Gorące tematy: Zostań BLOGEREM! Civitas Ordo Unia Kapitału i Pracy Smoleńsk RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
511 postów 6609 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Postawię temu Rosjaninowi cysternę wódki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gdyby w wywiadzie z prof. Sułakszynem zmienić parę nazwisk to pasowałby do naszej polskiej sytuacji jak ulał. „Prezident i jego naznaczieniec Miedwiediew beznadiożny”. Jeśli macie jakieś skojarzenia to na Wasz własny rachunek

 

      Poprosiłem naszego blogera Waldemara Mordkowicza o przetłumaczenie wywiadu z prof. Stiepanem Sułakszynem dr. nauk fizyko-matematycznych, dyrektorem Generalnym Centrum Myśli Politycznej i Ideologii. Zbieżność,z tym co od pewnego czasu tutaj wypisuję na tematy gospodarcze, jest wprost niewiarygodna. Widać jeśli ktoś nie unikał matematyki musi dojść do podobnych wniosków. Chyba w przyjemnej atmosferzebyłoby z nim wysuszyć butelczynę.Jeśli ktoś choć trochę zna Rosję, to taka otwarta krytyka rosyjskiej władzy coś musi oznaczać. Oglądnijcie ten filmik.

https://www.youtube.com/watch?v=P0KEQ8cWjwk

      Rosyjski był u nas traktowany jako język okupanta więc podaję tłumaczenie i moje wtrącenia usprawiedliwiające utratę tej cysterny wódki.

 

Jak zabezpieczyć bezpieczeństwo i niezależność Rosji za rachunek rozwoju strategicznych gałęzi gospodarki i ekonomiki?

 

      To pytanie systemowe, dlatego że rozwój strategicznych rodzajów działania ekonomicznego i produkcji przemysłowej, to pochodna od politycznego zarządzania, od strategii wyboru priorytetów i podstawowych decyzji.

Tak długo, jak długo kierować tym procesem będzie Putin i Miedwiediew, to niczego nie można zrobić, ale przypuśćmy, że zdarzył się jakiś cud i byłyby możliwe jakieś zmiany ich kursu, to ekonomicznasuwerennośćmoże być osiągniętagłówną decyzją:rosyjski system finansowy nie jestsuwerenny, a polityka kredytowa Banku Centralnego powinna być zmieniona.

Pełna zgoda. W Polsce także niczego nie uda się nam zrobić bez odzyskania suwerenności nad NBP. To nie jest zadanie któreś tam. To jest zadanie podstawowe. Reszta to czysty populizm.

3 razy powinna być zwiększona masa pieniądza w obrocie i inwestycjach. Powinien być stworzony Instytut Rozwoju, który przez inwestycyjną stymulację zmusiłby gałęziowe struktury przebudować się, gdyż pustym gadaniem o dywersyfikacji zrobić tego nie można.

Zgoda, państwo powinno być podstawowym graczem gospodarczym na swoim terytorium. Niewidzialna ręka rynku to ręka złodziejska.

      Celowymi inwestycjami pochodzenia państwowego, w te gałęzie, które robią produkt końcowy, produkcję o dużym wkładzie nauki, drogą produkcjęi subsydiarną(protekcjonistyczną j.k.)polityką i zróżnicowaną polityką podatkową, stymulować można kapitał prywatny żeby przepływał do tych gałęzi.

Nasze obliczenia pokazują, że za rachunek (z powodu j.k) dywersyjnej demonetyzacji rosyjskiej ekonomiki, którą przeprowadził Bank Centralny Rosji, a którą podtrzymuje i osłania prezydent Rosji z obrotu wyprowadzono ok. 2 trylionów(po polsku będą to biliony j.k.) w przeliczeniu na dolary.

Nie prof. Sułakszynowi nie pomyliły się zera. W tej notce:KONFEDERACJA - wystawiamy rachunekpokazuję jak jak rocznie nakłada się trybut bankowy na nasze społeczeństwo szacowany na 150 mld zł. rocznie. Proceder trwa już od 1997 roku!!!

