Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
643 posty 7217 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Monetarne Pacta Conventa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Najlepszym wprowadzeniem do zrozumienia notki będzie zapoznanie się z naszym dokumentem „Nowe pacta conventa”.

 

Znajdziesz ją (tutaj...)

 

      Możemy być pewni, że jeśli zaproponujemy ilościową teorię pieniądza jako jednego z filarów nowej strategii kotwiczenia waluty, rzucą się na nas zarówno zwolennicy szkoły austriackiej jak i neoklasycy wespół neokeynesistami. Musimy już teraz zbierać argumenty aby zejść z linii strzału.

      Wszystko zaczęło się od amerykańskiego ekonomisty Irvinga Fishera (1867- 1947), który podał prowokacyjną formułę algebraiczną dla postulatu zgłoszonego grubo wcześniej przez angielskiego ekonomistę Johna Locke (1632 1704). Locke nie powiedział nic więcej tylko to, że ilość pieniędzy w obiegu powinna być proporcjonalna do ilości oferowanych dóbr i usług. Nie wskazał ani tego „współczynnika proporcjonalności” ani sposobu pomiaru i wyceny oferty rynkowej.

Podana przez Fishera formuła wyglądała następująco:

M(ilość pieniądza)* V(szybkość obiegu transakcyjnego)=P(ogólny poziom cent)*T (ilość transakcji)

i miało z niej wynikać, że ceny zmieniają się wraz z ilością pieniądza znajdującego się w obiegu.

P = M*V/T

przy czym ilość pieniądza M traktowana była jako zjawisko zewnętrzne, egzogeniczne.

      Ponieważ nie istnieje coś takiego, jak „ogólny poziom cen”, równanie Fischera stało się pożywką wszelkiego rodzaju ekonomicznych jajcarzy broniących żydowskiej lichwy.

      Usprawiedliwieniem może być jedynie fakt, że w owym czasie ilościowa teoria pieniądza była traktowana jako „czcza li tylko umysłu zabawa” - jakby to powiedział Stanisław Staszic - i miała uzasadnić lub obalić tezę o neutralności pieniądza innego Anglika Davida Hume (1711- 776). Współcześnie tę tezę można sformułować tak, że „od dodruku pieniędzy dóbr nie przybywa” co w ujęciu Hume’a brzmiało: w sytuacji, w której z dnia na dzień zostanie podwojona ilość pieniędzy w obiegu, ceny wzrosną dwukrotnie i nie dojdzie do realnych zmian w gospodarce. „Wartości realne” pozostaną na tym samym poziomie.

      Nawet Ludwig von Mises (przedstawiciel szkoły austriackiej), który zwrócił uwagę Fisherowi, że skupił się na niewłaściwym dla stabilności gospodarki parametrze P czyli poziomie cen pomijając ważniejszy czynnik M - czyli podaż pieniądza i związaną z nim politykę monetarną, i który wzrost produkcji traktował jako największe zakłócenie stanu równowagi, traktował wzrost podaży pieniądza jako redukcje jego siły nabywczej. Tym „podatkiem inflacyjnym” straszą nas pomioty, po Korwinie Mikke.

      Wracamy zatem do Johna Locke i formułujemy na nowo jego postulat dla potrzeb ilościowej teorii pieniądza na potrzeby polityki monetarnej. Potrzeba nam wzorów na emisję przyrostowa pieniądza suwerennego aby:

  • zrekompensować społeczeństwu spadek wartości nabywczej pieniądza na skutek inflacji (lub ten spadek zahamować) oraz

  • uzupełnić ilość pieniądza niezbędną do wykupu wzrostu PKB.

Formuła ta, dla stabilnych parametrów ekonomicznych wygląda następująco:

Przyrost M = (M3 (agregat monetarny M3) * % inflacji)/2 + przyrost PKB/2

Występująca w mianownikach cyfra 2 uwzględnia szybkość cyrkulacji pieniądza w dostosowaniu do kwartalnego cyklu operacji dostrajających.

      Wzór ten powinien być uzupełniony modyfikacjami na wypadek deflacji, inflacji, hiperinflacji i stagflacji.

