Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
592 posty 6949 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

U "konfederatów" o podatkach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O reformie ustroju politycznego już było. Teraz o podatkach. Niestety, ale na nasze państwo musimy się złożyć.

 

     Polacy raczej nie zdają sobie sprawy z tego, że na podatki składa się danina oraz koszt jej ściągnięcia. Wszystko to spada na garb podatnika. Wiedzą o tym doskonale prowadzący samodzielną działalnosć gospodarczą. Do tych "na etacie" to nie dociera - a szkoda. O ile daninai to przykry obowiązek to koszt jej ściągnięcia mógłby być o wiele niższy. Byłoby nam lżej. 

 

To jest materiał do dyskusji. Niczego jeszcze nie zadecydowano.

 

Stanowisko Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych wobec wyborów do Sejmu RP

Zwalczym lichwę i pogardę będziem Polakami

Dał nam przykład Sigurjonsson jak zwyciężać mamy”


 

6. Reforma systemu podatkowego

Zespół redakcyjny: …..

Postulujemy radykalne obniżenie kosztów poboru podatków. Kierujemy się filozofią, że nie opodatkowujemy ludzkiego wysiłku, ale ponosimy koszty korzystania z infrastruktury państwa oraz jego zasobów materialnych i ludzkich.

Nie może być tak, abykoszt poboru podatku przekraczał jego wysokość - jak to się niejednokrotnie dzieje.

System podatkowy nie powinien być głównym narzędziem redystrybucji dochodów

Nie może tak być, aby państwo najpierw pozwalało okradać współplemieńców a później dzieliło się okupantami łupem.

lp

Postulat

Cel

 

Całkowicie rezygnujemy z podatku dochodowego jako wyjątkowo demotywacyjnego i obarczonego ogromnym kosztem jego poboru.

Tradycyjną, redystrybucyjną funkcję podatku dochodo­wego zastępujemy działaniami o charakterze administra­cyjnym. Państwo powinno ustalać granicę dochodów poza którą przedsiębiorczość staje się normalną grabieżą współobywateli.

Doprowadzenie do opodatkowania konsumpcji poprzez podatki po­średnie takie jak VAT i Akcyza

Państwo ma obowiązek kontroli procesu rozkładania się bogactwa wśród obywateli i może to zrobić w obszarze gospodarki a nie bu­dżetu.

 

Postulujemy.

Dla rolników:

pozostajemy przy podatku gruntowym z wysoką progre­sją powyżej 100 h. Od zatrudnianych pracowników rol­nicy płaciliby podatek jak przedsiębiorcy.

Dla przedsiębiorców:

podatek do właścicieli oraz od zatrudnionych przez nich pracowników według taryfy uzależnionej od wielkości miejscowości w której prowadzona jest działalność:

- miasto stołeczne -100% kwoty bazowej

- miasta wojewódzkie - 80% kwoty bazowej

- miasta powiatowe - 70% kwoty bazowej

- pozostałe - 60% kwoty bazowej

- obszary zagrożone strukturalnym bezrobociem – 50% kwoty bazowej.

oraz kwalifikacji kadry:

- wykształcenie średnie i poniżej – mnożnik 1

- wykształcenie ponadmaturalne – mnożnik 1.1

- wykształcenie wyższe – mnożnik 1.2

Osoby utrzymujące się z umów zleceń, umów o dzieło i innych umów o podobnym charakterze opodatkowani byliby na równi z przedsiębiorcami.


 


 


 


 


 


 


 


 

Stymulowanie rozwoju gospodarki lokalnej i regionalnej.