      Powrót tych pieniędzy do obrotu oznacza, że niezależna masa pieniądza, w tym kredytowa i inwestycyjna, czy kredytująca rząd pod projekty socjalne, mogłaby wprowadzać się do obrotu wnieinflacyjny sposób, na poziomie ok. $100 mld/rok.

W swych „Filarach państwowości naszej” tę kwotę szacuję na około 70 mld zł. Nikt z naszych profesorów tych pieniędzy nie widzi!!!Ten „bezinflacyjny sposób” rozproszenia emisji to przekazanie go do gospodarkia nie na kiełbaski wyborcze. Żaden art. 220 Konstytucji w tym nam nie przeszkadza. Trzeba tylko mieć jaja.

      Te pieniądze powinno się wyjąć spod stołu i posłać zachód z jego sankcjami tam, gdzie jego miejsce. My sami na odpowiednim poziomie możemy zabezpieczyć swój rozwój.

Brawo Stiepan. Mołodiec, polewaj!!! Jak pójdziemy na wojnę z banksterami to za „suwerenność naszą i waszą”.

 

Premier Miedwiediew nie zgadza się z wami. On uważa, że rosyjska ekonomika pokaza w 2015 roku swoją siłę.

 

Jaki on Premier? – ironicznie odpowiedział Sułakszyn.

      On dysponuje nieprawdziwymi danymi i świadczy o tym jego wypowiedź o tym, że to nie oni (Putin i on) formują ekonomikę naftową Rosji, gdyż ją formuje się już 60 lat.

      Dane świadczą coś zupełnie innego – mówi Sułakszyn. W strukturze dochodów ZSRR eksport od nafty stanowił ok. 10%, a na dzisiaj ten wskaźnik wyrósł do 60-70% i stało się to w ostatnich 15 latach.

      Miedwiediew nie rozumie co mówi i świadczy o tym jego twierdzenie, że udało się zatrzymać spadek ekonomiki i produkcji. Profesor skomentował to twierdzenie przytaczając pewne dane:

- po 10-ciu miesiącach 2015 r. spadek PKB wyniósł 3,7% i spadek ten nie jest zatrzymany:

- spadek indeksu produkcji przemysłowek ok. 3,3% (są gałęzie gospodarki gdzie ten spadek sięgnął 10%)

- spadek zarobków – ok. 9%.


Kolejne zagrożenia to konflikt z Turcją, terroryzm, stosunki z Ukrainą. Czy w kontekście tych zewnętrznych czynników jsteśmy gotowi do nowych wyzwań?

 

      Upada autorytet Rosji w świecie. Sprzymierzeńcy rozbiegają się po świecie. Z partnerami (Białoruś i Kazachstan) toczymy wojny handlowe. Podejmujemy idiotyczne decyzje o "samosankcjach" (Putin nie rozumie, że V kolumna siedzi u niego pod nosem – w Białym Domu).

      Zachodni plan nowej pętli dookoła Rosji, tkzw. "Pętla anakondy" jest oczywisty. Zachód był na tyle efektywny za ostatnie 25 lat, że można przyjąć, iż w latach 2014-20 nastąpi rozpad FR.

 

Jak w tej sytuacji powinna odpowiadać na to Rosja?

 

      Ona powinna byłaby swoje niezależne środki i rezerwy włączyć w odtworzenie mechanizmu ekonomicznego przetworzenia i odtworzenia ludzkich rezerw. A ona przy pomocy Banku Centralnego przedłuża duszenie niezależnego rublowego obrotu i ekonomiki, przedłuża zmniejszanie inwestycji swoją bezmyślną stawką refinansowania, zmniejsza wydatki socjalne, a to jest prosta droga na cmentarz historii.

 

Czy u nas są te środki?

