Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
643 posty 7217 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

A mieliśta to wtedy jakieś aspiracyje?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Notka z 1 stycznia 2015 roku. Postawiliśmy Pacta Conventa kandydatowi na prezydenta. O mały włos a by się udało. Kandydat został znaleziony i to sensowny. Niestety, ale zadziałała siła wyższa.

 

Z tamtego okresu  mam jedną satysfakcję: o korzyściach z suwerennego pieniądza pisałem 4 miesięce przed Frosi Sigurjónssonem (Islandzki raport dotyczący reformy monetarnej). Kogo to jednak wtedy obchodziło? Na dziś jest to trzon monetarno-gospodarczego rdzenia reformy nad którą pracuje Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych.

 

<Szukajcie kogoś kto to udźwignie>

 

Kontrakt wyborczy kandydata na Prezydenta RP.

- poprzeczkę stawiamy wysoko -

      Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej musi działać zgodnie z porządkiem konstytucyj­nym. Trudno byłoby od niego wymagać, aby chciał ten porządek przekraczać i działać w spo­sób autorytarny. Wobec niekorzystnego biegu spraw Polski, takie oczekiwania pojawiają się z przybierającą siłą. Sądzę, że nie będą one potrzebne, że w ramach ustrojowych uda nam się zapobiec całkowitej demoralizacji i destrukcji państwa.

      Urząd Prezydenta RP powinien być, zatem, zarezerwowany dla działań o charakterze fundamentalnym dla interesów państwa, a prezydent ma ku temu stosowne prerogatywy. Przede wszystkim, zgodnie z Art. 118 p. 1. Konstytucji RP, przysługuje mu prawo inicjatywy ustawodawczej. Jeśli tych możliwości nie wykorzystuje z kunktatorstwa, pospolitego leni­stwa, czy braku kompetencji to czyni ten ważny organ władzy państwowej zbędnym i kosz­townym dodatkiem koteryjno-wasalnego systemu sprawowania władzy.

      Uważam, że w trakcie kampanii wyborczej kandydat powinien pokazać, że potrafi z tego prawa zrobić dobry użytek. Zapewniam Was, że nie będę prezydentem malowanym, nie będę prezydentem Waszych sumień, będę prezydentem Polskiej Racji Stanu. Proszę zatem przyjąć moje przyrzeczenie publiczne i potraktować je z cała surowością Art. 919 do 921 Ko­deksu Cywilnego, że w przeciągu sześciu miesięcy od zaprzysiężenia złożę do laski marszał­kowskiej nowelizacje następujących ustaw:

1. Poszerzenie kodeksu spółek handlowych tak, aby obok spółki jawnej, spółki koman­dytowej, spółki komandytowo-akcyjnej, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjnej, znalazła się tam także spółka właścicielsko-pracownicza.

      Siła państwa będzie spożytkowana aby ustanowić w niej partnerskie stosunki pomię­dzy pracodawcami a pracobiorcami, wprowadzić uwłaszczenie pracowników na majątku fir­my. W szczególności:

  1. Zostanie wprowadzona nieprzekraczalna dysproporcja dochodów pomiędzy najniż­szym a najwyższym przychodem na poziomie 1 do 10. Ta dysproporcja ma obejmo­wać zarówno płacę jak i udział w majątku przedsiębiorstwa.

  2. Przedsiębiorstwa te będą zobligowane do przyjęcia wewnętrznych regulaminów two­rzenia (z przyrostu aktywów firm) oraz funkcjonowania własności pracowniczej.

  3. Wprowadzi się model zarządzania instytucjonalizujący współpracę pomiędzy właści­cielami kapitału założycielskiego a właścicielami tworzącej się własności pracowni­czej. Będzie to dwu- ławowa rada nadzorcza.

  4. W kreślonych prawem sytuacjach, spółka będzie zobligowana wypłacić pracownikowi jego udział w jej majątku. Poszerzy to możliwości wyboru, decyzji i negacji pracowni­ków w obszarze gospodarczym. Poszerzy obszar ich wolności.

