Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
637 postów 7203 komentarze

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Bicepsy gospodarki - klucz do wszystkich reform

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mocno wybrzmiała teza, że bez integracji polskich przedsiębiorców, powodzenie innych reform jest bardzo problematyczne.

 

Polskie łańcuchy wartości dodanej” wyzwaniem dla naszej gospodarki i suwerenności

- sprawozdanie z konferencji -

      29 stycznia br. odbyła się w Sejmie ciekawa konferencja nt. „Związki gospodarcze o struk­turze sieciowej i integracji produktowej działające na bazie wielostronnych umów wspólnie kontro­lowanych”. Organizatorami byli Klub Kukiz’15 oraz Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych. W konferencji oprócz dużej reprezentacji przedsiębiorców i ich związków brali udział posłowie i przedstawiciele rządu. Konferencji przewodniczył poseł Jarosław Sachajko.

      Organizatorzy postawili śmiałą tezę, że pomimo 28 lat transformacji ustrojowej w Polce nie wy­kształciły się struktury gospodarcze właściwe dla współczesnej, konkurencyjnej i innowacyjnej gospodar­ki rynkowej.

      We wszystkich działaniach wymagających zgromadzenia większych środków dominują spółki pra­wa handlowego, które są organizacjami o strukturze hierarchicznej i integracji kapitało­wej. Organizato­rzy dowodzili, że nie są to konstrukcje biznesowe, które potrafiłyby „reagować na potrzeby rynku całym swym organizmem a nie tylko przy pomocy swych wyspecjalizowanych służ”. Te słowa byłego włoskiego ministra gospodarki prof. Bruno Lamborghiniego były kanwą poszukiwań organizacji gospodarczych „strukturalnie innowacyjnych”.

      Organizatorzy przeciwstawili spółkom czyli organizacjom gospodarczym o strukturze hierarchicz­nej i integracji kapitałowej związki gospodarcze o strukturze sieciowej i integracji produktow­ej dowo­dząc, że takie właśnie organizacje stoją za sukcesem gospodarek Dalekiego Wchodu.

Konferencja składała się z części dydaktycznej oraz dyskusji.

W części dydaktycznej wystąpili:

Jan Sposób z Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych, który mówił między innymi o tym że:

  • Wyroby produkowane z wykorzystaniem koncepcji łańcuchów dostaw muszą być złej jakości, dro­gie i niekonkurencyjne. Uzasadniał to tym, że w takim „łańcuchu” nie ma możliwości, aby wyłą­czyć mechanizm „pompowania ceny” a czasem takie „pompowanie” jest wbudowane w system i nie da się go obejść. Nie ma też możliwości zastosowania totalnej kontroli jakości i troski o asorty­ment. Dla ilustracji został podany przykład „pompowania ceny” kosztami finansowymi.

  • Polskie otoczenie biznesowe (głównie prawo) nie sprzyja powstawaniu silnych więzi emocjonal­nych wo­kół osi produktowych, a możliwość powstania takich więzi jest warunkiem koniecznym podejmo­wania inicjatyw gospodarczych polegających na robieniu czegoś wspólnie. Wskazał, że drogą do poprawy tego stanu rzeczy są „umowy wspólnego działa­nia” zdefiniowane prawnie w „Międzyna­rodowym Standardzie Sprawozdawczości finanso­wej nr 11 – wspólne ustalenia umow­ne. Są to umowy podobne do umów konsorcjalnych jed­nak różniące się tym, że każdy ma prawo do „udzia­łów ze sprzedaży” proporcjonalne do po­niesionych kosztów. Koszty te muszą być przed wszystki­mi wspólnikami ujawnione i udo­kumentowane. W ten sposób zostaje wyłączony mecha­nizm „pompowania ceny” egoizmem wspólników, o jakość i asortyment dbają wszyscy oraz rady­kalnie zmniejszają się potrzeby pożyczkowe.

  • Drugim wynalazkiem, który radykalnie poprawia więzi emocjonalne jest zastosowanie odwróconeg­o łańcucha płatności. Zmusza to wszystkich uczestników wspólnych ustaleń umow­nych do walki o ostateczny sukces rynkowy produktu. Znika problem określany przez ameryka­nów jako „przerzucanie problemów marketingowych przez ścianę”. Rodzą się silne więzi o cha­rakterze nieformalnym, które są wartością samą w sobie.