 

      Oczywiście, że są. Mówiłem o tym, gdy zwracałem waszą uwagę na to jakie sumy zostały wycofane z obrotu (ok. 2 trylionów). Na naszej terytorii, ekonomika krótkiego ramienia (wyprodukował, przewiózł, sprzedał) potrzebuje obrotu rublowego, a nie walutowego. Niech Putin sięgnie pod stół i da te ruble do obrotu. To najważniejsza dywersja wdrożona za czasów premiera Gajdara.


Kaczyńscy, Szydły i inni ekonomiczni kretyni. Do was kuźwa prof. Sułakszyn mówi!!! Do was pospolite matoły, co to Polskę wymodlić chcecie - także. A wszystko to się dzieje w kraju Jerzego Zdziechowskiego, który stworzył koncepcję monetyzacji gospodarki, o której wspomina prof. Sułakszyn.

 

To dywersja ekonomiczna, czy brak woli w kierownictwie?

 

      Putin, prowadząc tyle lat destrukcyjną politykę dowiód, że wola u niego jest silna. Nieszczęście polega na tym, że on nie ma zaufania do niezależnych ekspertów, którzy mówią, że można wróciź masę pieniężną co zmniejszy inflację, gdyż wyrośnie inwestycyjna propozycja, wartość środków trwałych, objętość towarów i usług.

Na inflacyjnej wadze – inflacja zmniejszy się.

 

2015 wejdzie do historii jako okres niesprzyjającego położenia. Czego oczekiwać od 2016 r.?

 

      Nie wiadomo skąd oni biorą prognozy o 1%-owym wzroście ekonomiki. Inwestycje w 2015 upadły, to w 2016 (po ok. 9-10 miesiącach) upadnie ekonomika!

 

KOMENTARZE

  • Tym sfrustrowanym specjalistom od pałowania mówie:
    jak pójdziemy na wojnę z banksterami to, jako gorszy gatunek Polaka, zwrócę się o parasol ochronny z S-400 do Ruskich. Skutecznie trzyma amerykańskie lotniskowce na odległość 400 km.
  • @nikander 09:10:47
    U mnie też był jednopał, tak gdzieś w 5 minucie od publikacji, to chiba impotent jakiś czy cóś
    pozdrawiam
  • @nikander 09:10:47
    Jak zawsze bardzo celne i ciekawe.
    A jednopałom mówimy stanowcze 5*
    Pozdrawiam bardzo przyjaźnie. BJ
  • @ Autor
    ...i 5* ode mnie.Pozdrawiam.
  • 60-70% dochodów ze sprzedaży nafty
    Czyli gdyby Europa faktycznie zabrała się solidnie za wprowadzanie alternatywnych źródeł energii, o których coraz częściej się przebąkuje, to Rosja leży na łopatkach.
  • @nana 12:08:01
    Może na poważnie.

    1. Pisze z Podkarpacia, gdzie zębów się nie leczy. Zęby się wyrywa, bo na leczenie nikogo nie stać a i cierpliwości w kolejkach brakuje.
    2. Jako Konfederacja na Rzecz reform Ustrojowych coś staramy się robić, i muszę Panią rozczarować, że z pewnymi sukcesami. Przyjdzie czas, że i Pani odczuje to w swojej kieszeni. Chyba, że będzie się Pani brzydzić pieniędzmi z których obecnie okrada nas banksteria. Może Pani odmówić. Wolny wybów
    3. Jeśli śmieci będzie więcej, to ci co w nich obecnie grzebią, będą mieli większą szansę na przeżycie.
  • @Lotna 12:06:32
    Droga Pani

    Notkę napisałem na nasz wewnętrzny użytek. Problemy mamy podobne.

    Pozdrawiam
  • @nikander 12:29:53
    Drogi Panie

    Wyraziłam swoje zdziwienie, bo nie zdawałam sobie sprawy z ogromu jednokierunkowości eksportu Rosji; sądziłam, że instytucja zwana Putinem mądrzej rządzi gospodarką, tym bardziej, że jak chodzi o bankowość w Rosji i w Polsce, problemy mamy podobne.