      W tych spółkach w sposób naturalny ukształtuje się model zarządzania „przy otwar­tych księgach handlowych”. Załogi zaczną pracować z pasją stając się solidną bazą podatko­wą dla państwa. Z tych to powodów państwo wspomoże je kapitałowo kwotami z emisji pieniądza przez Narodowy Bank Polski.

2. Nowelizacja ustawy o Narodowym Banku Polskim oraz prawach pokrewnych.

      Ograniczenie kompetencji Narodowego Banku Polskiego jedynie do dodruku znaków pieniężnych było haniebnym aktem zdrady narodowej, za który odpowiedzialna jest cała do­tychczasowa klasa polityczna. Dlatego w znowelizowanej ustawie znajdą się - między innymi - następujące rozstrzygnięcia:

  1. Przywrócenie Narodowemu Bankowi Polski pełnego, zagwarantowanego a Art. 227 Konstytucji RP prawa emisji pieniądza.

  2. Wprowadzenie strategii kotwiczenia waluty na parytecie gospodarczym i celu infla­cyjnym bez możliwości kreacji pieniądza dłużnego oraz kreacji pieniądza w systemie rezerwy cząstkowej.

  3. Rozproszenia emisji, pokrywającej ubytek środków płatniczych na skutek inflacji oraz niedobór pieniądza na wykup wzrostu PKB - nieodpłatnie do gospodarki. Zabezpieczymy w ten sposób trwałe warunki jej konkurencyjności i rozwoju.

  4. Zostaną wprowadzone surowe kary za naruszenie dyscypliny monetarnej.

Będzie to oznaczało:

  • Dla przedsiębiorców i ich pracowników: oddamy im wszystko to, co dotychczas za­bierała im inflacja oraz niedobór pieniądza na wykup wzrostu PKB. Będzie tego około 60 mld zł rocznie. Jest to szacowany na 2014 rok wzrost pieniądza, M3 ze sprawozda­nia NBP „Podaż pieniądza M3 i czynniki jego kreacji”. Wszyscy: właściciele i pra­cownicy spółek właścicielsko-pracowniczych dostaną po równo na dokapitalizowanie swoich udziałów w przedsiębiorstwie. To spowoduje, że będą one mogły więcej inwe­stować, więcej zatrudniać i podnosić płace. Przy 10 mln pracowników objętych pro­gramem dawałoby to kwotę około 6 000 zł rocznie na każdego.

             Nasze przedsiębiorstwa będziemy traktowali jako najskuteczniejszy nasz oręż w obronie wartości nabywczej waluty. Parytetem waluty stanie się siła naszej gospodar­ki.

       Liczymy na ujawnienie się szarej strefy. Działalność „na czarno” pozbawiona kwot z dotacji będzie mało konkurencyjna. Stwarza to realną perspektywę znacznego zmniejszenia obciążeń podatkowych. Obrót szarej strefy szacowany jest, bowiem, na około 400 mld zł rocznie.

  • Dla wszystkich konsumentów:obniżymy stopy procentowe pożyczek do 2,5% dla przedsiębiorców, 4% dla ludności. Będzie tak jak na Węgrzech. W kieszeniach zosta­nie Wam około 70 mld zł rocznie. Tak – zostanie wszystkim, bo lichwę płacimy wszy­scy. Jeśli nawet Ty nie zaciągasz pożyczek, to zaciąga je rolnik produkujący dla ciebie mięso i krawcowa szyjąca Ci ubranie. Gdy przedsiębiorców dokapitalizujemy i obni­żymy ich potrzeby pożyczkowe, ich wyroby będą mogły być tańsze i śmiało konkuro­wać z chińszczyzną. Jeśli jesteś zapożyczony ( a kto nie jest) , to odczujesz to bezpo­średnio poprzez obniżkę rat kredytowych.

  • Dla nisko zarabiających i weteranów pracy: na poprawę waszego bytu przeznaczy­my kwoty dotychczas tracone na obsługę długu publicznego. Podziękujemy za dotych­czasowe usługi zarówno Bankowi Światowemu jak i Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Pożyczki wyłudzone od nas na drodze przestępstwa umorzymy. Pozo­stanie realnie około 50 mld zł do podziału na zabezpieczenie Minimalnego Dochodu Gwarantowanego. Gdyby dotyczyło to 10 mln ludzi to wypadałoby około 5 000 rocz­nie zł na każdego.

