Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
739 postów 7788 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Ryszard Opara – weź się w garść chłopie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jednak najlepszą obroną jest atak a i strategii nie ma co ukrywać – bo przed kim - przed potencjalnymi wyborcami? Od tego specjalistą jest PiS.

 

      NE wchodzi na parkiet. Wyobrażam sobie ile z tym roboty i kiedy właściciele tego przedsięwzięcia będą mieli głowę na to, aby zająć się sprawami, które legły u podstaw powołania tej inicjatywy. Wielu z nas tu przyszło tylko dlatego, że tu się miało coś dziać. Tę „przerwę technologiczną” koniecznie trzeba czymś wypełnić, gdyż pojawiająca się na portalu kakafonia zniechęca wielu do pisania i klikania.

 

      Inicjatywa została już obszczekana przez zainstalowanych tu janczarów partyjnych egoizmów, czyli stanęliśmy na twardym gruncie polskiej rzeczywistości. Nihil novi sub sole. Usłyszałem o sobie, ze jestem „czerwonym burakiem”, „pisożercą”, „agenten”, „synem agenta” - no i co z tego? Wszystkie partie z układu i te pozaukładowe trzymają tu ludzi na partyjnym jurgielcie, aby pisać co im kazano. Są to na ogół „mędrcy jednego zdania”, które pojawia się jak w formie sonatowej: introdukcja, reintrodukcja, rebryza. Do tej muzyki trzeba przywyknąć. Doradzam jakimś kanapom i kazałem zrobić im to samo.

 

      Jednak najlepszą obroną jest atak a i strategii nie ma co ukrywać – bo przed kim - przed potencjalnymi wyborcami? Od tego specjalistą jest PiS.

 

      Trzeba szukać kogoś reprezentującego pokolenie 80'. Starsi, bez względu jak czyści, do końca życia tego nie udowodnią. Trzeba wręczyć mu buławę i zaufać. Jak będzie chciał stworzyć sobie areopag to nich to zrobi z tych, których uzna za godnych.

 

Narodowi trzeba ogłosić, że żarty się skończyły, że jest coś takiego jak „interes narodowy”. I tak:

  • Absolwenci uczelni ekonomicznych wykształceni na podręcznikach pisanych dla burżuazji kompradorskiej powinni się czuć w tym kraju niepewnie,

  • Orszak ministra Syryjczyka, który głosi, że „najlepszą polityką gospodarcza, jest brak polityki gospodarczej” powinien się w tym kraju czuć niepewnie,

  • Balcerowicz i jego orędownicy, którzy zainstalowali u nas „bankową technologię oszustwa” w postaci fiducjarnej emisji pieniądza – powinni się w tym kraju czuć niepewnie.

  • Międzynarodowe korporacje, które uważają, że praca jest w Polsce „dobrem wolnym” jak powietrze i woda a do niedawna drewno – powinni się u nas poczuć niepewnie.

  • Instytucje finansowe okradające emerytów z „wdowiego grosza” też powinny się czuć niepewnie.

Narodowi trzeba wytłumaczyć, że TO(powyższe) jest tą „agenturą” którą trzeba śledzić i likwidować z użyciem siły państwa. Jednak trzeba naród zapewnić, ze:

  • Państwo wykorzysta swe siły do obrony suwerenności zarówno terytorialnej jak i finansowej z priorytetem dla suwerenności finansowej,

  • Państwo wykorzysta wszystkie możliwości nowoczesnego protekcjonizmu dla obrony naszych interesów gospodarczych,

  • Państwo wprowadzi ład gospodarczy otwierający ludziom perspektywę „deprolataryzacji” kodyfikując zasady społecznej gospodarki rynkowej.

  • Państwo będzie się wycofywało ze wszystkich obszarów, które może zagospodarować rodzina lub organizacje regionalne.

  • Ministrem obrony narodowej będzie żołnierz a służby będą służbami, bo do czasów saskich nam nie spieszno.

 

Poprzestając na tym niczym nie różnilibyśmy się od innych partii i ruchów. Od naszych arhontów i areopagu będziemy oczekiwali każdorazowej odpowiedzi na pytania: jak, za ile, kto płaci, kiedy?