    Pozdrawiam
  • @Lotna 12:47:02
    Tak samo w Rosji jak i u nas nie zwracaliśmy uwagi na kapitał strukturalny. Oni i my mamy gospodarkę etatystyczną i oligarchiczną. Problemy monetarne takie same.
  • WPS
    Panie Józefie,

    proponowałbym pewną powściągliowść nad pańskim zachwytem poglądami prof. Sułakszyna. Nie znam wprawdzie jego dorobku ( postaram się cokolwiek więcej zaczerpnąć wiedzy-PZ), ale z jego stylu przeciwstawiania finansowej rewolucji ( suwerenny bank centralny, odpowiedzialny aktywnie za rozwój oraz uruchomieni wewnętrznych dźwigni wzrostu gospodarczego w oparciu o kreację kredytu inwestycyjnego i podażowego efektu polityki dochodowej( popyt zamieniony w podaż , ale nie drogą keynesowską, ale raczej na wzór Kaleckiego) politycznym działaniom Putina- wnosze, że prof. Sułakszyn jest jednym z wielu przedstawicieli profesury rosyjskiej pozostąjacej pod wpływem anglosasko-syjonistycznego wojny informacyjnej. Co mam konkretnie na mysli, to postaram się szerzej wkrótce opisać.

    Bardzo pozytywnie zaskoczył pan mnie zadeklarowaniem się za postawą, że sedno i powodzenie reform i programów gospodarczych leży w suwerennej, skutecznej i pronarodowej polityce sensu stricto, czyli, że dominujacy jest efekt władzy i narodowej woli politycznej. Piszę to z zadowoleniem, gdyż za podstawową słabość pańskich poglądów i dotychczasowych działań ( zresztą pod których merytorycznym uzasadnieniem w kwestiach finansowo-gospodarczych niemal w pełni sie podpisuje) uznawałem brak koniecznego, ale najważniejszego, kluczowego elementu rozstrzgnięc politycznych i kwestii władzy.

    Wracajac do realiów rosyjskich, to one sa w Polsce po prostu mało znane lub całkowicie manipulowane przez światowe żydowsko-anglosaskie madia i "fundacje" korumpujące niewolników intelektualnych.

    Z jednej strony jest nidoceniana siła Putina( tzn. jego osobiście i najbliższych, lojalnych współpracowników) oraz skala jego narodowego poparcia, co pozwoliło zaskoczyć Zachód sprawnością i determinacją Rosji wobec kwestii globalnego nowego rozdania i regionalnych zwycięstw w starciu z anglosasko-syjonistyczną machiną ( Afganistan, Kaukaz,Środkowa Azja, Iran, Syria, Ukraina).

    Z drugiej zaś strony jest przeceniane poparcie Putina w "elitach" rosyjskich, które w dużym stopniu zmanipulowane są przez wojnę informacyjna anglosaksonów i syjonistów lub wprost skorumpowane ( na wzór naszych kompradorskich śmieciowych "elit" pookraglostołowych).

    Putin i Miedwiediew, to dwa różne światy chociaż mądrość Putina nie pozwala na afiszowanie się tym. Niestety póki co Centralny Bank Rosji i np. bardzo wpływowa moskiewska Wyższa Szkoła Ekonomiczna( coś jak nasz SGPiS), to siedlisko w dużej mierze antyrosyjskiej mysli ekonomicznej i praktyki gospodarczej.