  • Dla zadłużonych w bankach zagranicznych: nie będzie nam dłużej potrzebna aż tak wysoka baza monetarna (rezerwy dewiz). Połowę z niej możemy śmiało upłynnić. Do­konamy także legalizacji emisji dokonanej na poczet długu. Przejmiemy całą nadwyż­kę udzielonych pożyczek nad posiadanymi przez banki depozytami na rachunek poza­budżetowych dochodów skarbu państwa. Razem będzie tego około 300 mld zł. Wyku­pimy wasze kredyty w bankach zagranicznych i ustanowimy godziwe raty kredytów.

  • Dla pracowników sfery budżetowej: z wpływów dostarczanych przez lepiej rozwija­jącą się gospodarkę, oraz spłat kapitału przez wykupionych pożyczkobiorców z ban­ków zagranicznych, realnie wesprzemy naukę, szkolnictwo, służbę zdrowia, obron­ność itd. Kwota 50 mld zł rocznie do podziału jest zupełnie realna. Każdy to odczuje w swoich dochodach, a państwo pozyska znaczne środki na realizację ważnych pro­jektów społecznych.

3. Wydamy rozporządzenia wykonawcze umożliwiające zawieranie umów wspólnie kon­trolowanych oraz zawiązywania się związków gospodarczych o integracji produktowej na bazie Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 –wspólne ustalenia umowne.

      Dotychczas stosowane w tym obszarze umowy konsorcjalne i umowy kontraktacyjne nie spełniały wymogów konkurencyjnej gospodarki rynkowej. W szczególności nie broniły w należyty sposób interesów podmiotów słabszych. Powodowało to upadek wielu dobrze zapo­wiadających się przedsiębiorstw oraz olbrzymie straty na skutek niedopasowania struktury podaży do oczekiwań rynku. Związki gospodarcze o integracji produktowej oraz umowy wspólnie kontrolowane staną się bazą gospodarki samokoordynującej się. Będą także intere­sującą propozycją dla kształtowania się nowego ustroju rolnego.

      Związki gospodarcze o integracji produktowej umożliwią koncentrację kapitału zabez­pieczając nas przed koniecznością oligarchizacji gospodarki. Zdecydowanie obniżą próg ini­cjatywy gospodarczej, a poprzez równomierne rozłożenie ryzyka biznesowego sprawią, że prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce będzie bezpieczniejsze, bardziej przewidy­walne i tańsze. Tu chcemy skorzystać z doświadczeń japońskich keiretsu i koreańskich czebo­li.

4. Nowelizacja ordynacji wyborczej.

      Wiedza o tym, że niby-demokratyczny akt wyborczy nie buduje autorytetu władzy jest coraz powszechniejsza i jest źródłem poważnych frustracji społecznych. Zmiany pójdą w kie­runku, aby na etapie wyborczym zwiększyć prawdopodobieństwo wyłonienia spójnej progra­mowo, kadrowo i pod względem przywództwa, ekipy zdolnej wyłonić skuteczną władzę z po­parciem społecznym. W tym celu wprowadzi się:

1. obowiązek przedstawiania w momencie rejestracji komitetów wyborczych do Sejmu RP

  1. kontraktów wyborczych tj. programów działań legislacyjnych z podaniem zakresu te­matycznego, terminu wykonania, osoby odpowiedzialnej oraz działań przewidzianych w przypadkach samodzielnego sprawowania władzy, wejścia do koalicji, pozostawa­nia w opozycji sejmowej

  2. gabinetu cieni z podsekretarzami stanu włącznie. Członkowie gabinetu cieni nie będą mieli prawa kandydowania do Sejmu.

2. procedurę odwołania posłów na drodze referendalnej lub sądowej za niedotrzymanie obiet­nic wyborczych już w czasie trwania kadencji.

      Do Sejmu dostaje się sporo liczba posłów przypadkowych nie mających żadnych kwa­lifikacji do prowadzenia pracy parlamentarnej. Przedstawione rozwiązanie powinno ostrzegać niektórych amatorów łatwych pieniędzy i brylowania w mediach - przed obieraniem takiej ścieżki kariery, a tych, którzy znaleźli się tam przypadkowo szybko z Sejmu usuwać.

