Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
602 posty 7010 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

KONGRES 590 - proste pytanie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ma to być taki polski Davos. Ponieważ będzie tam "o nas bez nas" więc nie pozostajemy wobec tej imprezy obojętni.

    W zanadrzu mamy kilka imprez intensywnie lansujących nowych tuzów od gospodarki. Jedną z nich jest KONGRES 590 organizowany w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym w Jasionce pod Rzeszowem. Ma to być taki polski Davos. Ponieważ będzie tam "o nas bez nas" więc nie pozostajemy wobec tej imprezy obojętni.

 
 
 
Sent: Monday, November 7, 2016 12:08 PM
Cc: KoRReUs
Subject: KONGRES 590 - proste pytanie.
 

Szanowni Państwo

OrganizatorzyKONGRESU 590

Do wiadomości

- Prezydent Rzeczypospolite Polskiej Andrzej Duda

- Wicepremier Mateusz Morawiecki

 

        Na organizowany w Rzeszowie (Jasionka) KONGRES 590 się nie wybieram. Dla mnie jest za drogi i sama jego formuła jest mało atrakcyjna. Jednak Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych będzie tam reprezentowana. Nie szukamy rozgłosu i radzi bylibyśmy, aby problem został rozwiązany spokojnie. Proszę się jedna spodziewać, że w panelu "Podstawowe bariery i ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce” (a nie jest wykluczone, że także w innych panelach) padnie pytanie jak niżej.


Szanowni Państwo

        W Polsce mamy tak, że jeśli przedsiębiorstwo nie jest zdolne do wytworzenia produktu od początku do końca i go sprzedać, to zdane jest na organizację procesu biznesowego z wykorzystaniem łańcucha dostaw. Łańcuch dostaw jest jedynym, dopuszczonym prawnie, sposobem organizacji wzajemnych rozrachunków przedsiębiorców skazanych na kooperację. Takie rozwiązanie i wynikające z niego konsekwencje Amerykanie nazywają „przerzucaniem problemów marketingowych przez ścianę”. System ten nie ma żadnych zalet a same wady.

Mam zatem pytanie:

        Dlaczego dotąd nie wdrożono u nas rozporządzeń wykonawczych do Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 –wspólne ustalenia umowne dotyczących organizacji wzajemnych rozrachunków pomiędzy wspólnikamiumów wspólnego działania (wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych)?

Ta – nieznana u nas - forma organizacji biznesu ma szereg zalet do której zaliczamy:

- obniżenie progu inicjatywy gospodarczej poprzez obniżenie kosztów transakcyjnych,

- obniżenie skutków ryzyka biznesowego a często zupełne jego wyeliminowanie,

- tworzenie silnych więzi środowiskowych o charakterze nieformalnym,

- stworzenie zaplecza instytucjonalnego do kształtowania się gospodarki samo-koordynującej się.

        Od 12 lat, to jest od chwili złożenia w Sejmie projektu ustawy o klastrach przedsiębiorstw rodzinnych, problem ten nie został rozwiązany pomimo licznych późniejszych interpelacji poselskich oraz interwencji Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

        Proszę nam powiedzieć, czy istnieją jakieś inne przesłanki blokowania u nas koncepcji biznesowych opartych o wielostronne umowy wspólnie kontrolowane poza tą, że łamie ona jeden z talmudycznych patentów na okradanie gojów jaką jest tajemnica handlowa.Czy blokujący od 12 lat tę społeczną inicjatywę dyr. Tomasz Tratkiewicz (z byłego Ministerstwa Finansów) dalej będzie sabotował polską gospodarkę w administracji rządowej?

Pyta na własną odpowiedzialność, reprezentant Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych, Józef Kamycki


Zastrzegam sobie prawo do upublicznienia tego zapytania w mediach społecznościowych.

 

Z wyrazami szacunku

 

Józef Kamycki – konfederat

 

KOMENTARZE

  • @
    Jakoś bez upublicznienia listy, kto z uczestników "daffoss" jest KOszerny (lub ma KOszerne powiązania, jak np. Duduś...) nie widzę szans na odpowiedź...

    Była tu publikowana lista "wybranych" w merdiach USSA, więc... można.
    Tylko trzeba chcieć i mieć czas.
  • @laurentp 16:59:07
    Nie ukrywam, że jest to próba wyspowiadania się i uzyskania odpuszczenia od diabła. To tylko gromadzenie dowodów i faktów.

    Pozdrawiam
  • Serdecznie witam Panie Józefie...
    "Dlaczego dotąd nie wdrożono u nas rozporządzeń wykonawczych do Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 –wspólne ustalenia umowne dotyczących organizacji wzajemnych rozrachunków pomiędzy wspólnikamiumów wspólnego działania (wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych)?"...

    Myślę, że dlatego dotąd u nas nie wdrożono tych wspomnianych wyżej rozporządzeń wykonawczych, bo np w miastach, miasteczkach a może nawet większych wsiach, powstałyby np rolnicze domy towarowe w których moglibyśmy kupować zdrowe produkty rolne, prosto od rolnika. Do tych domów towarowych (z obrzydzeniem nie nie nazywam ich ...-marketami) zjeżdżałyby się mieszczuchy i z całą pewnością opustoszałyby te satanistyczne hipermarkety i... takie same apteki.
    I co? byłoby wtedy dobrze (parafrazując sympatycznego gospodarza domu Anioła:-)... dla rządu?
    Serdecznie pozdrawiam
  • @Jan Paweł 21:26:54
    Niestety ONI o tym wiedzą. Jednak ktoś tu komuś miejsca musi ustąpić.