    Nie ma żadnej trzeciej drogi, jest tylko suwerenność lub poddaństwo. I o tym Striełkow także powinien wiedzieć, bo inaczej jest tylko dywersantem. Kim jest prof. Sułakszyn, tego na razie nie wiem, ale jesli mogę to przestrzegam przed bezkrytycznym zachwytem.
  • @stanislav 14:23:14
    Nie ze wszystkim bym się z prof. Sałukszynem zgodził. Jego postulat 3 krotnego zwiększenia podaży rubla w gospodarce to niebezpieczna jazda bez trzymanki. jednak wielkość emisji przy parametrach rosyjskiej gospodarki jest oszacowana prawidłowo.
    Zupełnie jednak zgadzam się z tezą, że bezinflacyjnym rozproszeniem emisji może być tylko emisja do gospodarki. Nie mam tu w Polsce zbyt wielu ekonomistów, którzy podzielaliby ten pogląd.

    Spoko. Trudno byłoby mi przepchać tę cysternę wódki. Za szerokie tory, ale pogadać na te tematy warto.
  • Naiwnym rusofobom i filojankesom czyli włazidupcom do sztambucha.
    NI włączył Rosję na listę krajów, zdolnych do zniszczenia amerykańskiej marynarki wojennej. W najnowszej historii USA i marynarki wojennej innych państw zetknęły się z „uzbrojonymi po zęby okrętami w technologii stealth". W 2005 roku amerykańska marynarka wojenna uświadomiła sobie ten problem i zwróciła się do sojuszników o pomoc, po czym szwedzki okręt podwodny o napędzie diesel-elektrycznym HMS Gotland przybył na rok do Kalifornii. Cel polegał na tym, żeby przećwiczyć współdziałanie tego okrętu z amerykańską lotniskową grupą uderzeniową. Okazało się, że szwedzkie okręty podwodne praktycznie zatopiły amerykańskie szybkobieżne duże okręty podwodne, niszczyciele, fregaty i krążowniki". Jednak w ramach testów nie wszystkie ultraciche okręty z silnikiem dieslowym zostały sprawdzone przez USA. W 2006 roku chiński wielozadaniowy okręt podwodny klasy Song, stworzony częściowo na podstawie rosyjskich i zachodnich technologii, ale mniej doskonały niż szwedzki Gotland, wykrył dyslokujący w Japonii amerykański niszczyciel USS Kitty Hawk na Morzu Wschodniochiński w pobliżu wyspy Okinawa, a sam nie został zidentyfikowany. Chiński okręt został zauważony dopiero gdy wypłynął na powierzchnię w odległości 5 mil od niszczyciela. „Jednak jeśli mówić o współczesności, to Rosja „podwoiła stawkę" w promowaniu swojej floty. Moskwa rozwija jeszcze bardziej śmiercionośną klasę łodzi podwodnych" — czytamy w artykule. Chodzi o nowe okręty podwodne z napędem diesel-elektrycznym projektu 677 Łada w technologii stealth. Wcześniej szef zarządu budowy okrętów marynarki wojennej Rosji Władimir Triapicznikow powiedział, że hałaśliwość okrętu podwodnego projektu 677 Łada „będzie o wiele niższa w porównaniu do obecnych łodzi podwodnych 636 projektu Warszawianka", który został ochrzczony na świecie „czarną dziurą". W materiale podkreślono, że okręty podwodne klasy Łada są przeznaczone do ochrony linii wybrzeża, pozwalają na obserwację i rejsy wywiadowcze a także mogą być wykorzystywane w charakterze bazy pływającej dla specnazu. Projekt 677 to pierwszy na świecie nieatomowy okręt podwodny, wyposażony w wyspecjalizowane wyrzutnie dla pocisków manewrujących — czytamy w artykule. Rosyjskie, chińskie i indyjskie okręty wyposażone są w ponaddźwiękowe przeciwokrętowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu, takie jak OKR „Kalibr” 3M-54T, które szalenie trudno przechwycić i neutralizować amerykańskiej flocie.