 

Józef Ka­myckiz Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych mówił o niezbędnych czynnościach for­malnych, których potrzebują wielostronne umowy wspólnie kontrolowane. Wskazał między in­nymi na na­stępujące aspekty:

  • Związki gospodarcze o strukturze sieciowej nie tworzą nowego bytu prawnego zatem nie muszą tworzyć wspólnego kapitału i organów nimi zarządzających. Nie muszą być zatem nigdzie reje­strowane. Do swego działania wykorzystują zdolności prawne zrzeszonych pod­miotów. Któryś ze wspólników musi przyjąć na siebie obowiązki koordynatora przedsię­wzięcia, inny – wytwórcy końcowego, a jeszcze inny podmiotu sprzedająco-rozrachunko­wego. Zakresy obowiązków i odpo­wiedzialności wspólnicy muszą ustalić w „umowie wspólnego działania”.

  • Sieciowanie na poziomie warsztatów musi być poprzedzone sieciowaniem na poziomie sys­temów finansowo księgowych. Wspólnicy umów wspólnego działania muszą uzupełnić swoje ewidencje księgowe o konta i analityki umożliwiające ewidencję kosztów i sprzedaży wspólnych ustaleń umownych. Szczegółowo reguluje to Międzynarodowy Standard Spra­wozdawczości Finansowej nr.11 – wspólne ustalenia umowne.

  • Umowy wspólnych działań o tyle różnią się od umów spisanych w konwencji tajemnicy handlo­wej, że muszą zawierać kalkulację kosztów w układzie podmiotowym (ponoszonych przez po­szczególnych wspólników) dla udokumentowania podstawy do udziału cenowego we wspólnym działaniu. Umowy takie są umowami wewnętrznymi i nie muszą być nigdzie rejestrowane.

 

  • Jeśli przedsiębiorcy chcą w tej formie działać w sposób ciągły i zorganizowany zalecanym jest spi­sanie ramowej umowy konglomeratu. Umowa taka ma charakter organizacyjny i dy­daktyczny. Warto w niej zawrzeć wytyczne do sieciowania systemów finansowo księgo­wych oraz ogólne za­sady powoływania, prowadzenia i rozliczania wspólnych działań.

  • Wspomniał, że rozważenia wymaga kwestia uregulowania odpowiedzialności za szkody produkto­we pomiędzy sieciami a odbiorcami zewnętrznymi. Postuluje się, że należałoby ob­serwować czy przedsiębiorcy sobie z tym poradzą na etapie umów wspólnego działania, tak jak dotychczas radzą sobie z tym problemem w przypadku umów konsorcjalnych. Później reagować.

  • Na koniec wspomniał, że koncepcja jest stara jak świat, bo istniała już w powszechnej usta­wie handlowej zaboru austro-węgierskiego z 1862 roku pod nazwą „Stowarzyszenia do poszczególn­ych czynności handlowych na wspólny rachunek” .

dr. Marcin Halicki z Uniwersytetu Rzeszowskiego szczegółowo zapoznał uczestników z najważ­niejszymi aspektami Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 – wspól­ne ustalenia umowne oraz przedstawił tok księgowań „sprzedaży udziałów w produktach wspól­nych działań”

      Nadmien­ił, że na „szybki start” wystarczyłoby dopuścić do użycia stosowny dokument do ewidencjono­wania sprzedaży udziałów wspólnych działań. Według naszej wiedzy takim dokumen­tem mogłaby być faktura VAT w wersji „samofakturowanie”. Przeznaczona jest ona właśnie do re­alizowania „odwróconego łańcucha płatności”. Po sprzedaży, podmiot sprzedający (sklep, sieć han­dlowa) zwracałaby wspólnikom ich udziały udokumentowane w umowie wspólnego działania. Ta­kie rozwiązanie jest eleganckie, równo­miernie rozkłada ryzyko biznesowe, prawidłowo kształtuje emocje i jest elastyczne rynkowo.

W dyskusji wystąpili z referatami:

dr. Dariusz Grabowski wskazał na potężny kapitał integracyjny jaki tkwi w naszym społeczeństwie na przykładzie Klastra Polska Natura i jak bardzo są oczekiwane eleganckie rozwiązania prawne. Podał myśl, czy właśnie, wielostronne umowy wspólnie kontrolowane pomiędzy rolnikami, prze­twórca i handlem nie powinny być podstawą ustroju rolnego. Polscy rolnicy wciśnięci są pomiędzy dwie korporacje: korporacje dostawców środków produkcji i korporacje przetwórczo-handlowe. Ich los jest nie do pozazdroszczenia. Coś z tym trzeba zrobić, bo wieś taka jaką ją znamy – umrze. Wie­lostronne umowy wspólnie kontrolowa­ne powinny wprowadzić ład taki jak kiedyś wprowadziły umowy kontraktacyjne. Jednak ich walorem jest to, że są bardziej elastyczne i lepiej dostosowane do gospodarki rynkowej.