 


 


 


 


 


 

Partycypacja przedsiębiorców w kosztach kształcenia pracowników

Więcej: link do publikacji

 

KOMENTARZE

  • Podatki...
    Szanowny Panie,

    Uważam, że Pański wpis w tej dziedzinie (podatki) jest stanowczo zbyt delikatny. Tu trzeba napier...ć czym się ma i to na wszystkie strony na oślep! Bo w co nie trafimy to wróg=zbędny podatek. Taka jest teraz sytuacja. Państwo zabiera pracownikom ponad 80% dochodów - to zatem już nie jest państwo - to gułag. Trzeba koniecznie zlikwidować ZUS (Bismarck! Bismarck! Bismarck!)i i PIT. Wtedy jest szansa, że z tych ponad 80% zejdziemy może do 30% ogółu pobieranych danin. A to i tak bardzo dużo.
    Do tego oczywiście konieczne "dodatki"

    - propagowany przez Pana powrót do suwerennej polityki monetarnej,
    - odzyskanie banków chociażby i przez nacjonalizację (a co!)
    - lustracja, dekomunizacja, deubekizacja, dewsikowizacja - resortowe dzieci won na zbity ryj

    A Pan tu jakichś kosztach pobierania podatków ;-)

    Serdeczności.
    5*
  • @Jasiek 15:30:42
    Spoko. Już nawet taka kosmetyczna zmiana może potrząsnąć biznesem okołopodatkowym.
    Kiedyś spotkałem znajomą co biuro rachunkowe prowadziła. Wygaszała już działalność. Mówi tak: mam ich jeszcze czternastu i żaden z nich nie płaci większego podatku niż mi za prowadzenie ksiąg.
    Być może wszędzie poza Podkarpaciem sytuacja byłaby dziwna ale u nas tak jest.

    Tę naszą pachnącą kiełbaskę wyjmiemy trochę później.

    Pozdrawiam
  • @nikander 15:43:22
    Panei Jozefie..cosik mi sie widzi..ze panowie to zabieracie sie za leczenie Polski- jak ten mlody weterynarz, co go wezwali- jak owce zdulo...co zaczal, ze trzeba najpierw owce ostrzyc:-))) dobrze, ze Jasiek wiudzial -gdzie i kaj ja nakluc.....
    pan poczyta dr Jaskowskiego:

    Z cyklu: „Państwo istnieje formalnie -52”


    Urzędnik nie ma Ojczyzny, jemu wszystko jedno,
    gdzie on jest i co on robi.
    Urzędnik to nawet duszy mieć nie może.
    Bo czy może mieć duszę maszyna do pisania?
    M.R.






    Jak już pisałem, definicja państwa uległa w ostatnim wieku zasadniczej zmianie. Państwo ma być obszarem zamieszkiwanym przez 5 do 10 milionów ludzi, pilnowanym przez aktorów, odgrywających rolę władzy. Wielkość kilku milionów mieszkańców jest podyktowana możliwością szybkiej pacyfikacji takiej grupki, gdyby zaczęła się buntować. Nigdy nie zdąży ona stworzyć realnego zagrożenia dla systemu globalnego. Jedynym celem takiego podziału jest stworzenie warstwy niewolników, wytwarzających po najniższych kosztach dobra niezbędne dla „góry”. Jest już na ten temat nawet kilka filmów fabularnych, mających przygotować społeczeństwa do nadchodzących zmian [Twierdza 1, Twierdza 2, Strażnik czasu]. Jeden z agentów CIA powiedział wyraźnie, że mniejszym kosztem można zmienić taką grupkę lokalnych zarządzających, aniżeli poprawić warunki pracy dołów.


    Widzieliśmy to po 1990 roku, kiedy zamiast stwarzać nowe miejsca pracy, wypłacano zasiłki dla bezrobotnych i dawano zupki, a potem w sprytny sposób jedną ustawą zlikwidowano liczbę bezrobotnych, zabierając uprawnienia.
    Wracając do wyborów.
    Od ćwierć wieku mamy nowe państwo, przynajmniej teoretycznie. Jak zapewne wszyscy pamiętają, wybory po 1944 roku, tj. po wejściu armii sowieckiej, także się systematycznie odbywały. Przez okres dominacji sowieckiej, czyli przez 50 lat, żadne wybory nic nie zmieniły. Zmiany następowały po tzw. kryterium ulicznym.
    I nikogo, jak widać i niczego ta trwająca przez pół wieku sytuacja nie nauczyła!