    „W arsenale amerykańskiej floty nie ma ani jednego okrętu zdolnego do zaatakowania przeciwnika na odległość ponad 70 mil (112 km – promień zasięgu amerykańskiej rakiety przeciwokrętowej „Harpun”)” – zauważa były oficjalny przedstawiciel marynarki wojennej USA Byran McGrath. „W arsenale amerykańskiej floty nie ma ani jednego okrętu zdolnego do zaatakowania przeciwnika na odległość ponad 70 mil (112 km – promień zasięgu amerykańskiej rakiety przeciwokrętowej „Harpun”)” – zauważa były oficjalny przedstawiciel marynarki wojennej USA Byran McGrath. Zdaniem McGratha, dla podniesienia gotowości bojowej amerykańskich okrętów konieczna jest zmiana obecnego arsenału marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, m.in. pocisku manewrującego „Tomahawk”. Jednak i tutaj, jak podkreśla ekspert, mogą nastąpić trudności, ponieważ okręty Federacji Rosyjskiej i Chin mogą być uzbrojone w systemy przeciwrakietowe i zestrzeliwać amerykańskie rakiety. McGrath zauważa także, że dla odparcia ewentualnych zagrożeń w przyszłości, amerykańskiej flocie potrzebna będzie rakieta kolejnej generacji, a do wprowadzenia potrzeba czasu.
    Ps..Jankesi uważają, że skoro wydali miliardy na lotniskowiec, to jest on niezatapialny, a wystarczą tylko 4 kalibry z takiej "warszawianki" elektryczno-spalinowej i lotniskowiec idzie na dno. Z resztą co jest warta jankeSSka marynarka to pokazał Su-24 na Morzu Czarnym. Siła hamburgerowej marynarki jest oparta na filmach z Hollywood, tam nawet wygrywa z kosmitami. Rosjanie to pokazali jak był majdan na Ukrainie,kiedy to na dalekim wsch wystawili ogromny statek dł ok 150m przeznaczony na złom i z odległosci ponad 500 km wystrzelili do niego z krązownika pociskiem chipersonicznym ponad 4 macha lot trwał ok 20 sekund rakieta uderzyła w rufę okrętu i w przeciągu paru minut poszedł na dno, najnowsze Rosyjskie rakiety latają już nawet ok 8 macha. Tak samo jest z lotnictwem wojskowym. Jankesi stawiają na stealth a ruscy wiedzą swoje czyli prędkość hipersoniczna, manewrowość i as za sterami. Drony to też ślepy zaułek (przypadek z Iranu kiedy Irańczycy przejęli drona zwiadowczego USA. Su-35 bez trudu wykrywa F-22, B1B Lancer czy B-2 Spiryt. Nie ma samolotu "niewidzialnego" każdy da się wykryć, to kwestia radaru. A wtedy staje się bezbronną kaczką do odstrzału, górę bierze uzbrojenie manewrowość. Su-35 ma 12 rakiet, F-35 ma cztery rakiety. Amerykański szmelc staje się wtedy latającą krową.
  • @Lotna 12:06:32
    Jesteś w błędzie. Najnowsze dane to tylo 27% dochodów ropa+ gaz. Koszt pozyskania baryłki ropy w Rosji to $2.8, w SA $2.4, USA ŁUPKI $65-80, z morza to samo. Więc to nie Rosja leży na łopatkach.
  • @Lotna 12:06:32