     Dyskusja nad neutralnością pieniądza była ujęta w ramy wyznaczane przez:

  • równomierności przyrostów podaży pieniądza (efekt helikoptera);

  • pełnej informacji;

  • pełnej informacji, która się "cofa w czasie".

     Warto się z nią zapoznać, gdyż daje szereg wskazówek mówiących o tym, kiedy dodatkowy wypływ pieniądza jest neutralny do „wartości realnych”, kiedy mu sprzyja a kiedy szkodzi. O tym będzie w następnej notce, w której zaprzęgniemy teorię systemów do podziału kwoty emisji na inwestycje infrastrukturalne, inwestycje produkcyjne i konsumpcje, aby zapewnić harmonijny wzrost gospodarczy i podnoszenie dobrobytu obywateli.

Ekonomicznym matuzalemem z epoki stali i elektryczności damy radę. Spoko.

 

Szczodrych Godów Bracia Lechici.

KOMENTARZE

  • Dlaczego tak cicho
    nie uwierzę, aby ktoś kto kończył szkołę średnią lub wyższą za PRL-u nie słyszał o ilościowej teorii pieniądza. No chyba, że to było seminarium duchowne lub inne kierunki rozrywkowe.
  • @nikander 15:32:32
    Dlaczego tak cicho? Dlatego że mimo iż w dzisiejszych czasach jest to sprawa praktycznie najważniejsza jednak "finanse" dla większości są rzeczą bardzo trudną no i przede wszystkim "śmiertelnie" nudną. Takie są fakty.
    Kiedyś już pisałem iż bez względu na prawdę, tylko finansowym planem
    i ukazywanymi numerkami ludzi nakłonić do zmian się nie da. Ludzi tak naprawdę znających numerki finansowości i zasadę ich działania nie ma aż tak dużo aby na tej podstawie móc zmieniać oblicze kraju. Ludzie potrzebują oddziaływania emocji, romantyzmu i pasji a w finansach tego nie ma. Taka jest cała prawda oporności Polaków na gospodarcze oparte na finansach fakty. Piszę jak jest i na pewno nie dlatego aby zniechęcić.

    Finansowa rewolucja musi być częścią większego planu a nie odrębnością.
  • WYROKI TRYBUNAŁU NARODOWEGO
    Kolejnym skazanym będzie Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny, jeśli nas nie wysłucha, nie wprowadzi realnej, prawdziwej reformy wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania i nie rozliczy skorumpowanych funkcjonariuszy. Przyjdzie czas, że wyroki wejdą w życie.
    http://trybunal-narodowy.pl/wyroki-trybunalu-narodowego/

    PREZES
    Trybunału Narodowego
    z siedzibą w Jeleniej Górze

    Grzegorz Niedźwiecki
  • @Stara Baba 16:40:39
    Robimy co możemy aby tych kumatych było coraz więcej. To będzie nasza husaria. Tego elitarnego wojska nie było wiele, ale robili swoje. Każda pomoc będzie mile widziana.
    Pozdrawiam
  • @Stara Baba 16:40:39
    "Ludzie potrzebują oddziaływania emocji, romantyzmu i pasji a w finansach tego nie ma."

    Może takie oddziaływanie jest zawarte w słowie "Złotówka"?
    Jakby tak się okazało, że teraz to pic na wodę - fotomontaż, to byłby jakiś efekt Twoim zdaniem?

    Ukłony
  • @nikander 17:38:25
    "Tego elitarnego wojska nie było wiele, ale robili swoje. "

    Kwestia się podobno rozbijała o towarzyszy pancernych - było ich więcej, byli bardziej uniwersalni i często -gęsto robili też za... husarię :-)
    Ale już nie trolluję.

    Oczywiście 5*
  • @nikander 17:38:25
    Znalezienie kumatych nie bedzie problemem-wiekszosc zdaje sobie sprawe ze jestesmy lupieni na kasie.Wiekszym problemem jest znalezienie 7 wspanialych ktorzy nas obronia przed zlodziejami i bandytami.
  • @Jasiek 23:48:04
    'Jakby tak się okazało, że teraz to pic na wodę..."
    tak samo o "wiarę" jest bitcoin i dolar...
    Natomiast jouan dąży do wymienialności.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930