Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
738 postów 7784 komentarze

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Nie dajmy się „oszwabiać”.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nową architekturę monetarną czas zacząć.

 

     Nie wiem czy bloger Paweł Pietkun już otrzymał zadanie przygotowania intelektualnego podglebia dla nowej architektury finansowej w programie partii na którą oczekujemy, ale robi dobrą robotę.

     Ponieważ uważam to za jeden z filarów suwerenności naszej chciałbym dodać w tej materii pewien fakt historyczny mało nam znany.

     Otóż kiedyś zadałem sobie trud rozszyfrowania znaczenia słowa „oszwabić”. Wiadomo jakich zachowań ono dotyczy”. Otóż – może historycy to potwierdzą – najbardziej prawdopodobnym jest, że pochodzi ono z okresu, gdy pochodzący ze szwabskiej linii Hohenzollernów Fryderyk II Wielki aprowizował wojny śląskie (1740 -1763) zakupami polskiego uzbrojenia płacąc nic nie wartymi miedziakami (czewieńcami). W ten sposób doprowadził do ruiny polskich szabelników i rusznikarzy oraz wytwórców rzędów końskich. Staropolskie zagłębie przemysłowe przestało istnieć. Wtedy, gdy broń była nam potrzebna nie miał jej nam kto dostarczyć. Historia ta z tym szwabem i z tym rozbrojeniem powraca po latach z całą wyrazistością.

     Kiedyś – o zgrozo - usłyszałem w telewizji – od jednego z „uznanych ekonomistów” (robi obecnie u prezydenta) opinię, że państwo nie musi emitować pieniędzy. Pierwsza Rzeczpospolita nie „biła monety” i nic się nie działo.

 

Oj działo się działo. Nikt teraz o „oszwabianiu” by nie mówił.

KOMENTARZE

  • znakomite!
    Sięgajmy do źródłosłowów, bo to wiele mówi o tym jak działa świat.

    Tymczasem mydlimy sobie nawzajem oczy i robimy wodę z mózgu.

    Pozdrawiam!
  • @wiktorinoc
    Ano, wojujmy myślą...

    Pozdrawiam wiosennie
  • @nikander
    Mowa o nowej architekturze finansowej dla Polski, to niezmiernie obszerny i bardzo trudny problem.
    Współczesna architektura finansowa w Polsce , została nam narzucona przez globalną mafię finansową, której ekspozyturami są BŚ i MFW, przy aktywnym udziale zdrajców posługujących się językiem polskim, a będących de facto agenturą mafii światowej(np. prezesi NBP, za wyjątkiem zabitego Skrzypka, to ludzie związani z tymi globalnymi instytucjami, podobnie z ministrami finansów- to są strażnicy pożyczanych Polsce pieniędzy, tu nie może być przypadków, a jak się zdarzył Skrzypek, to go usunęli. Nie inaczej jest w mateczniku mafii, czyli USA. Tam też nie do pomyślenia jest, by sekretarzem skarbu nie był, niezależnie czy "szpak dziobał bociana, czy bociana dziobał szpak", ktoś niezależny od np. Goldman Sachs i FED. Jak np. J.F. Kennedy chciał by Departament Skarbu wyemitował dolary niezależnie od FED, oparte na bazie srebra, to kilka miesięcy po tej decyzji już nie żył)
    Pokazuję te uwarunkowania, by uświadomić czytelnikom, że zmiana tej "architektury finansowej" to wypowiedzenie wojny tej globalnej mafii i dlatego do tego zagadnienia należy podchodzić trzeba ostrożnie i z wyczuciem, "mierząc siły na zamiary". To nie są żarty, to walka na śmierć i życie, bo mafia nie cofnie się nawet o milimetr, w sprawach ich zysków. Jej chodzi o totalną kontrolę nad całym światem(NWO).
    W tych rozważaniach chciałbym wtrącić sprawę postawy PIS-u w tej materii. Tu akurat PIS jawi się jako partia systemowa, czyli nie mająca ambicji robienia rewolucji w "architekturze finansowej" w Polsce.
    Ja odczytuję ich strategię jako pogodzonych z warunkami tej "architektury", ale chcącymi poprawienia pozycji Polski w tej rozgrywce.
    Można by to porównać do zabiegów gracza siedzącego przy stoliku z szulerami grającymi znaczonymi kartami, który wierzy, że jednak coś może z nimi wygrać. Po czym tak oceniam PIS?
    Ano, po podejściu do globalnych szwindli tej mafii .
    PIS popierał aferę szczepionkową, naciskając aby rząd zakupił szczepionkę na nieistniejącą chorobę w skali pandemicznej.
    PIS nie kwestionuje super przekrętu związanego z "pakietem klimatycznym", tylko coś tam pierniczy o przesuwaniu jego wejścia w życie.
    PIS nie pracuje nad alternatywną "architekturą finansową"(np. nie interesuje się pracami np. T.Urbasia)
    Kończąc, PIS chce wprowadzić Polskę do grona traktowanego przez mafię poważnie i z którym mafia musi się liczyć.PIS nie stawia sobie celu całkowitej niezależności Polski od mafii, uważa to za nierealne. Chce grać z mafiosami i liczy, że to będzie wystarczające dla pomyślnej przyszłości Polski i dobrobytu Polaków(jak nie możesz pokonać przeciwnika, to się do niego przyłącz).
    Czy jest to
  • @35stan
    I dlatego PiS-u nie cierpię. Ciężar jaki jest dodatkowo nakładany na społeczeństwo z tytułu fiducjarnej emisji pieniądzia to kwoty porównywalne z dochodami z PIT. Jest to grabież w biały dzień przy której trybut płacony sowietom to mały pikuś.
    Dlatego uważam Kaczyńskiego za zdrajcę interesów narodowych. Zachciewa mu się kolejnej wojny gołodupców z Rosją, to jest odwracanie uwagi zrozpaczonej polskiej nędzy od spraw dla niej naprawdę istotnych.