      Mocno wybrzmiała teza, że bez integracji polskich przedsiębiorców, powodzenie innych reform jest bardzo problematyczne.

dr inż. Jan Parczewski z Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa mówił o inkubacji polskich łańcu­chów wartości dodanej jako podstawowym elemencie polskiej reidustrializacji. Zaprezentowana „krzywa uśmiechu” pokazała te obszary, w których się zarabia i które są piętą achillesową polskiej gospodarki

      Bardzo ciekawa była dyskusja jaka w tej kwestii rozwinęła się między prelegentem a przedstawi­cielką Mi­nisterstwa Technologii i Innowacji dyr. Beatą Lubos. Z późniejszych deklaracji wynika, że mamy tam sprzymierzeńców. Oby tylko nie skończyło się na obiecankach.

      Prawdziwe emocje rozpoczęły się w dyskusji na temat: dlaczego brakuje woli politycznej, aby w Polsce rozwinęła się ta koncepcja biznesowa?

Organizatorzy konferencji argumentowali ten brak woli następującymi działaniami w tej kadencji Sejmu nie licząc poprzednich:

  • Wystąpieniem Kancelarii Prezydenta RP.

  • Interpelacją poselską posła Jarosława Sachajko.

  • Wystąpieniem przedstawicieli Doliny Lotniczej.

  • Interpelacją poseł Agnieszki Ścigaj.

  • Spotkaniem grupy przedsiębiorców z Jadwigą Emilewicz, Podsekretarz Stanu w Minister­stwie Rozwoju.

  • Wystąpieniem przedstawiciela konfederacji na Kongresie 590,

Wszystkie one nie wzbudziły najmniejszego zainteresowania rządu, który miast szukać sposobu aby wzmocnić, szukał powodów, aby tę oddolną inicjatywę utrupić. Dyskutanci zdiagnozowali potężne siły nacisku, dla których polskie łańcuchy wartości dodanej byłyby czymś najgorszym co mogłoby ich spotkać na polskiej ziemi. Wyliczam:

  • Banki – organizacja produkcji w wielostronnych umowach wspólnie kontrolowanych rady­kalnie obniża potrzeby pożyczkowe polskiej gospodarki przez to, że kolejne ogniwa procesu „życia pro­duktu” nie muszą wykupywać kosztów ogniw poprzednich.

  • Pośrednicy w rolnictwie, których ten system eliminuje, a którzy są bazą materialną i kadro­wą Pol­skiego Stronnictwa Ludowego.

  • Handlowcy – gdyż ten system pozbawia ich przywileju dyktowania ceny i marży.

  • Zachodnie korporacje – gdyż pozbawia ich masy zatomizowanych wytwórców godzących się pra­cować za każdą cenę, aby tylko nie odpaść od cycka sterowanych z zagranicy łańcu­chów dostaw.

 

My zrobiliśmy swoje, bo wojnę – jeśli jest ona sprawiedliwa – trzeba toczyć.

Koniec Konferencji może napawać optymizmem.

Na zgłoszony przez przedstawiciela Konfederacji p. Jarosława Utratę postulat zbliżenie stanowisk i otwar­cie strony rządowej na wspólne wypracowanie postulowanego modelu , przedstawiciel strony rządowej, Pani Beata Lubos zadeklarowała:

  • wsparcie swojego resortu w dialogu z ministerstwem finansów w kwestii dotyczącej zmiany roz­porządzenia fakturowego

  • zaproszenie przedstawicieli Konfederacji na posiedzenie rządowego zespołu ds. polityki klastro­wej

Z kolei Pan Poseł Sachajko zadeklarował zapoznanie i rozpoczęcie szerszej dyskusji na temat przedmioto­wej koncepcji biznesowej, wśród szerszego grona parlamentarzystów.

 

Napisał: mgr inż. Józef Kamycki

Tekst został uzgodniony z przedstawicielami uczestników spotkania

KOMENTARZE

  • Z pewnością ta notka
    przegra z "rzydo-gate" ale warta jest zadumy nad tym gdzie jesteśmy i co możemy.
  • @nikander 08:55:05
    Brakuje jednego typu specjalistów: paru psychologów, do rozwikłania zagadki, "jak typowego Polaka przekonać do współpracy", a nie "każdy sobie rzepkę skrobie".