      Zdajemy sobie sprawę, że powinna być uchylona Uchwała Sądu Najwyższego z 20 września 1996 r. sygn. III CZP 72/96 uznająca że: „...nie jest dopuszczalne dochodzenie na drodze sądowej spełnienia obietnic wyborczych...” a sędziowie, którzy ją wydali powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej za falandyzację prawa.

      Zdecydowanie sprzeciwiam się wprowadzeniu jednomandatowych okręgów wybor­czych w wyborach do Sejmu i Senatu. Przeczą one naszemu celowi: wyborowi spójnej pro­gramowo, kadrowo i pod względem przywództwa, ekipy zdolnej wyłonić skuteczną władzę z silnym poparciem społecznym. Brak spójności programowej byłby śmiertelnym zagrożeniem interesów Polski w dobie zaostrzającej się sytuacji międzynarodowej.

5. Zgłoszę konieczność zmiany zasad finansowania partii politycznych.

      Subwencja budżetowa powinna być zastąpiona kwotowym odpisem w corocznym ze­znaniu podatkowym, w wysokości nie przekraczającej 10 zł, na wybraną partie polityczną.

      Powinno to tworzyć swoista więź sympatyków partii z jej kadrami i programem do podnoszenia na wyższy poziom tej więzi. Nie ma żadnych przeszkód, aby to dofinansowanie zorganizować w sposób zapewniający całkowita dyskrecję z wykorzystaniem narzędzi infor­matycznych.

6. W prawie karnym zgłoszę zakaz prowadzenia agresji i manipulacji medialnej oraz eksportu banksterskiej ideologii do naszych sąsiadów jak i każdego innego państwa.

      Będzie to podstawą naszej geopolityki. Polska i jej społeczeństwo, że względu na bli­skość językową i geograficzną może wiele skorzystać na dobrych stosunkach z naszymi sło­wiańskimi sąsiadami jak i państwami tradycyjnie nam bliskimi. Nie można z tego grona wyłą­czać Rosji, a zwłaszcza Białorusi.

Szanowni Wyborcy.

      Jak wcześniej wspomniałem, Prezydent RP powinien zająć się sprawami o charakte­rze fundamentalnym dla suwerenności państwa i dobrobytu jego mieszkańców. Dalsze prace będzie prowadził nowo wybrany Sejm i Rząd. Prezydent nie będzie wyręczał ich w tych działaniach. Prezentuję zatem najważniejsze działania w obrębie sposobu uprawiania polityki, architektury monetarnej, ustroju gospodarczego oraz geopolityki, na które Prezydent powi­nien mieć wpływ, działając poza interesami politycznymi poszczególnych stronnictw i wro­gich nam agentur. Z Waszą pomocą i zrozumieniem widzę realną szansę wybicia się na suwe­renność i poprawę Waszej sytuacji materialnej.

      Kampania wyborcza wymaga pieniędzy i to dużych. Na prace legislacyjne, na uzyska­nie przychylności mediów, na wydawnictwa, na filmy, na spotkania wyborcze wreszcie na zorganizowanie ochrony osobistej. Przedstawiam Wam uczciwy kontrakt: konkretne działania za wsparcie finansowe i oddanie głosu. Jeśli zatem mój program odpowiada Waszym aspira­cjom gospodarczym i politycznym, przekaż 10 zł wsparcia na konto Komitetu Wyborczego XXXXXXXXXXX. Będziesz miał moralne prawa usunięcia mnie z urzędu, gdy swoja dzia­łalność ograniczę do wiązania kotylionów na święto niepodległości, pakowania paczek „Szla­chetna Paczka”, udzielania patronatu kolejnemu konkursowi konia wierzchowego oraz pilno­wania żyrandola.

Z wyrazami szacunku. Twój Kandydat.

( ….................. )


Ktoś taki już się urodził i ma około 50 lat. Jest przystojny, wykształcony i myśli po polsku. Szukajcie go.