    O ile wiem, to niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble też skończył przykuty do wózka przez "nieznanych sprawców" za próbę w tej materii. Tylko po czymś poznaje się mężów stanu. Mieliśmy takiego. Był nim Jerzy Zdziechowski.

    Tylko do diabła: przecież dwadzieścia lat temu było wiadomo, że pchamy się spod "tanks" do "banks" . Jeszcze większe g..wno. Ostrzegał nas przed tym Amerykanin rosyjskiego pochodzenia i przyjaciel Polaków Josiph Brodskij.

    Ja mam nadzieję, ze to wszystko pier..niknie.
  • @nikander
    Z grubsza podobają mi się twoje pomysły.

    "Dlatego uważam Kaczyńskiego za zdrajcę interesów narodowych"
    nikander
    To będziesz musiał odszczekać.:)

    Jarek nie jest człowiekiem, z żelaza, który ma jack'a do łączenia z serwerem.
    Jest to gość w sile wieku, który podejmuje decyzje w oparciu o informacje, które do niego docierają. Nie sądzę, żeby w otoczeniu miał kogoś takiego jak Ty.
    Powiem więcej! Na pewno mu mówią, że to bzdety i to niebezpieczne bzdety!
    Więc to zostawia i idzie dalej. Raczej się do niego nie przebijesz.

    Idź z tym do kogo innego:) Kogo by tu polecić..:p
  • @Torin
    No cóż, dzwonnik zawsze jest samotny. Tłum przychodzi później, czasem nie wiedząc, że dzwonili.
    Kogo by tu polecić? - no właśnie...
  • @nikander
    Tam ktoś Ci przywalał, że dlaczego emeryci i że inne grupy poszkodowane.

    Może dlatego, że zgodziliśmy się na ciągłość państwa i do wypełnienia zobowiązań tegoż. Z tymi ludźmi zawarto umowę i oni już składki zapłacili, gówno ich obchodzi, że ktoś je rozfrymarczył.
    Do tego ZUS to podobno nasza kotwica, więc chyba warto ją trochę podnieść..