    Przez ostatnie 25 lat także mieliśmy cała masę rozmaitego rodzaju wyborów i generalnie nic się nie zmieniło.

    1. Wynagrodzenie wybrańców, czyli posłów jest wielokrotnie wyższe, aniżeli średnia płaca w Polsce. Wynagrodzenie to sami sobie przyznają. Nie ma żadnej regulacji ustawowej co do wysokości wynagrodzenia aktorów sceny politycznej.
    2. Wszelkie ustawy dotyczące służb mundurowych są „dobre” dla grupy trzymającej władze, na przykład zakupy broni mikrofalowej, czy ultradźwiękowej. Kamizelki kuloodporne dla policji pracującej w kraju, w którym nie wolno posiadać broni palnej obywatelom. W naszym kraju, jako jednym z nielicznych wśród krajów cywilizowanych, jest zakaz posiadania broni palnej. Wprowadzenie możliwości ściągania sił obcych na teren województwa, w przypadku nawet lokalnych rozruchów, z pominięciem Ministerstwa Spraw Zagranicznych itd.
    3. Bezmyślna produkcja ustaw i szybkie zmiany tych ustaw, jak również bezkarność urzędników, dowolnie interpretujących dane ustawy, powodująca, że praktycznie każdego można oskarżyć o cokolwiek. Vide sprawa Olimpusa pana Romana Kluski. W I kwartale wyprodukowano 6 654 stron przepisów. Wypadałoby czytać z szybkością ok. 100 stron dziennie, a kiedy pracować?
    4. Totalna bezkarność urzędników. Nawet jak urzędnik wydaje błędną decyzję, to nie odpowiada za to, a skutki ponoszą podatnicy.
    5. Pomimo faktu, że już 30% dzieci chodzi do szkół bez śniadania, zamiast poprawy wyżywienia, buduje się stadiony wymagające stałego dofinansowania, powodując wzrost zadłużenia państwa.
    6. Pomimo ciągłego niedoinwestowania służby zdrowia, a przypomnę, że nastąpił spadek budżetu służby zdrowia z 10.5 % PKB w latach 80-tych, do około 6% obecnie, ministerstwo zajmuje się handlem szczepionkami, zamiast dokarmianiem dzieci i młodzieży oraz koniecznym subsydiowaniem witaminą D, zapobiegającą większości zakażeń wirusowych, co było obowiązkowe w poprzedniej epoce.
    7. Zamiast poprawy wyżywienia dzieci i młodzieży Ministerstwo Zdrowia planuje kolejne obcięcie funduszy, przeznaczając pieniądze podatnika na tzw. Zdrowie Publiczne. Jak powszechnie wiadomo, publiczne to są domy, zwane burdelami. Zdrowie zawsze jest sprawą indywidualną, podobnie jak miłość, czy nienawiść. Ale ustawa taka pozwoli na wyprowadzenie i dowolne skonsumowanie 3% budżetu.
    8. Bezmyślne branie udziału i ponoszenie kosztów tzw. misji pokojowych, czyli wdawanie się w arabskie awantury kosztem podatnika. Pomimo, że sejm żadnej takiej ustawy nie podjął, grupa trzymająca władzę bezkarnie uszczupla budżet.
    9. Obecnie rząd pragnie wydać prawie 50% budżetu na zakup broni i od razu mówi się o konieczności przekazania tej broni na Ukrainę.
    10. Wydawanie olbrzymich kwot na inwigilację społeczeństwa przez kamery, radary, liczniki inteligentne, bazy danych ,w sytuacji olbrzymiego bezrobocia i deficytu budżetowego, czyli świadome zadłużanie państwa.
    11. Zakup tych kamer służy tylko i wyłącznie do inwigilowania społeczeństwa. Jak wykazuje doświadczenie, w przypadkach morderstw, szczególnie politycznych, zawsze okazuje sie, że kamery są „zepsute”.
    12. Permanentne obniżanie poziomu edukacji w szkolnictwie podstawowym i średnim.
    13. Redukcje wykształcenia. Tylko 1 promil młodzieży czyta tekst ze zrozumieniem.
    14. Chyba jeszcze gorzej wygląda sytuacja wśród urzędników, dlatego badania tej grupy społecznej nie są publikowane. Najlepszym dowodem na to są odpowiedzi na tzw. skargi obywateli na decyzje urzędnicze. W najlepszym razie nadają się one do kącika w Przekroju.
    15. Stałe obniżanie poziomu programów telewizyjnych. Zmiana charakteru telewizji publicznej w telewizję prania mózgów. Stad te „płyciutkie” seriale z momentami śmiechu, czy klaskania. Jest to tresura, podobna do słynnego doświadczenia Pawłowa z psami.
    16. Obniżenie poziomu edukacji do takiego stopnia, że 99% społeczeństwa nie zna swoich praw, ani obowiązków, za to umie nakładać prezerwatywy już od szkoły podstawowej.
    17. Zamiana pojęcia demokracja, z pojęciem oligarchia. Stworzenie systemu oligarchicznego, czyli typowej piramidy Rothschilda. Przypomnę, że demokracja oznaczała bezpośrednie głosowanie obywateli, coś, co dzisiaj nazywamy referendum. Natomiast głosowanie przez posłów nosiło nazwę oligarchii.
    18. Od ćwierć wieku mamienie społeczeństwa przygotowaniem ustawy o wyborach jednomandatowych i natychmiastowe zapominanie o tym przyrzeczeniu po wyborach.
    19. Uniemożliwienie odwołania posłów zamieszanych w pospolite afery.
    20. Brak możliwości rozliczania posłów przez wyborców.
    21. I na koniec najważniejsze: czy którykolwiek z tych kandydatów, przez ostatnie ćwierć wieku, chociażby wspomniał o katastrofalnym upadku nauki i oświaty w państwie? Czy którykolwiek kiedykolwiek zająknął się o konieczności poważnego podejścia do tematu? Nie, wszyscy reprezentują poziom Bolka.
    A przecież jest faktem bezspornym, że wyjście z kryzysu może się odbyć tylko przez edukację. Innymi słowy, sam już widzisz, kogo oni reprezentują!


