Szanowny Panie Krzysztofie.

    Czy ktoś zapraszał Pana do prac prowadzonych w ramach Funduszu Reform Ustrojowych?
    Czy ja naprzykrzam się panu w tej Akademii Cywilizacyjnej?

    Skąd zatem u Pana takie parcie na podsrywanki?

    To tak pięknym na nadobne: hasbara płaci?
  • @nikander 12:44:14
    Podsrywanki - to przecież pańska specjalność. Ja przecież napisałem do pana merytoryczny komentarz. Pan zaczyna to zamieniać w szambo podsrywanek.

    Moge powiedzieć jedno - nie jest możliwe tworzenie podstaw odnowy na pańskich zasadach. Zawsze niezadowolony - jest tylko żyd.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:52:09
    Wypisuje to Pan pod moimi notkami od trzech lat. To co Pan uważa za merytoryczny komentarza ja uważam za podsrywanki "wiejskiego głupka". Też to kilka razy Panu napisałem. Nie dotarło?
  • @nikander 13:00:58
    Dotarło, że jesteś zwykły gówniarz, a "wiejski głupek" to byłoby określenia nad wyraz zaszczytne dla osoby o takiej proweniencji.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:26:26
    Mam nadzieję, że dotarło do Szanownego Pana, że Pańska obecność na moich notkach nie jest mile widziana.
  • @nikander 13:30:33
    A kiedy dacie sobie po razie?

    Tak się tylko pytam....
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:34:38
    Do kontaktu fizycznego chyba między nami nie dojdzie. Do moich inicjatyw nikt Pana Wojtasa nie zaprasza. Wręcz przeciwnie.

    Osobiście uważam się za już "ucywilizowanego" i żadne certyfikaty Wojtasa nie są mi potrzebne.
  • @AnnaP 13:51:28
    Dziewczyny kocham Was!!! W Was jedyna nadziej.
  • @nikander 14:57:45
    -
    Złotymi literami pisane projekty są niemożliwe do wykonania gdy w kraju brak prawdziwej demokracji:))
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:57:54
    "Tak gwoli ustalenia relacji: może zamiast uszczęśliwiania ludzi należałoby się zająć pracą nad sobą?"

    Niepotrzebnie sili się pan na złośliwość. Czy powinnam teraz rzucić w pana łopatką, skoro dostałam wiaderkiem po głowie? Gdzie ta cywilizacja, się pytam?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:26:26
    Ponieważ Pan Wojtas notkę na powyższą dysputę popełnił-był, więc wklejam tu też mój komentarz do niej;

    "No nie...
    Panie Krzysztofie..

    To jest kompletna żenada, coś Acan odstawił tą "notką".

    Kibicowałem Waszmości od początku notek o "cywilizacji polskiej" i coś Panu powiem...

    Zachowujesz się Pan jak rozwydrzone dziecko "kułaka" w klasie wiejskiej szkoły. Zawsze ma racje zawsze wie lepiej, zawsze ma lepsze ciuchy, więcej kanapek, jest mądrzejszy, bystrzejszy,.... Moja mojsza jest mojsza i w ogóle króluj nam koleżko z nad jordanu - na wieki wieków amen. A jak wynikną jakieś "problemy" to rodzice - to krnąbrne chłopstwo z czworaków i tak usadzą na właściwym miejscu.
    Pańskie wiecznie "autorytatywne" podejście do każdego kto ma inne zdanie nawet moją skromna osobę już odrzuca. Jesteś Waść aż tak "starszy i mądrzejszy" ? I żeby nie było wątpliwości to Pan zawsze pierwszy zaczyna "złośliwościami" zatykać dziury z merytoryki - w blankach dysputy.

    Pod notką Pana Józefa napisał Pan:
    "...Od 89 uchwalono pewnie setki ustaw - i jaki efekt?..."
    To ja się Pana pytam: A ile DZIESIĄTKÓW TYSIĘCY głupawych książczyn o teoriach i receptach na "dobrobyt" wydano w tym czasie? I jaki EFEKT? I gdzie jest EFEKT Pańskiego teoretyzowania?! Bo z tego co pamiętam to "dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane". Jesteś Pan "mistrz malkontentów".

    Pod inną z kolei notką, też Pana Józefa, niedwuznacznie porównał mnie pan do "żaby"... I zawsze jest jakaś "żaba" gdy się ktoś ośmieli choćby krytycznie tylko spojrzeć na "cywilizację...". To ja Waszmości przypowieść o "żabie", całkiem gratis opowiem;

    Szedł-był zrazu Słoń koło bagna gdzie żabę przyuważył. A że rechotać śmiała w najlepsze (jak to żaba), należytej uwagi na ciężki majestat nie bacząc, słoń się zeźlił okrutnie. I dawaj żabie uświadamiać: "ty...taka owaka,..parszywa...oślizła..pastajenna...nastajaszczo..." I tak ze pół godziny z okładem. Lecz zatchnął się w końcu na moment, na co żaba spojrzała i mówi: "patrzajta no to ludziska, takie to mądre a z ****** na czole".

    Więcej pokory Panie Krzysztofie, więcej pokory.
    Pozdrowił"

    Ps. Pozdrawiam serdecznie Panie Józefie.
  • @radzioron 19:49:36
    No cóż. Jesteśmy w Polsce. Zdaję się, ze demotywacja jest nasza narodową specjalnością, ale róbmy swoje.

    Pozdrawiam ciepło.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31