    Gwoli ścisłości, nie jestem w wieku emerytalnym, i byłbym szczęśliwy mając pewność, że dostanę, tyle co obecnie emeryci. Jakoś się nie łudzę..
  • @Torin
    To jest porażające z jaką zaciekłością tzw "zwykli ludzie" bronią bankowego przywileju do okradania społeczeństwa. Niestety ale tu z cyframi mamy do czynienia, a my Polacy jakoś do tego nie mamy głowy.
    Jednak - jak zauważyłem - coraz więcej osób zaczyna pisać o monetarnym przekręcie. Tylko, kto się odważy? Politycy intensywnie starają się dopisać na listę płac w Sejmie i chyba nie maja do tego głowy.
    Jednak spoglądam na Czechy. Tam te układanki poprzewracały im zarówno TOP O9 jak i Sprawy społeczne VV, które pojawiły się "n iz gruszki ni z pietruszki". U nas może być podobnie. Może wygrać ktoś kto wypowie "małą zwycięska wojenkę" z problemem a nie rodakiem.

    Pozdrawiam ciepło
  • @nikander
    Idź z tym do ŁŁ, on ma ostatnio "wizję". Chętnie się dowiem, z czym wróciłeś i czy oni już tam mają komplet szpeniów od systemów..
    Na prawdę chętnie..i kogo..
  • @nikander
    Własna emisja pieniądza to podstawa wolnego państwa, ale zależy to oczywiście od jego wielkości, położenia, specyfikacji. W przypadku Polski własna emisja zapewni nam wreszcie oczekiwany wzrost PKB ponad poziom dwucyfrowy i nie będzie żadnych zasranych cykli. Zadyszki też można pokonać.

    Co jednak Pan napisze o wymienialności naszego pieniądza? Jeżeli emitujemy limitowane ilości pieniądza o określonej sile nabywczej, to co z wyciekami zagranicę, co wreszcie z wymienialnością? Mogę to porównać obrazowo. Mamy złotówki usypane na jednej kupce, za nią obraz kupki złotówek którą mamy w majątku trwałym itd Jednak obok jest góra wielka jak góry na Marsie (30 km wysokości) z dolarami, euro, jenami, juanami, funtami itd i jeszcze większa góra z majątkiem całego świata.

    Mamy nasze kupeczki wymieniać na wielką kupę? ABSURD. To nie może tak być żeby nas ci bandyci, cwaniacy wykupili za swoje śmieci emitowane z powietrza, z bitów cyferek, kreacja też przez dług, ale różnie emitują.

    Jestem za niewymienialną złotówką. Handlować można i bez wymienialnej oficjalnie waluty narodowej, jest mnóstwo sposobów, unikałbym rozliczeń w złocie, kruszcach. To matrix, złoto jest obiektywnie warte niewiele więcej od miedzi, srebra jako rzadki metal użytkowy o unikalnych właściwościach. Trzeba mieć nadwyżkę w handlu zagranicznym i będzie już czym (dewizami obcymi) opłacać import, w końcu mamy też transfery od Polaków pracujących zagranicą.

    Emisja to temat trudny, uważam bowiem że Panowie są zbyt zachowawczy na ogół mówiąc o emisji wg wzrostu PKB. To mało. Może być wręcz stagnacja, albo spadek PKB i co wtedy? Nie potrzeba nowych pieniędzy? Hahahaha. Pieniądz przecież może ten wzrost kreować, pobudzać, ale MUSI BYĆ w obiegu, w kasie samorządów, w kasie państwa, wreszcie na kontach ludzi. Ponadto pożyczki bez lichwy też będą rodzajem emisji, grantu celowego.

    Emisja pieniędzy jest niesłychanie złożonym modelem matematycznym i nie podzielam zachwytu np Jacka Rossakiewicza nad prostymi wzorami optymalnej emisji. W istocie pieniądz ma być jak powietrze do oddychania we właściwej proporcji emitowany. Zbyt dużo tlenu nie jest zdrowe. Nadmiar można zdejmować, także radykalną wymianą pieniądza, czy ważnością czasową, może też inaczej jeszcze.