    No i naświetlania, ilu i gdzie żytków jest teraz "bogatych lub / i wpływowych w Polsce".
    Co zestawione w wieszaniem na nas psów obecnie przez Izrael mogło by dać jakiś postęp. Może ludzie by (masowo) dodali sobie 2 do 2...
  • @laurentp 11:11:39
    Skłonność do współpracy jest. Na nowe rozwiązania oczekuje około 300 inicjatyw klastrowych. Na początek by wystarczyło.
  • Artykuł opisuje działania bieżące krótko i średnioterminowe.
    Działanie długofalowym jest EDUKACJA NARODOWA.
    Edukacja nastawiona na tworzenie dobrze wykształconych technicznie
    kolejnych pokoleń. System awansu w systemie edukacji powinien być ostry
    dopuszczający do wyższych pięter najlepszych (kryteria jak za PRLu czyli wymagany poziom zależy od deficytu na rynku danych kadr)
    Dzisiaj np system edukacji lekarzy powinien obniżyć poziom wymagań by zaspokoić potrzeby rynku (uprościć studia medyczne kształcące lekarzy)
    Edukacja to dziedzina strategiczna dla rozwoju Narodu.
    I też dlatego wrogowie reformy zaczęli od odebrania Polakom dobrej edukacji (Handke i reszta zdrajców)

    System wsparcia i promocji działań gospodarczych to dwa podstawowe sprzeczne problemy.

    1. Poziom ryzyka inwestycyjnego zbyt wysoki paraliżuje aktywność inwestycyjną. (Ten poziom trzeba systemowo obniżać.
    2. Korupcja czyli nieuczciwość "inwestorów prowadząca do świadomego uruchamiania nietrafionych inwestycji gdy wiadomo że i tak się "zarobi" bo poziom ryzyka inwestycyjnego jest bardzo niski albo zerowy (np dotacje bezzwrotne, dojenie przez "wybranych" funduszy unijnych).

    Jest i trzeci prosty do rozwiązania problem
    to dostęp do kapitału w tym poziom lichwy. Tu gwarancje rządowe
    dla pewnych inwestycji powinny pomóc albo dobra, pozbawiona lichwy oferta ze strony państwowych czyli Polskich banków.

    A wszystko musi być u konstytuowane w Polskim prawie.

    Trzeba stworzyć kilka zbiorów funkcjonalnych:
    zbiór mechanizmów wspierających innowacyjność,
    zbiór mechanizmów chroniących poprzedni zbiór przed korupcją, degeneracją.
    zbiór kar w kodeksie karnym za przestępstwa gospodarcze skutecznie odstraszający amatorów finansowania "strony internetowej".
    A wszystkie te zbiory muszą być skrajnie proste i przejrzyste bez żadnych koronkowych, wielopiętrowych interpretacji.
    Prawo koronkowe, wielopiętrowe, wielotomowe, wieloznaczne jest prawem talmudycznym i służy wyłącznie bezprawiu.
    Takie prawo wprowadziły Solidaruchy pod kontrolą globalnej mafii żydowskiej po 89r.

    To nie jest łatwe ale od jakości rozwiązania tego problemu zależeć będzie skuteczność systemu w działaniu.
    Prawo MUSI być proste przejrzyste, zrozumiałe dla każdego (a nie tylko dla specjalistów wąsko wyspecjalizowanych).
  • @nikander 11:31:51
    Zdrowa demokracja posiada doskonałą równowagę.
    .
    A, Pana Klucz do wszystkich reform nawet przy dużych bicepsach gospodarki, może wylądować w rowie.
    System PC posiada tylko domniemaną równowagę:)
  • @Oscar 15:29:39
    Niestety, sprawy gospodarczo-techniczne to tylko pół drogi i zostanie to rozkradzione i roztrwonione jesli nie będziemy mieli w Polsce szkolenia kadr intelektualnych, dyplomatycznych, służb specjalnych na najwyższym światowym poziomie. To muszą być najlepsi z najlepszych o odpowiednim morale i patriotycznym światopoglądze.
    Pozatrudniać na stanowiskach wykładowców najlepszych speców z Rosji, Ameryki, Izraela byśmy nie musieli patrzeć jak nas wszyscy rozgrywają wedle swojej własnej woli, i byśmy ciągle nie musieli budzić się z ręką w nocniku. Gospodarczo i technicznie Polacy sobie sami poradzą jesli będą mieli odpowiednio szczelny parasol polityczny.
    Do tego oczywiście w szkołach dla wszystkich nowy przedmiot- techniki manipulacji, inżynierii społecznej, oraz logikę.
  • @zadziwiony 18:59:57
    Logika na pierwszym miejscu.
    To fundament nauki.
    Drugi fundament to wiedza, informacja o relacjach, procesach faktach.
    dalej już są różne dyscypliny.. i adekwatne zastawy informacji
    a logika .. zawsze taka sama.

