Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
750 postów 7867 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Tarcza antykryzysowa 2.0 - cud jak w Kanie Galilejskiej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Boję się społeczeństwa, które uwierzy w rządowe zaskórniaki.

       Żelazny Kanclerz Otto von Bismarck przekazał potomnym taką mądrość: „obywatele nie powinni wiedzieć dwóch rzeczy: jak się robi parówki i jak się robi politykę”. Gdyby żył w obecnych czasach z pewnością dodałby jeszcze do tej wyliczanki kwestę – skąd się biorą pieniądze.

     Źródła finansowania Tarczy Antykryzysowej 2.0 znane są jedynie wtajemniczonym. Nie są to pieniądze na przysłowiowe waciki ale pełne 100 mld zł. Skąd rząd te pieniądze weźmie?

     Jeszcze 19 marca Prezes NBP Adam Glapiński enuncjował, że zwróci się do stosownych organów unijnych z zapytaniem co jeszcze będzie mógł zrobić oprócz tego co już było zapisane w „Założeniach polityki pieniężnej na rok 2020”. O tym co było tam zapisane pisałem w notce A pieniądze na KORONAWIRUS „popłyną” z obligacji No i Prezesd się dowiedział. Dzisiaj oficjalne stanowisko brzmi następująco:

NBP będzie nadal – oprócz operacji podstawowych – prowadził operacje zasilające sektor bankowy w płynność poprzez transakcje repo. NBP będzie prowadził operacje zakupu skarbowych papierów wartościowych oraz dłużnych papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa – na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku.
Celem tych operacji będzie zmiana długoterminowej struktury płynności w sektorze bankowym, zapewnienie płynności rynku wtórnego skupowanych papierów wartościowych oraz wzmocnienie oddziaływania obniżenia stóp procentowych NBP na gospodarkę, tj. wzmocnienie mechanizmu transmisji monetarnej. Terminy oraz skala prowadzonych operacji będą uzależnione od warunków rynkowych. NBP będzie także oferował kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie kredytów udzielanych przedsiębiorcom przez banki.

     Uważny czytelnik zauważy, że pojawiło się coś nowego czego dotychczas nie było we wspomnianych „Założeniach polityki pieniężnej” a mianowicie to, że NBP będzie mógł wykupywać na rynku wtórnym  dłużnych papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa.Wpaństwie według PiS nie ma to żadnego znaczenia, żełamane jest prawo. Wspominałem o tym, ze tego dokumentu jakim są „Założenia polityki pieniężnej” nikt z posłów nie czyta i nikt go nie traktuje poważnie.

     Do dwójki Rząd - NBP dołączy jeszcze Polski Fundusz Rozwoju jako instytucja z „gwarancjami skarbu państwa” - kolejny gołodupec w tej grze.

      Proszę nie odbierzcie tego, że jestem przeciwnikiem tego działania. Każda gospodyni wie, że jak niepodziewanie pojawia się nadmiarowa ilość gości, to szybkim rozwiązaniem jest przysłowiowe „wiadro wody do rosołu”.

     PFR wyemituje obligacje za 100 mld złotych i sprzeda je – w ostatecznej instancji – NBP. Po drodze PFR przekaże te pieniądze przedsiębiorcom z prawem umorzenia im długu. Nie poniesie przy tym straty, gdyż - dobry wujek – NBP mu te straty wykupi.

     Znowu łapię się na tym, że pisze „NBP mu te straty wykupi”. Wśród tych trzech gołodupców: Rząd, NBP i PFR – NBP ma taką nad nimi przewagę, że dysponuje możliwością „wyczarowywania pieniądza z powietrz”.Pstryknie palcem, wpiszę odpowiednią liczbę na stosownym koncie i po odpowiednim przeksięgowaniu ani przedsiębiorcy aniPFR nikomu niczego nie będą inni.

      Tak robiąteraz wszyscy i nie stanowimy tu żadnego wyjątku. Najgorsze w tym wszystkim byłoby to gdyby publiczność uwierzyła, że Rząd ma te zaskórniaki, bo dobrze rządzi.Ty masz wiedzieć, że jest to sprytne obejście norm ostrożnościowych narzuconych nam w zakresie długu publicznego. Jest tak samo sprytne jak wlewanie przysłowiowego „wiadra wody do rosołu”. Wszyscy pojedzą, ale czy się najedzą to już inne zagadnienie. Nie ma w tej chwili mądrego kto by jednoznacznie powiedział co nasz czeka: inflacja czy deflacja. Stoimy, i czekamy na wynik.

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Tak robiąteraz wszyscy i nie stanowimy tu żadnego wyjątku. Najgorsze w tym wszystkim byłoby to gdyby publiczność uwierzyła, że Rząd ma te zaskórniaki, bo dobrze rządzi.Ty masz wiedzieć, że jest to sprytne obejście norm ostrożnościowych narzuconych nam w zakresie długu publicznego."

    No dobra - to w końcu na czym polega ta suwerenność monetarna? Nie na wyczarowywaniu pieniądza z powietrza?

    Oczywiście wiem, że wszystko ma być tak pozałatwiane, żeby zachować równowagę towarowo - pieniężną wyrabiając się w celu inflacyjnym, ale pieniądz po prostu powinno się brać z powietrza, tak?

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @Jasiek 18:33:30
    Panie Janie

    Wszystko zależy od kontekstu. Pieniądz wyczarowywany z powietrza jest doskonałym rozwiązaniem, ale należy umieć się nim posługiwać. Przede wszystkim ten preceder powinien być ustawowo uregulowany i rozumiany przed obywateli.

    Na początek tyle.
  • @nikander 18:41:01
    :) 5* za komentarz. :)
  • @Jasiek 18:33:30
    Z drukarni Jasiek, z drukarni, nie z powietrza! :) A potem się je pali. A potem drukuje na nowo, Yaśku. :)
    Sori, za złośliwość.
  • @nikander 18:41:01
    "...i rozumiany przed obywateli."

    ;-DDD

    Już to widzę - anglosasi dwoją się i troją od stuleci, żeby zrobić z nas organicznych rusofobów do klepania po pleckach i dawania kopa w d... na rozpęd przeciwko Ruskim, żeby zdradzać "Zulusom" takie wielkie tajemnice - nie na darmo i polszewia i pislam ma za ministra od kasy sztukmistrza z samego Londyna....

    Ale coś mi się widzi, że idzie na wojnę - więc może brytwanka wyparuje lub zatonie razem ze wszystkimi sztukmistrzami. Podobnie jak i obydwa wybrzeża - jedno z fabryką papierów "wartościowych", drugie z "fabryką snów". A jak Jahwe pozwoli to i odpowiednią część trzeciego na wschodzie Mare Mediterraneum ten sam los spotka....
  • @JimA 18:48:24
    "Sori, za złośliwość."

    Po co się wtrącasz? Siedź cicho za banem ;-)))
  • @Jasiek 18:56:05
    Za basenem? Barem? Co to jest: ban?- literówka nie mylić z literatką. Yyy- nie mam basenu jeszcze. ;)))
    PS. Jak to "po co"?! się wtrącam?! Jeszcze wolno, czy już forbiden?! ;)
    PS2. Hi, co prawda Repsol , ups Mr@Repsol, groził, że do czasu. :))) Zapewne miał na myśli " Czas Apokalipsy"
    PS3. Bardzo się boicie?
  • @JimA 19:36:33
    "Bardzo się boicie?"

    Tylko tego, że padniemy ze śmiechu ;-DDD
  • @Jasiek 19:40:11
    No i o to to! No wreszcie! Ależem się namęczył!
    :) Pozdro

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031