    Pieniądz ma odzwierciedlać realną wymianę, gospodarkę i poniekąd też w jakiejś części dostępny do obrotu majątek trwały. Mowy nie ma o kreacji bilionów do kapitału samomnożącego się, lichwa, spekulacja, mafia giełdowa.

    Oczywiście banki nie mogą pieniądza emitować. Banki jak kasy mają pożyczać realny pieniądz, rezerwa 100% w papierowej formie w NBP. Tyle mogą pożyczać w formie elektronicznej :):):)

    Te tematy mogliby w sejmie, senacie ruszyć niezależni, odważni posłowie gdyby tacy pojawili się z list PiS. Jak My Szanowny Autorze.
  • @35stan
    Bardzo mądry, szczery wpis, mam 100% takie same poglądy i ze smutkiem głosuję na PiS ze świadomością że są PRAWIE tacy sami jak reszta. Jednak nie do końca skoro postarano się żeby śp Skrzypek był na liście proskrypcyjnej egzekutorów NWO. Gdyby śp Lech Kaczyński był dalej prezydentem, to także ta mafia miałaby związane ręce od czasu do czasu.

    Pomysł mam taki.
    PiS niech działa na swoim skrzydle establishmentu, ale niech dopuszczając na listy wyborczej takich ludzi jak my, jak Urbaś... pozwoli działać "straceńcom", którzy zapewne nierzadko przepłacą to własnym życiem. Niekoniecznie jawna egzekucja, gdzieżby. Ot wypadeczek, choróbka, zniknięcie, dobicie poprzez uderzenie w rodzinę, źródła dochodu itd

    Trzeba wprowadzić wirus do systemu nwo, a PiS będzie miał alibi - to nie my... będą tłumaczyć w lożach zakładając fartuszki ;)
  • @Torin
    Popieram, Jarosław Kaczyński nie jest zdrajcą interesów narodowych, bo jest politykiem któremu zabito Brata właśnie dlatego że nie są zdrajcami jak reszta... jest zawodowym politykiem z doradcami takimi jak kiedyś Paweł Kowal, Paweł Zalewski (to wiele tłumaczy) który może się mylić, może być naiwny jak dziecko w niektórych kwestiach słuchając bajdurzenia prof Staniszkis o postkomunizmie, może błądzić, brak nawet kompetencji w dziedzinie pieniądza, ale nie jest zdrajcą Nikanderze! Miarkuj się trochę człowieku, Wy pisożercy macie jakiś amok. Jak PiS może teraz z Panem współpracować i poważnie traktować wyzywany od zdrajców?
  • @Torin
    "...Idź z tym do ŁŁ..."
    Jak znam życie, to żaden polityk nie zaryzykuje jaki taki pomysł miałby poparcie. Zatem uważam, ze trzeba o tym mówić, pisać, mówić, pisać...

    Ale kto wie?
  • @Marek Kajdas
    To że jest to temat trudny stanowi o jego atrakcyjności. Są bowiem działania, które z przysłowiowym "palcem w bucie" mogą spowodować takie ożywienie gospodarcze o jakim nam się nie śniło.

    Dobrze, że na ten temat rozprawiamy. Trzeba pozyskiwać ludzi nie mających problemów z matematyką. Może sobie z tymi "uznanymi ekonomistami" poradzimy.

    Idąc do sejmu z tymi postulatami można mieć wybory "jak w banku". Dlaczego tego nikt nie robi? Przecież w okolicach naszych wielkich wodzów tez kręcą się jacyś ludzie trzeźwo myślący? Co tu jest grane?
  • @Marek Kajdas
    "...Jak PiS może teraz z Panem współpracować i poważnie traktować wyzywany od zdrajców?..." Rzecz w tym, że nawet przez chwilę mi nie przyszło do głowy aby Kaczyński chciał ze mną współpracować. Od nas ze wsi na salony daleko. Niczego bym bardziej nie chciał ino tego aby PiS na Nikandra śmiertelnie obraził i ...załatwił problem. Jest to ciągle filar suwerenności naszej dla nadanie mu właściwej rangi warto ponieść sromotę mówienia przykrych słów o Jarosławie. Wiem - elekrowstrząsy nie zawsze pomagają, ale...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930