Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
709 postów 7608 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

NARODOWCY - tu nie o maceby na kirkutach chodzi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zatem „narodowcy”. Uwierzę wam, jeśli podejmiecie wysiłek „odzyskania Polski” mozolną drogą legislacyjną i propagandową.

 

       Nie rozumiem narodowców dlaczego z uporem godnym lepszej sprawy wciągają przymiotnik ”narodowy” na swój szyld. Podejrzewam, że jedynie po to, aby kogoś rozdrażnić i w konsekwencji mocno zdenerwować. Problem ten istniał wtedy, gdy większość Polaków nie wiedziała kim są i nawet w 1931-roku gdy mieliśmy następujący skład narodowościowy:

       Polacy – 68,9%.
       Ukraińcy – 10,1%.
       Żydzi – 8,6%.
       Rusini – 3,8%.
       Białorusini – 3,1%.
       Niemcy – 2,3%.
       Poleszucy – 1,8%.
       Rosjanie – 0,4%.
       nni – 1%.


       Historycy zadają sobie pytanie: dlaczego tak łatwo udało się Polsce w traktacie Ryskim wynegocjować korzystną granicę wschodnią. Sowieci wiedzieli, że „darując” Polsce Ukraińców, Białorusinów, Rusinów i Poleszuków będących pod władzą duchową Patriarchatu Moskiewskiego ustanawiają tu silną piąta kolumnę. Na korzystne dla siebie skutki prozelityzmu kościoła katolickiego mogli liczyć w ciemno. Pomysł ministra Rataja na autokefaliczny kościół prawosławny był połowicznym rozwiązaniem. Brakło odwagi, aby dla symetrii zastosować autokefalię także w stosunku do kościoła katolickiego. Ludność przedmościa rumuńskiego w czasie II wojny światowej przypomniała sobie tradycje hajdamackie i gdyby nie pomoc dywizji węgierskich trudno byłoby resztkom polskiego wojska ewakuować się za granicę. Sowieci wykorzystali doświadczenia konfederacji barskiej, powstania listopadowego i powstania styczniowego. Zatem patrioci wychowani na tradycjach trylogii Sienkiewicza, dajcie sobie trochę na wstrzymanie. Austriacki cysorz jak siedział na terenach Galicji Wschodniej postępował bardziej przytomnie.

        Po wojnie problem mniejszości ruskiej – w zasadzie – przestał istnieć. Pozostała wzajemna niechęć i rachunki krzywd. Patrząc na problem żydowski, to biorąc pod uwagę skład procentowy, też nie powinniśmy mieć żadnych problemów do pilnego rozwiązania przez narodowców. Już nie musimy potajemnie wspierać i szkolić bajtarowców, aby sobie gdzieś w Palestynie lub na Madagaskarze wolność wywalczyli. Armia Andersa nieprzypadkowo wybrała taką drogę, aby z zaplanowanymi „dezercjami” we właściwym miejscu nie było problemu. Gdzie? - a pomyślcie.

 

        Jednak mamy to „Pokłosie” i nie można chować głowy w piasek. Stanowczo należy jednak zaprotestować przeciw sprowadzania problemu do „wrzawy etnicznej”. Rzeczywiste problemy były i są.

        Pogromy ludności żydowskiej na początku XX wieku swoje podłoże miały w koncesjach na wyszynk alkoholu i to wcale nie z pobudek o podłożu narodowościowym. Wiedza, że karczmy przydrożne stanowiły trzon dobrze zorganizowanej siatki wywiadowczej nie była, aż tak powszechna. Nie było się czym chwalić, a ta nacja ze swych „koncesji” wysługiwała się okupantom gorliwie. To kobiety brały odwet na karczmie, że im chłopów rozpiła i do nędzy przywiodła. A że za szynkwasem stał jegomość z pejsami to był jego zawodowy pech.

        Gdyby po Żydach pozostały jedynie maceby i kirkuty nie byłoby problemu z koegzystencją cywilizacji słowiańskiej z cywilizacją koczowniczą. Niestety, ale rzeczywiste problemy tej wojny cywilizacyjnej to nie tylko stosunek do nacji i perypetie z ukrzyżowaniem Chrystusa. Żydzi muszą uświadomić sobie, że mają drugiego pecha zawodowego: jest nim LICHWA. Lichwa przyklejona jest zarówno do wybitnego skrzypka czy krawca żydowskiego pochodzenia i nie da się tego rozdzielić. Lichwa obarcza Żydów odpowiedzialnością zbiorowa i nie ma takiej siły, która by ich od tego stygmatu oczyściła.