    Pozdrawia i pozdrawiam cały Śląsk.
  • @Jan Paweł 21:26:54
    my pospólstwo, dobrze już wiemy, że rzad się wyżywi. Za całą pewnością nie tą trującą, chemiczną, genetycznie zmutowaną żywnością, którą nas karmi.
    Podam tylko jeden przykład. Pewnie każdy widział na polach opakowane folią bale, zbieranego maszynowo siana. Są to kiszonki, którymi potem skarmiane są krowy. Mleko od takich krów jest wyjątkowo niesmaczne, ale przerabiane przemysłowo, chemicznie pozbawiane jest tego smaku. Oczywiście, nie jest to już mleko.
    Krowy karmione kiszonkami chorują, więc trzeba je faszerować różnoraką chemią, co dodatkowo "wzbogaca" chemicznie ich "mleko". Ale podobno na kiszonki są unijne dopłaty a do zwykłego siana już nie (proszę mnie poprawić jeżeli się mylę)...
    Gdyby więc ludziska dowiedzieli się, że w rolniczych domach towarowych, można by kupować zdrowe mleko od którego dzieci nie dostają alergii (polecam wywiad z Panią Dr Kempisty:
    https://www.youtube.com/watch?v=_LeBy8VqdAI&t=5s )
    i tak samo zdrowe inne prodkuty, to kto chodziłby do tych blaszanych hangarów, które niby unowocześniły polską gospodarkę..?
  • @nikander 21:35:33
    Jestem przekonany, że cały zdrowo myślący Śląsk, pozdrawia Pana i całą Ziemię Rzeszowską.
    Do miłego zobaczenia
  • @Jan Paweł 21:51:54
    Dodałbym tylko, że alergia to stan zanieczyszczenia organizmu, ostatni przed rakiem (wg Dr Nadieżdy Siemionownej). Nie da się go zwalczyć kolejną chemią a tylko i wyłącznie POWROTEM DO ZDROWEGO ŻYWIENIA... czyli np organizacji gospodarki poprzez wzajemne rozrachunki pomiędzy wspólnikami umów wspólnego działania (wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych) - skutkujących w rolnictwie zdrową żywnością, PONIEWAŻ NIKT KTO JEST ODBIORCĄ ROLNICZYCH PRODUKTÓW NIE PODPISZE UMOWY Z PRODUCENTEM ŻYWNOŚCI ZATRUTEJ, tak jak teraz robią to korporacje handlowe, które podpisują umowy z korporacjami produkującymi żywność mają w dupie konsumentów tej trucizny i ich zdrowie. Wręcz przeciwnie, nasze zdrowie a raczej jego brak jest im na rękę, bo zapełniamy ich apteki i nabijamy kasy powiązanym nimi korporacjom farmaceutycznym a rząd ma z tego takie korzyści, że umierając wcześnie, nie stanowimy niepotrzebnego kosztu po osiągnięciu wieku emerytalnego, bo nie musza nam wypłacać emerytur...
    WIDAĆ WSPÓLNY INTERES?
    Kto i po co będzie zatwierdzał jakieś niepotrzebne rozporządzenia?
  • @Jan Paweł 08:22:43
    Zgadza się. Tam gdzie zastosowano wielostronne umowy wspólnie kontrolowane (np w niektórych stanach Stanów Zjednoczonych) okazało się, że jest to system zdecydowanie lepiej wymuszający jakość niż HACAP. Kapusta przestała być "na sprzedaż" i zaczęła być "do jedzenia".

    Pozdrawiam
  • @nikander 08:54:50
    HACAP (czy kacap, czy jakoś tak) jest systemem hucpy pod nazwą Codex Alimentarius opracowanej przez hitlerowskiego zbrodniarza, którego amerykanie wyciągnęli z więzienia po wyroku w Norymberdze. Więc jeżeli ktoś, jakaś firma szczyci się (czy chwali się) napisem HACAP, to ja omijam taką padlinę szerokim łukiem.
    Pozdrawiam
  • @nikander 08:54:50
    Znam przypadek firmy, która kiedyś produkowała dobre naturalne produkty, ale rozwijąjc się musiała po drodze przyjąć ten HACAP i... pracownicy przestali jeść produkty tej firmy a mogli w deputacie brać do śniadania.
    Zbrodnia w biały dzień!
  • @Jan Paweł 21:51:54
    "...Oczywiście, nie jest to już mleko.
    Krowy karmione kiszonkami chorują, więc trzeba je faszerować różnoraką chemią, co dodatkowo "wzbogaca" chemicznie ich "mleko". Ale podobno na kiszonki są unijne dopłaty a do zwykłego siana już nie..."

    Nie wypowiem się za "całą Polskę" ale mam sąsiadów, którzy produkują tak (teraz) mleko, małe 10-20-50ha gospodarki. I:
    - kiszonka to nie tylko "bale" ale również kiszonka w formie sprasowanej, przykryta folią i obsypana ziemią, chodzi o brak dostępu powietrza,
    - kiszonka (zwłaszcza w belach) wymaga MNIEJSZEGO nakładu pracy ręcznej niż sprasowane kostki siana / słomy. A populacja wsi raczej nie młodnieje.
    - sami piją to "nie mleko",
    - "chemia", a przynajmniej LEKI (w tym antybiotyki) jest DROGA, więc stosują jak MUSZĄ,
    - co do dopłat, musiałbym zapytać.

    A kiszoną kapustę Pan jada? To w końcu "też kiszonka" :P

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031