 

Czy psiarnia janczarów konkurencji ucichnie? Nie! Dalej zasadniczym tematem będzie: był agentem, jest agentem, będzie agentem?. Kogo: GRU, KGB, Czerezwyczajki, WSI, CIA, Mosadu?

 

Weź się w garść chłopie.

 

KOMENTARZE

  • To lubię ;-)
    Całkiem po męsku, konkretnie.
  • @Demaskator.
    To w kontekście pytania; czy warto jeszcze tu klikać.
  • @all.@nikander
    Jak wszyscy wiemy. Świat nie został zbudowany od razu a co dopiero lepszy Świat. W obecnej sytuacji, każdy kto próbuje zmienić istniejący porządek - z natury rzeczy - jest wrogiem wszystkich. Dla wszystkich najważniejsze jest "status quo".Ja jestem długodystansowiec. Dla mnie liczy się efekt końcowy
    Prawdy się nie boję, bo ją dobrze znam. Oczywiście można mnie zabić - ale pokonać, zniszczyć nigdy!!!

    Dzięki za słowa otuchy. Pozdrawiam
  • @Ryszard Opara
    Tak trzymać!

    Pozdrawiam z urokliwego Podkarpacia
  • @nikander
    "Pozdrawiam z urokliwego Podkarpacia/"

    No to ja też pozdrawiam z urokliwego Podkarpacia. Siła nas tu. :-)))
  • @Piotr F. Świder
    "...Siła nas tu..."

    I proszę zwrócić uwagę na uzbrojenie. Pochodzenie zobowiązuje.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • -- co tu gadać - do ROBOTY !! ludzie w naturze mają -porządek
    -nie ma znaczenia czego on dotyczy -PORZĄDEK / Konfucjanizm -czysty /jasny /oczywisty -to ulga i sukces
  • @nikander
    W pełni zgadzam się z przedstawionymi zaleceniami i postulatami.
    Mam tylko dwa pytania:

    1. w imię czego podejmować działania?
    2. Kto ma zrealizować wskazane postulaty?

    Tak, jak wielokrotnie twierdziłem - konieczna jest idea spajająca na tyle ważna, aby stanowiła o kierunkach zmian i oceny poszczególnych kroków na tej drodze.
    Do tej idei trzeba wychować kadrę - elitę realizatorów.

    CYWILIZACJA POLSKA.

    Pozdrawiam.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Dla mnie tą ideą jest społeczna gospodarka rynkowa, a w szczególności prawidłowe rozumienie jej społecznego komponentu. Stworzenie ludziom "radości tworzenia" i brania osobistej odpowiedzialności za swe rodziny.
    Czyli takie włożenie dekalogu do gospodarki aby nie tłamsił indywidualnej inicjatywy każdego. Powtarzam każdego.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Pojawiło się na nE kilku blogerów, którzy wzięli na siebie funkcję edukacyjną. Dobrą robotę robi Jerzy Wawro i Ekonomia Polityczna. Widzę że powoli zdobywają przyczółki. Realizatorów trzeba szukać w pokoleniu 80. Trzeba im tylko podpowiadać, ze jak sobie pościelą tak się wyśpią.
  • @nikander
    Społeczna gospodarka rynkowa - to za mało na ideę spajającą; to element realizacyjny majacy służyć idei. Fakt - ważny.

    PS. Napiszę notkę naprowadzjącą - z inspiracji tu zawartych.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Napisałem "...a w szczególności prawidłowe rozumienie jej społecznego komponentu..."
    Twierdząc, że sprowadzam społeczną gospodarkę rynkową to problem "pełnego brzucha" popełniasz duże nadużycie. Chyba właśnie brakuje nam dobrego rozumienia tego "społecznego" charakteru. Sądzę, że w tym kierunku powinien iść nasz wysiłek zarówno intelektualny jak i organizatorski.
    W niemieckim dyskursie politycznym mówi się o nowej jakości o jakościowym jej (społecznej gospodarki rynkowej) charakterze. Zatem stawiamy krok wyżej na drabince potrzeb Maslova. Chodzi o podstawy samorealizacji gdy brzuch już jako tako napełnimy.