    Zauważ Dobry Człowieku, że żaden z kandydatów nie porusza tych tematów. Wszyscy opowiadają tylko na tematy dozwolone przez starszych i mądrzejszych, czyli poprawne politycznie.
    Czy w takiej sytuacji jeszcze jesteś na tyle naiwny, by wierzyć, że jakikolwiek kandydat cokolwiek zmieni?
    Musisz zapamiętać: wolno tobie wybrać każdy samochód, w dowolnym kolorze, byle był czarny.
    Po to potrzebna jest maszynka do głosowania, a twój głos kosztuje tylko 2 złote, czyli mniej aniżeli flaszka kiepskiego piwa.
    Dr Jerzy Jaśkowski
    jerzy.jaskowski@o2.pl
    Gdańsk, 18 maja, 2015
  • @RomanKa 16:18:55
    Panie Romanie

    Na pewno o podatkach nie będzie w audycji "To jest temat". Wiem doskonale, że Polaków to nie interesuje. Ot, każą płacić, płacimy.

    Liczę jednak na wyjątki od reguły.
  • @nikander 17:12:00
    "Polaków to nie interesuje. Ot, każą płacić, płacimy."

    Kretynizm. Ziemkiewicz nazwał to "polactwem". Zebrał za to trochę cięgów, ale czy przypadkiem nie miał racji... Nie wierzę, że można tak się w tym pogrążyć. Kuźwa, kiedy ludzie się obudzą...
  • @Jasiek 18:31:25
    Pytanie nie jest- Kiedy??? panie Jasku...ale Po CO????
  • Dobre Intencje, ale . . . .
    Podatki to oczywiście politika. Konserwatyści mają monopol na economię (aby było śmieszniej, krytykują je najgłośniej), więc pojęcie optymalnej economi nie istnieje. Artykuł ten próbuje wyjść z impasu bez uwzględnienia wartości pracy rynkowej niezależnej od sektora w którym sie ta praca odbywa.