    Jeszcze jedna sprawa, a mianowicie taka, że przed spadkiem cen gdy ropa była po $100/baryłka Rosja otrzymywała 3300 rubli za baryłkę, dziś to jest ok. 2700 rubli, więc mała strata niwelowana zwiększoną podażą. Większe od Rosji(nadwyżka budżetowa 360 $mld + rezerwy złota-1150t i z długiem ok. 12% PKB) z tego powodu problemy ma SA (ponad $100 mld deficyt) i USA(dług przekraczający 5 krotnie PKB, zwolnienia w bankrutujących firmach naftowych i okołonaftowych-otoczce to już ponad 90 tys osób!). No i nie $ jest środkiem płatniczym w Rosji lecz nadal rubel, więc liczy się tylko wartość nabywacza rubla na rynku wewnętrznym..
  • @Lotna 12:06:32
    Rosja przeżyje, jak zawsze, zachód i USA zdechnie w długach.
  • @@@!
    Zwolennikom EU pragnę tylko przypomnieć, że przez najbliższe lata sytuacje w EU będzie się tylko pogarszać. Chwilowe ulepszenia bądą tylko wyprowadzaniem kozy z domu. PiS walczy o to, by jej nawet nie wprowadzać.
    Nawiązuję do dowcipu, który chyba wszyscy znają.
    "Kup kozę" doradziła rabin Żydowi, gdy ten skarżył się na ciasnotę w domu. Potem co tydzień kazał ją lepiej traktować. Gdy już Żyd miał dość usłyszał "sprzedaj kozę". Zrobił to. Przychodzi do rabina cały rozanielony- "ale mam luźno w domu"!
    Nie chodzi tylko o ciasnotę. Chodzi o elementaną suwerenność. Prawo do życia, jak chcemy. Brak dyktatu.
    Jestem, makrelo, człowiekiem. Nie ubermenschem.
    Nawet w łapciach z łyka, o kartoflach ze słoniną. Wal się.
    Foksdojcze- do vaterlandu!
  • @nana 12:08:01
    Po 8-miu latach rządów PO-PSL i 26-latach tzw. transformacji, po latach wyprzedaży i dewastacji majątku narodowego, marnotrawstwa publicznych pieniędzy, zwykłego złodziejstwa, ale przede wszystkim zadłużania naszego kraju na potęgę, dzisiejsza opozycja złożona z żydostwa, folksdojczy i banderowskiego pomiotu, próbuje wmówić Polakom, że zostawiono nowemu rządowi kraj mlekiem i miodem płynący, że podobno mamy świetny system bankowy i stabilne finanse i byliśmy do niedawna potęgą gospodarczą i tylko z powodu 3 miesięcy rządów nowej władzy wszystko się wali. Warto przypomnieć fakty; gdy rząd żydoniemca D.Tuska w 2007 r. obejmował władzę Państwowy Dług Publiczny (PDP) wynosił ok. 530 mld zł, pod koniec 2015 r. gdy koalicja PO-PSL, ku swojej rozpaczy musiała demokratycznie oddać władzę wynosił już ok. 880 mld zł i to pomimo 150-miliardowego skoku na OFE. W 2016 r. wyniesie 928 mld zł, a w 2017 r. przekroczy 1 bln zł. Dług zagraniczny wręcz astronomiczny bardzo podobny do greckiego wynosi 1,3 bln zł czyli ponad 330 mld dol., zaś połowa całego polskiego długu jest w rękach zagranicznych, a 30 proc. w walutach obcych. Jesteśmy więc na musiku i coraz gwałtowniej szantażowani przez lobby lichwiarsko-bankowe, które ma licznych i bardzo oddanych pomocników, zarówno w PO, Nowoczesnej cygańskożydowskiej przybłędy z Rumunii - R.Petru jak i pośród tzw. „polskich elit”. Coroczny koszt obsługi tego długu w budżecie państwa to blisko 32 mld zł, choć były lata, gdy było to ponad 40 mld zł rocznie. To prawie tyle ile wszyscy Polacy corocznie płacą polskiemu fiskusowi w ramach podatku PIT i dwa razy mniej niż potrzeba na program 500+ na polskie dzieci. Tylko przez 8 lat rządów PO-PSL „zanieśliśmy w zębach” naszym wierzycielom blisko 250 mld zł czyli prawie tyle ile netto dostaliśmy z UE w ramach tzw. dotacji. Polski dług ukryty