No tu się trochę pomyliłem. Wszelkie skojarzenia są nieuprawnione

Żródło: //nikander.neon24.pl/post/117204,obyscie-nie-byli-bydlem-hodowanym-dla-celow-wyborczych

KOMENTARZE

  • Kto udzwignie, kto uzna za konieczne wprowadzenie Ustawy o o szczególnej ochronie interesu narodowego RP
    Projekt ustawy o szczególnej ochronie interesu narodowego RP przypomina się antysystemowym kandydatom na prezydenta RP, celem zajęcia przez nich stanowiska i złożenia ewentualnego zobowiązania, że po wygraniu wyborów i zaprzysiężeniu na Urząd Prezydenta RP, prezydent RP natychmiast wprowadzi do laski marszałkowskiej niniejszy projekt Ustawy jako inicjatywę ustawodawczą, jednocześnie poddając treść zgłoszonej ustawy pod szeroka publiczną dyskusję.

    Ustawa o szczególnej ochronie interesu narodowego RP (uzupełnienie przysięgi państwowej), która zobowiąże wszystkie osoby piastujące lub obejmujące urzędy w strukturach władzy państwowej, począwszy od Prezydenta RP, ministrów, parlamentarzystów, euro-parlamentarzystów, sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Trybunału Stanu i sądownictwa, prokuratury, NIK, IPN, policji, funkcjonariuszy samorządowych, do złożenia oświadczenia, na prawach przysięgi państwowej, pod rygorem skutków karnych oraz groźby utraty praw publicznych, obywatelskich i utraty praw honorowych, że:

    1. są wolni od wszelkich uwikłań i zobowiązań względem ośrodków i obcych służb, w tym wywiadu gospodarczego, włączając wywiad typu korporacyjnego.

    2. nie pozostają w żadnych uwikłaniach ani zobowiązujących związkach z dawnymi służbami specjalnymi PRL, w tym WSI.

    3. nie pozostają w żadnych uwikłaniach ani zobowiązujących związkach, które mogłyby wynikać z ewentualnych zobowiązań pochodzących z okresu działalności opozycyjnej w PRL, w tym mogących wynikać z nieformalnego finansowania jak i zagranicznych, lub/oraz innych podmiotów tak politycznych jak i gospodarczych działalności opozycyjnej przez nieokreślone źródła finansowania, tak krajowe jak i zagraniczne.

    4. nie pozostają w żadnych uwikłaniach ani zobowiązujących związkach z jakimikolwiek ośrodkami i grupami lobbystycznymi, których działanie byłoby szkodliwe dla Państwa Polskiego Narodu i jego obywateli.

    5. Są wolni od wszelkich uwikłań lub/oraz zobowiązań, które mogłyby wynikać z faktu pobierania stypendium od różnorakich sponsorów, fundacji tak krajowych jak i zagranicznych.
  • @skała 01:15:18
    Dziękuję za twórcze rozszerzenie tych naszych pacta conventa. Musimy oswajać się z myślą, że możemy czegoś od władzy żądać. To takie mozolne wstawanie z kolan.

    Pozdrawiam
  • @nikander 06:56:23
    Dobrze było by dołączyć punkty skały do kontraktu społecznego.
  • @zadziwiony 10:30:48
    Dobra myśl, tylko należałoby ją adresować dla trochę młodszych. Nam już czas niebezpiecznie przyśpiesza. Cztery lata to prawie wieczność.
  • @nikander 15:37:26
    Panie Jozefie...to dylemat stary - jak swiat... Widomo ze po zlote runo ni dae sie juz samemu plynac... Dlatego stary przewodnik, daje mape mlodemu..starzy wioslarze ze slabymi rekami i plecami, przekazuja mlodym swoje doswiadczenia i uwagi....
    TO jest cenniejsze niz paru starchu kaszlacych dziadkow....spuscizna...

    Co ci zostawia sam pan widzi:

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ambasada-usa-dyktuje-polityke-zagraniczna-polski-2015-05
  • @RomanKa 16:16:14
    Panie Romanie

    Nie popełnię kolejnego błędu. Pakta Conventa pisane pod potrzeby kampanii wyborczej do Sejmu będą praca zbiorowa. Programy autorskie trzeba wyrzucić do kosza. To trudniejsza droga ale innej nie ma.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930