    W opcji demokratycznej – tej nieznanjącej opozycji – sektor publiczny operuje na równych prawach rynkowych z sektorem prywatnym. Podatki jako wynalazek doradców królewskich dla blokowania rozwoju społeczeństw jest praktykowany bez zrozumienia tej pułapki; coś doskiera ale nie wiadomo co.
  • @optura 20:41:08
    "Podatki jako wynalazek doradców królewskich dla blokowania rozwoju społeczeństw jest praktykowany bez zrozumienia tej pułapki; coś doskiera ale nie wiadomo co."

    Jak to nie wiadomo? Brak Najjaśniejszej doskwiera (nam) i zasady "primus inter pares" Wtedy to równi (pares) wybierali pierwszego (primus) żeby był pierwszy, a nie równiejszy. Ot i co. Cały wynalazek szlag trafił z rozbiorami. W takim ujęciu problemu społeczeństwo (bujać to my!) jakoś nie dało się blokować. Trza było wojen (Rosja, Prusy, Turcja, Szwecja) i działań zakulisowych (Anglia) żeby zmóc blask Najjaśniejszej...

    WIDAĆ COŚ KOMUŚ DOSKWIERAŁO.
    I to mocno
  • @Jasiek 20:51:44
    Zasada primus niter pares...odnosila sie do papieza..jako biskupa Rzymu..i obowiazywala do chwili -kiedy Rzym opanowany przez Ultramontes, czyli Niemcow... usilowal ta zasade zmienic zamieniajac ja na Pontifex Maximus dokonujac rozlamu w Kosciele -znanego pod nazwa Wielkiej Schizmy Wschodniej na zachodzie i wielkiej Schizmy Zachodniej na wschodzie...
    Od tego odszedl Kosciol po Soborze Vatykanskim II...rezygnujac z Tiary, Lektyki i pantofelka do calowania w noge Maximusa....
    Dzis papiez Franciszek tytuluje sie Biskupem Rzymu...pierwssego wsrod wszystkich rownych biskupow...
  • @RomanKa 21:05:51
    "Zasada primus niter pares...odnosila sie do papieza."

    A co to za zasada jak tylko jedno zastosowanie mieć zdoła? ;-)
    Przykład trza było skądś wziąć.
  • Podatek gruntowy...
    tu bym uwazal panie Jozefie z ta granica 100ha....
    Dzis metody agrarne roznia sie od metod nawet sprzed 30 lat.... i 100ha diametralnie rozni sie od innych 100ha innej produkcji.
    Zatem nie mozna sobie tak uproscic sprawy.
    Mamy w Polsce pod uprawa V kategorii ziemi.... 100ha w powiecie Ustrzyki rozni sie od `100ha w powiecie Zamojskim...i produkcja welny i baraniny ze 100ha rozni sie od produkcji chmielu....ze 100ha...
    To tylko mala dygresja na szeroki- jak woda= temat. TO bym zostawil rolnikom! Musi pan ze stoi przed nami problem spekulacji doplatami do arealu z UE...i ten zbojecki proceder nalezy najperw umiejetnie rozmontowac....
    WOgole naley rozpatrzyc i prawnei Konstytucyjnei okreslic na dluzzy okres czasu Status prawny prawa Wlasnosci Ziemi...jako dobra Narodowego szczegolnego znaczenia! Diametralnei roznego od praw wlasnosci na wszystkich innych przedmiotach gospodarczych i nieruchomosciach z podzialem na ziemie rolna i innego przenzaczenia!
    To zadania dla przyszlego Sejmu..mysle ze nalezy to tylko jak narazie zamarkowac do omowienia w zarysie.
  • Pełny tekst projektu stanowiska konfederacji
    znajduje się tutaj: https://dl.dropboxusercontent.com/u/75370509/Stanowisko%20konfederacji22-05.pdf

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930