        Dodam jeszcze coś czego sobie już zupełnie nie uświadamiany. Nasz ustrój gospodarczy skodyfikowany w kodeksie spółek, dla prawników, jest „majstersztykiem legislacyjnej roboty”. Nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że jest on jedynie przedłużeniem lichwy na działalność gospodarczą. Opisuje jedynie związki gospodarcze o integracji kapitałowej oddając w niewolę właścicielom kapitału nową warstwę niewolniczego chłopstwa. Do diabła! Kodeks Handlowy napisał rzeszowski Żyd Moryc Allerhand i przymierzył to do przedsiębiorczości znanej w jego kręgu cywilizacyjnym, bo niczego innego nie widział!!!!!!!!! Każdy więc „wolnorynkowiec” jest żydowskim zaprzańcem.

 

Zatem „narodowcy”. Uwierzę wam, jeśli podejmiecie wysiłek „odzyskania Polski” mozolną drogą legislacyjną i propagandową. A na początek:

 

  1. Żądamy zniesienia finansowania partii politycznych z budżetu i zastąpienia jej subwencją obywatelską

  2. Żądamy odzyskania NBP i Nowej Architektury Finansowej

  3. Żądamy prawa dla „stowarzyszeń dla poszczególnych czynności handlowych na wspólny rachunek”

  4. Żądamy prawa dla spółek właścicielsko-pracowniczych.

Po tej robocie staniecie się Polakami PAŃSTWOWCAMI i nikt o antysemityzm po sądach włóczył WAS nie będzie.

 

   Dla Żydów Polska przestanie być ziemią obiecaną i naprawdę nie będzie Wam to przeszkadzało, że rodzice jakiegoś zdolnego aktora zrobili mały zabieg scyzorykiem na jego frędzelku.

PRZECZYTAJ TAKŻE

KOMENTARZE

  • nikander
    Tak mi się podoba - to jest w duchu Cywilizacji Polskiej.

    I nie ma nic wspólnego z zasadami SGR. Bo inaczej rozumiane jest społeczeństwo w założeniach SGR a inaczej w CP.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:45:46
    To że jest jakaś nitka porozumienia jest najważniejsze. Z jakich pobudek wychodzi jest - tak jakby - drugorzędne. Słowa nie zawsze potrafią oddać właściwego ducha.
  • @nikander
    Nie za prosty ten plan? :)

    "Żądamy zniesienia finansowania partii politycznych z budżetu i zastąpienia jej subwencją obywatelską"

    Co do tego punktu, to namawiam do rozważenia jak dokładnie ma to wyglądać w szczegółach. Odradzam nastawienie się na ulgę 1% z PIT, oraz zostawienie obecnych rozwiązań jakimi są bardzo duże darowizny roczne na partie i dla komitetów wyborczych. Kto w jednym nieraz roku wpłaca takie niebagatelne kwoty do poziomu maksymalnego, dla kogo to jest? Ludzie niekiedy mają na cały rok takie pieniądze na przeżycie! Kogo stać na gest żeby np 5 tys zł wpłacić partii i komitetowi wyborczemu? Zagranica, mafie, kanciarze, lodziarze, agenci wszelacy głównie. Na pewno nie przeciętniacy, nawet nie średniacy, bo żal będzie tyle kasy wrzucić w błoto, fajne wakacje dla całej rodziny...

    Na partie i organizacje polityczne powinna być równa, mała, rozporządzeniem ustalana składka maksymalna, jakieś 120zł rocznie starczy. IMIENNA żeby nie było anonimowych, bo wtedy machloje pewne i nie do udowodnienia. Niech to wymusza nabór milionów ludzi do partii, oraz stowarzyszeń politycznych, bo dlaczego partie mają takie przywileje? Nie może być dalej tak jak z PiS, który ma TYLKO z 20 tys członków, z tego połowa to pewnie członkowie rodzin polityków i różne znajomki. Skoro PiS ma takie poparcie jakie mówią rzędu około 30%, to niech sie zapisze 2 mln nowych członków i będą mieć góry kasy ze składek bez wyciągania łap do budżetowej kasy.