    W technologiach socjotechnicznych jest tak samo...
    w każdej dziedzinie naukowej jest tak samo...

    Inaczej może być w propagandzie w religiach..tam fakty i logika nie mają znaczenia kluczowego (ale trzeba ten fakt ukrywać, maskować).
  • Z góry dziękuje za zapoznanie się...
    ...z Białoruskim podejściem
    1% podatku od przychodów wystarczy ?

    https://www.thedailybell.com/exclusive-interviews/exclusive-interview-viktor-prokopenya-architect-of-the-belarusian-cryptocurrency-and-digital-tech-law/

    TŁUMACZENIE:
    https://translate.google.com/translate?u=http%3A//www.thedailybell.com/exclusive-interviews/exclusive-interview-viktor-prokopenya-architect-of-the-belarusian-cryptocurrency-and-digital-tech-law/
  • WPS
    Witam czytelników portalu Neon24, po długim milczeniu spowodowanym cenzorskim zapisem któregoś z adminów. Przyznam, że nawet nie wiem co było powodem?

    Ten okres cenzury miał jednak dużo dobrych stron, gdyż zwalniał mnie z konieczności ( jeśli nie merytorycznej, to moralnej) odpowiadania na komentarze różnego rodzaju trolli lub zwykłych "szarlatanów myśli".

    Tak się składa, że autor tytułowego wpisu akurat daleki jest od szarlatanerii i wie o czym mówi, ale jednak brnie z uporem, aby rozbić się w końcu o ścianę, gdyż pokłada niczym nie uzasadnioną wiarę w tzw. " dobrych posłach Sejmu RP".

    Ja przyznam tej wiary nie mam i na konferencjach takich jak ta wyżej wspomniana jeśli bywam, to jedynie po to, aby udowodnić innym "pełnym wiary", żeby otrzeźwieli.

    A teraz do pana autora z jednoczesnym dopiskiem : " Do wiadomości błądzącym".

    Szanowny p. Józefie,

    przedstawione wyżej "sprawozdanie" dowodzi, że niestety poruszacie się (myślę o KOREUSie) w ramach ( i jak widać z treści sprawozdania - posłusznie) poprawności politycznej.

    W sprawozdaniu dosyć enigmatycznie opisuje pan krytyczne glosy jakie padły w dyskusji, a również nie ma w pańskim sprawozdaniu nawet wzmianki o tak skandalicznym zachowaniu posła J.Sachajki jak wyłączanie mikrofonu dyskutantowi, który oficjalnie był uczestnikiem konferencji, a więc winien posiadać nieskrępowaną merytorycznie możliwość dyskusji ( ale wyborcę, który od lat obserwuje złe praktyki dyskusji parlamentarnej, to nie dziwi - PZ ).

    Dlatego w przeciwieństwie do pana, konferencja nie napawa mnie optymizmem. Nie patrzę z żadną nadzieją na dalszy bieg dyskusji, nie mówiąc już o pozytywnych decyzjach rządu w kwestii tak potrzebnej " integracji produktowej" polskiej gospodarki, co - od razu precyzując - ma oznaczać integrację podmiotów gospodarczych z polskim, rodzimym kapitałem i absorbujących przede wszystkim dorobek polskiej sfery B+R oraz finalizujących swój produkcyjny efekt za pośrednictwem polskiego handlu, a nie żydowskich pośredników i żydowskich sieci handlowych zlokalizowanych w Polsce.