    Jednak nie wyrzekam się myślenia technokratycznego.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Napisałem "...a w szczególności prawidłowe rozumienie jej społecznego komponentu..."
    Twierdząc, że sprowadzam społeczną gospodarkę rynkową do problem "pełnego brzucha" popełniasz duże nadużycie. Chyba właśnie brakuje nam dobrego rozumienia tego "społecznego" charakteru. Sądzę, że w tym kierunku powinien iść nasz wysiłek zarówno intelektualny jak i organizatorski.
    W niemieckim dyskursie politycznym mówi się o nowej jakości o jakościowym jej (społecznej gospodarki rynkowej) charakterze. Zatem stawiamy krok wyżej na drabince potrzeb ludzkich Maslova. Chodzi o podstawy samorealizacji gdy brzuch już jako tako napełnimy.

    Jednak nie wyrzekam się myślenia technokratycznego.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Panie Krzysztofie, mając w pamięci pański dylemat: "co było pierwsze religia, czy cywilizacja?", [wiem, wiem, pan go już rozstrzygnął na swój użytek katolika mając wykształcenie inżyniera elektryka], polecam panu lekturę czerwcowego wydania "National Geographic" z b.r., obszernego artykułu z ilustracjami na bazie wykopalisk archeologicznych, pt. "Kiedy narodziła się religia?"

    Jak pan poczyta espertów w tej tematyce, to może pan zmieni zdanie i zrewiduje swoje poglądy ;-) z korzyścią dla Polski ;-)

    Pozdrawiam,
  • @nikander
    " czy warto jeszcze tu klikać"

    - oczywiście, że warto. Jak nie tu, to gdzie?

    Nie ma lepszego miejsca w polskiej sieci, IMHO.
  • @Demaskator.
    Czy mam rozumieć, że najpierwszy na świecie był KRK, czy Synagoga?
    No i kiedy powstała? Zaraz po stworzeniu świata 6037 lat temu, czy jednak 6029 lat temu?
    A wykopaliska? Różne rzeczy różni ludzie kopią.... W Jedwabnem na ten przykład zaprzestano wykopalisk, bo nie pasowały do historii.
    To na jakich ekspertach opiera Pan swoje opinie?

    PS. Co Pan rozumie pod określeniem "RELIGIA"?
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Jak zwykle chce pan iść na skróty, nieładnie. Najpierw proszę wybrać się do czytelni czasopism i przeczytać ten artykuł.

    Pójście na łatwiznę jeszcze nikogo do PRAWDY nie zaprowadziło, przecież ja już pana nie namawiam do mozolnego studiowania archeologii, paleontologii, biologii ewolucyjnej, filozofii, socjologii, historii, genaologii, itd. Ja napisałem tylko o zapoznaniu się z jednym artykułem popularno-naukowym i panu już jest ciężko.

    Cała Polska jest taka właśnie... "mądralińska", bez wysiłku, na łatwych "prawdach objawionych". Co się dziwić, że nas żydzi bez problemu pacyfikują i spychają na margines w naszym własnym kraju. Dokładnie to samo zrobili wykształceni chińscy Mandaryni w Singapurze z malezyjską tubylczą ludnością.
  • @Demaskator.
    Chyba Pan powinien brać swe uwagi najpierw do siebie.
    Bez urazy.
    Bo idee wskazane w Cywilizacji Polskiej daleko przekraczają pański tok rozumowania.
    Jeśli wskazuję istotne różnice prowadzące do zachowań jakie wystąpiły w Singapurze (z uwagi na inne odniesienia cywilizacyjne) i wskazuję na podobne zjawiska wynikające z zasad judaizmu - to Pana wskazanie jest objawem braku rozumienia zasad i mylenie nawet poziomów rozumienia.

    To takie "uczenie ojca, jak dzieci robić".
  • @Krzysztof J. Wojtas
    To takie "uczenie ojca, jak dzieci robić".

    - tak mógł napisać tylko typowy Polak -arogant. Taką postawą, wiedzy pan nie zdobędzie, ale widocznie takim jak pan nie o wiedzę idzie. To na prawdę tragiczne i żałosne. Zatem, bez odbioru.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930