szacowany jest na blisko 4 bln zł! czyli nie do spłacenia!. Jak widać w tym szaleństwie jest metoda i to nie krasnoludki i rząd PiS-u zafundowali nam tą minę z opóźnionym zapłonem, tylko politycy i przywódcy żydowskiej UW, KLD, SLD, PO, PSL i Nowoczesnej R.P i tzw. ojcowie transformacji, którzy dziś mają wyjątkowy tupet, by straszyć Polaków II-gą Grecją. A oto tych 4-ech Jeźdźców owej Zadłużeniowej Apokalipsy nad Wisłą: Mefisto schładzania polskiej gospodarki - były MF, v-ce premier, prezes NBP żyd Aaron Bucholtz vel L.Balcerowicz, Dracula polskiej prywatyzacji - doradca premiera żydoniemca D.Tuska i przesiedleńczy po "Akcji Wisła" pomiot ukraiński E.Kopacz, europoseł PO POspolity złodziej (Krak Chemia, NFI, etc..) żyd Aaron Langman vel J.Lewandowski, Sztukmistrz z Londynu - MF przez 7 lat - bezpaństwowy czyli wieczny tułacz żydowski J.V.Rothfeld vel Rostowski, który sam fundnął nam blisko 400 mld zł nowego długu i wreszcie Herr Oberpolicmajster od ciepłej wody i haratania w gałę - „uchodźca ekonomiczny” premier żydoniemiec D.Tusk. Co charakterystyczne owi Jeźdźcy Zadłużeniowej Apkalipsy im więcej sprzedawali majątku narodowego, sreber rodowych, w tym w większe długi nas wpędzali. A przecież już Biblia ostrzegała, by zachować szczególną ostrożność zaciągając długi, by nie popaść w niewolę - „jeżeli nie masz czym zapłacić, po co mają łóżko zabrać spod Ciebie”. Dziś ci sami ludzie straszą ratingami i drugą Grecją. A, przecież wiadomo, że tzw. krótkoterminowi inwestorzy portfelowi czyli mówiąc po ludzku, ci którzy najszybciej potrafią się dobrać do naszych portfeli i różnego rodzaju żydowskie sępy spekulacji walutowej, łakomym okiem patrzą na 100 mld dol., jeszcze posiadanych przez Polskę rezerw walutowych. I nie zrobią żadnego wyjątku ze względu na tzw. „obrońców demokracji” czy „Rubikonia Trojańskiego” i cygańskożydowskiej przybłędy z Rumunii - R.Petru, gdy postanowią przeprowadzić atak spekulacyjny na polskiego złotego. Ową zadłużeniową pułapkę zafundowano i skonstruowano Polakom jeszcze w Konstytucji RP w 1997 r. wpisując w doń takie artykuły jak: art. 216, 220, 227 czy art. 4 i 48 w ustawie o NBP, a była to robota żydów Berele Lewartowa vel B.Geremka, Icka Stolzmana vel A.Kwaśniewskiego, Aarona Bucholtza vel L.Balcerowicza, Icka Blumefelda vel J.K Bieleckiego - prawdziwych braci zadłużeniowego przymierza...Mamy POnoć nie tylko świetny system bankowy i stabilne finanse, mamy też wzrost gospodarczy, którego zazdrości na cała Europa, choć jest tylko na papierze. Polacy mają nowe, piękne mieszkania prosto od dewelopera, jeżdżą nowymi samochodami, na wakacje wyjeżdżają za granicę, a wszystko to bez zaciskania pasa, po prostu NA KREDYT! Dzięki Bogu jak nie we frankach, ale i tak IDIOCI do POtęgi. Tak jak kiedyś, dali sobie wmówić, że żyje się teraz lepiej, żyje się teraz weselej. A tak naprawdę to żyje się na granicy zawału ze strachu przed utratą pracy czy jakimś nieprzewidzianym wydatkiem, który pokrzyżuje wyżyłowane do maksimum misterne plany spłaty rat. Czego jak czego ale emerytury to kredyciarze raczej nie zobaczą.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930