    To samo z darowiznami na komitety wyborcze - 100zł i starczy. Rozporządzenie, bo inflacja i trzeba o 10zł podnosić co jakiś czas. Zatem nie ulga z PIT, bez darowizn kilkutysięcznych, to oligarchia, a nie demokracja. Nie wielka kasa milionerów powinna decydować o sile danej partii, ale zaufanie społeczeństwa, program, wiarygodność, nowatorskie podejście jak RUCHU NARODOWEGO.

    Chcemy rządów bogaczy, zagranicy? I dla kogo będą grabić? Od siebie do nas, czy do siebie? :)
  • @Marek Kajdas 13:01:34
    Plan nie jest prosty, nie jest tajny, i nosi znamiona planu przemyślanego https://dl.dropbox.com/u/75370509/Filary%20pa%C5%84stwowo%C5%9Bci%20naszajA4.pdf
    Wchodzimy w fazę konsekwentnej realizacji.
    Dla uspokojenia 4-5 zł rocznie! Nie wciskaj mi oligarchizacji , bo się wkurzę.
  • @nikander 13:20:30
    Jeżeli popierać mam 1% odpisu z PIT na partie, to protestuję, to błąd. Z deszczu pod cieknącą rynnę z kwasem, dalej będzie to wadliwy mechanizm finansowania polityki. Wpłaty grupy milionerów będą decydujące i nowe projekty polityczne jak RN bazujące z małymi wyjątkami na uboższych obywatelach będą znowu bez szans.

    Policz sobie wpłatę 1% np kilkudziesięciu tysięcy milionerów na takie PO, ile to będzie kasy, nie idźmy w takie coś. Można też oszukiwać poprzez maskowanie wpłat z zagranicy, czy innych źródeł, np Niemcy inwestują 100 mln, ludzie PO wpłacą ten swój oficjalnie 1%, a Rzesza im zwraca na bazie fotokopii wpłaty. Nic nie "tracą", a może nawet zyskają. Teraz pewnie tak jest. Słupy są faktem, a sprawa Palikota i wpłat na jego komitet?

    Na nic blokada przekazów z zagranicy, to żadne zabezpieczenie a odcina patriotyczną POLONIĘ. Słupy pośredniczą. Jedynym zabezpieczeniem będzie jawność darczyńców, oraz ustawowo niska, równa kwota wpłat, składek także i zablokowanie "innej działalności", rozliczanie każdego grosza. Równy dostęp do mediów, brak komercyjnych ogłoszeń, nawet słup na plakaty powinien być dla wszystkich, tyle samo miejsca, żadnego zaśmiecania całej Polski. Syf.

    Idea słuszna z tym ukróceniem partii, ale diabeł siedzi w szczegółach.
  • @Marek Kajdas 14:02:42
    Już zaczynam myśleć, ze inaczej jak przy pomocy bama z Tobą sie nie dogadam. Jam mówię o kwocie 5 zł rocznie a Ty ciągle mi z jakimiś procentami wyjeżdżasz. Wiesz jak się nazywam i proszę nie mylić mnie z Palikotem!
    "Patriotyczna POLONIA" - pierwszy raz słyszę, że ci d... wypięli na Polskę są patriotami. Chyba patriotami inaczej.
  • @Marek Kajdas 14:02:42
    Zainspirował mnie Pan.
    A może takie rozwiązanie - Każdy głosujący przy wyborach otrzymywałby 120 zł z czego 100 zł przeznaczałby dla wybranej partii a 20 dla siebie (w celu poprawienia frekwencji ). Oczywiście kwoty są przykładowe, a osobiście nie jestem zwolennikiem systemu partyjnego i wolę głosować na konkretną osobę nawet jawnie - z możliwością wycofania swojego głosu w dowolnym momencie kadencji.
  • @night rat 17:51:45
    Tych parę prostych ustaw spowoduje, że Polacy podniosą się z kolan. Uwierzą w swe siły i zaczną rządzić się "po swojemu"
  • "Żądamy zniesienia finansowania partii politycznych z budżetu i zastąpienia jej subwencją obywatelską"
    To może być dobry początek.
    Potem można by pójść dalej - w referendalną włądzę obywateli.
    Inaczej to partyjki znów zmienią prawo na kolejne 100 lat.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30