    O sferze obsługi owej integracji produktowej przez polski suwerenny pieniądz nie chcę w ogóle wspominać, gdyż przewidując przebieg konferencji na temat pieniądza ( gdyby miała się ona znowu odbyć pod cenzorskim nadzorem tzw. posłów na Sejm RP ), to będzie owa konferencja kontynuować tradycję przemawiania dziada do obrazu, albo przybrać musi ona postać "liberalnego" kazania a'la Morawiecki... w innym zaś wypadku postać sejmu niemego.

    dr Paweł Ziemiński
    ( któremu " antysystemowy" poseł J.Sachajko dwukrotnie wyłączył mikrofon w trakcie rzekomej nieskrępowanej, merytorycznej dyskusji

    Jako ilustrację wyrażonej wyżej opinii załączam link do rejestracji audio mojego wystąpienia na omawianej tu konferencji. Dodam jedynie, że w drugim z fragmentów niesłyszalna końcówka mojej wypowiedzi brzmiała mniej więcej tak:" panie pośle, wyłączając mikrofon prezentuje pan ten rodzaj arogancji wobec wyborców, jaki jest niemal powszechną cechą posłów na Sejm RP tej i poprzednich kadencji bez wzgledu na opcję polityczną".

    https://www.youtube.com/watch?v=mG5brzmyhdo

    https://www.youtube.com/watch?v=kyrrW7RTRUg
  • @stanislav 01:15:58
    Panie Pawle
    Proszę całą winą nie obarczać posła Sachajki. Tym, który tłukł się w mikrofon byłem ja. Panu i panu Moskwie ze Śląska pomyliły się porządki. Nie byliśmy na sejmiku szlacheckim z głosami wolnymi a na akcji lobbingu obywatelskiego. Przyjechało sporo środowisk żywotnie zainteresowanych polskimi łańcuchami wartości dodanej. Jeśli tego nie zrozumieliście to proszę wybaczyć, ale cel konferencji był jasny. Dobrze, że na koniec Pan wspomniał , że za "komuny" mieliśmy takie "łańcuchy" jak nap. przemysł stoczniowy.
    Panie Pawle. My naprawdę musimy opanować prostą dla innych narodów rzecz: mówienia na temat.
  • @nikander 09:24:20
    Jak pan "sejmowym zwyczajem", chyba za "antysystemowym " J.Sachajko, wyrokuje co jest "na temat" i co jemu, tzn. " antysystemowemu" posłowi Sachajko "dobrze wychodzi", to już jesteśmy w domu.
    Mówi pan " na temat" już długo, a " temat" nie chce pana wysłuchać i przyjąć " prostej ustawy"?!
    Jak pan ( tak dla śmiechu?) nagle wspomina o "sejmikach szlacheckich"?, to ja wspomnę bliską panu CK Austrię ( dla pana wzór dobrych praktyk!) i powiem, że tego typu konferencje w innych dwóch zaborach nazywane były " austriackim gadaniem". Jak pan sądzi, co się pod tym określeniem kryło...i kryje?
    A propos, "antysystemowy" poseł Sachajko, to pewnie też z tej CK Austrii, tylko bardziej w tej odmianie czerwono-czarnej?
  • @stanislav 10:27:58
    Panie Pawle.
    Nie będę Pana pytał jaki jest Pana stosunek do lobbingu obywatelskiego. Prawdopodobnie mamy różny. A tematem konferencji były "Związki gospodarcze o strukturze sieciowej i integracji produktowej na bazie wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych". W Sejmie, aby próbować przebić się z tym tematem do świadomości tego otumanionego narodu. Oczywiście pan może mieć inny stosunek do takich działań. Wolno Panu.
  • @nikander 12:10:50
    Ależ panie Józefie, ta" struktura sieciowa" istnieje i "umowy wielostronne" są świetnie kontrolowane - to chyba pan wie tak dobrze, jak i ja?! Tylko, że te "struktury sieciowe" i " pieczołowita kontrola" właśnie są po to, aby żadna integracja produktowa w oparciu o inteligencję, przedsiębiorczość, suwerenne instrumenty i instytucje finansowe oraz narodowy interes gospodarczy Polaków - się nie udała.

    Nie zmieni tego żaden lobbing obywatelski, ani politycznie poprawne konferencje sejmowe. Sprawy zaszły za daleko i wymagają zupełnie innych narzędzi i innych kadr.

    Panu też, jak mnie, wolno mieć własny stosunek do " lobbingu obywatelskiego" za pośrednictwem "antysystemowego posła" J.Sachajko. Dobrym przykładem skuteczności tego "lobbingu obywatelskiego" są sejmowe losy ustaw " anty" GMO oraz różnych ustaw wokół rolniczych, w których specjalizuje się m.in. " antysystemowy poseł" J.Sachajko.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031